Na pomoc uchodźcom

Europejskie kraje, do których przybywają uchodźcy z objętego wojną Bliskiego Wschodu i północnej Afryki, muszą zapewnić im ochronę i utrzymanie, warunki do aklimatyzacji oraz opiekę medyczną. Do tego obliguje unijne prawo, sposób postępowania reguluje kilkanaście dyrektyw.

Foto: freeimages.com

Nie wszystkie kraje są na to przygotowane, ale mają skąd czerpać wzorce. Tam, gdzie uchodźców przyjmuje się od wielu dziesięcioleci, istnieje prawo i warunki umożliwiające realizację ich potrzeb i asymilację, są też przepisy regulujące dostęp do opieki zdrowotnej.

Zachód i północ Europy przygotowane

W Niemczech obywatelstwa tego kraju nie ma 9 proc. (7,2 mln), z czego połowa to nie-Europejczycy (dane z 2014 r.). Azylanci korzystają z programów oferujących opiekę socjalną i medyczną. Od 2004 r. legalni imigranci mogą wybrać fundusz ubezpieczenia zdrowotnego wg kryterium geograficznego i mieć takie same uprawnienia jak inni ubezpieczeni, a za usługi zdrowotne dla nich płacą gminy – bezpośrednio świadczeniodawcom.

We Francji, gdzie obce pochodzenie ma dziś 15 proc. (10 mln) mieszkańców, głównie przybyszów z dawnych kolonii, nielegalni imigranci, uchodźcy i starający się o azyl otrzymują świadczenia z zakresu nagłej pomocy na powszechnych zasadach. Jeśli mają zgodę na pobyt czasowy i pracę, mają też ubezpieczenie. Dla tych z nieuregulowanym statusem są specjalne programy, przychodnie i szpitale prowadzone przez prywatne stowarzyszenia non-profit.

Hiszpania również ma wysoki odsetek ludności napływowej – 12 proc. (5,3 mln); poza Europą głównie z Ameryki Płd. i Maroka. Ustawa o imigrantach z 1999 r. pełny, bezpłatny dostęp do opieki zdrowotnej w systemie publicznym przyznaje dorosłym i dzieciom, także przebywającym nielegalnie. Nie mają natomiast opieki długoterminowej, okulistycznej i dentystycznej.

Ci o nieuregulowanej sytuacji uzyskują usługi w regionach przebywania. Uczestniczą w programach prewencyjnych i zdrowia publicznego, np. profilaktyki HIV/AIDS, zdrowia psychicznego itp. Pomoc nagła, pediatryczna i położnicza jest świadczona w pełnym zakresie.

We Włoszech dwie ostatnie dekady to nasilenie imigracji (w 2009 r. cudzoziemców było ok. 2,5 mln). Od 1998 r. osoby z zalegalizowanym pobytem obejmuje system ubezpieczeniowy, mają taki sam jak Włosi dostęp do świadczeń powszechnej opieki zdrowotnej: POZ, specjalistyki, usług szpitalnych, ratowniczych, rehabilitacji w specjalnych ośrodkach dla imigrantów przy regionalnych centrach zdrowia i w wyspecjalizowanych organizacjach pozarządowych.

Przebywający nielegalnie mogą liczyć na bezpłatną nagłą opiekę specjalistyczną i szpitalną, zakaźną, nad kobietą ciężarną, dzieckiem i nieletnimi, także szczepienia. Muszą tylko złożyć anonimowy formularz dla „cudzoziemców przebywających czasowo”. Są adresatami programów pomocy socjalnej, tak jak inni potrzebujący (starsi, niepełnosprawni, biedni). Opieka nad imigrantami należy do priorytetów Narodowego Programu Zdrowia.

Po 1989 r. Grecja stała się celem dla mieszkańców Europy Środkowej i Wschodniej, b. ZSRR i krajów rozwijających się, tak więc już wtedy starającym się o azyl uchodźcom i goszczonym z przyczyn humanitarnych przyznano bezpłatną opiekę medyczną w ramach systemu powszechnego. Ci o nieuregulowanym statusie przebywają w centrach dla azylantów i opuszczonych dzieci resortu zdrowia.

Otrzymują pomoc ratunkową i usługi podstawowe z organizacji pozarządowych, tych jednak jest mało. Od początku roku Grecja z racji położenia doświadcza wzmożonego napływu uchodźców. W punktach recepcyjnych służby sanitarne, Helleński Czerwony Krzyż i wyspecjalizowane organizacje pozarządowe zapewniają wsparcie psychospołeczne, opiekę medyczną, profilaktykę zdrowotną.

W 2010 r. jedna piąta mieszkańców Szwecji miała inny kraj urodzenia albo rodziców nie-Szwedów; to w większości przybysze z b. Jugosławii i Bliskiego Wschodu. Opiekę zdrowotną w przypadku choroby lub urazu mają wszyscy – bez względu na status, a więc też uchodźcy, starający się o azyl i nielegalni imigranci. Przysługuje im opieka medyczna i dentystyczna, ich dzieci mają prawo do takich samych subsydiowanych usług zdrowotnych i medycznych jak dzieci obywateli Szwecji, zaś dorośli – do nagłej opieki, podczas ciąży, nad matką i dzieckiem itd.

W Norwegii imigranci to 13 proc. ludności, z czego połowa to nie-Europejczycy (Azjaci, Afrykanie). Wszyscy, także azylanci i uchodźcy, korzystają z ustawowej opieki zdrowotnej. Jeszcze przed dotarciem do punktu recepcyjnego są badani (pod kątem gruźlicy i chorób wymagających szybkiej interwencji).

Podstawowe usługi medyczne i pomoc w zaspokojeniu potrzeb zdrowotnych uchodźców organizują Norweski Czerwony Krzyż i Miejska Misja Kościelna (od 2009 r.) w Oslo, zatrudniający oprócz pielęgniarek i lekarzy – psychologów i psychoterapeutów.

W Finlandii azylanci, nielegalni imigranci i inni cudzoziemcy przebywający okresowo (np. studenci) spoza UE nie są objęci powszechnym ubezpieczeniem zdrowotnym ani opieką regionalnej służby zdrowia (główny świadczeniodawca), ale pomoc doraźną w razie potrzeby uzyska każdy. Natomiast ustawa o adaptacji imigrantów i przyjmowaniu starających się o azyl z 1999 r. uprawnia do powszechnych usług, które zapewniają i organizują ośrodki recepcji imigrantów.

Europa Środkowa się obawia

Kraje Europy Środkowej do obecnego kryzysu migracyjnego nie zaznały masowych przemieszczeń ludności. Nieliczni starający się o azyl w Słowacji, Czechach, Polsce są, jak inni cudzoziemcy, objęci powszechnym ubezpieczeniem, a składki za nich płaci państwo.

Na razie tylko Węgry przeżywają silny napór uchodźców, dla których jest to zwykle etap w drodze do Niemiec czy Skandynawii. Kraj nie jest na to przygotowany ani prawnie, ani organizacyjnie i stara się ograniczyć napływ przybyszów. Do ich przyjmowania nie są chętne też inne kraje regionu.

Pomoc potrzebna od zaraz

Od stycznia do Europy przybyło 350 tys. uciekinierów. Dostarczenie im schronienia, żywności i pomocy medycznej jest szczególnie trudne dla krajów, które przyjmują ich jako pierwsze: Grecji, Włoch, Macedonii, Serbii. Aby je odciążyć, uzgodniono w ramach UE sposób rozlokowania 120 tys. osób (tzw. rozdzielnik). Rozwiązania systemowe mają jednak działanie długofalowe, tymczasem pomoc potrzebna jest już, zwłaszcza że zima blisko.

Z myślą o najpilniejszych potrzebach organizowana jest pomoc humanitarna. W rejonach granicznych, gdzie napór uchodźców jest nasilony (np. między Grecją i Macedonią) Urząd Wysokiego Komisarza ds. Uchodźców ONZ (UNHCR) wspólnie z Czerwonym Krzyżem organizuje zespoły pierwszej pomocy psychologicznej i medycznej, monitorujące też procedury ich przyjmowania.

Statek Lekarzy bez Granic (MSF) od początku br. ratuje płynących przez Morze Śródziemne (ocalono 11 tys. osób, ok. 3 tys. utonęło). Na granicy grecko-macedońskiej mobilne zespoły medyczne MSF świadczą pomoc medyczną i psychologiczną, dostarczają materiały opatrunkowe, higieniczne i żywność.

Na granicy serbsko-węgierskiej, którą przekracza 2 tys. osób dziennie, klinika MSF co dzień udziela pomocy ponad 100 osobom (głównie Syryjczykom) – wyczerpanym fizycznie i psychicznie, dzieciom z zaburzeniami oddychania, kobietom w ciąży, wielu ze złamaniami kości, zainfekowanymi ranami, z chorobami przewlekłymi. W serbskiej Suboticy przy granicy węgierskiej lekarze i pielęgniarki MSF od 2014 r. prowadzą mobilną klinikę dla nielegalnych migrantów.

W ośrodkach Amnesty International w Niemczech wolontariusze dostarczają jedzenie i świadczą podstawową pomoc medyczną; w tym roku Niemcy mają przyjąć milion uchodźców. Landy przygotowują prowizoryczne centra z łóżkami w halach sportowych i namiotami-ambulatoriami.

Fundacja Polskie Centrum Pomocy Międzynarodowej prowadzi w Libanie na granicy z Syrią program pomocy humanitarnej współfinansowany przez polski MSZ i ONZ. W punkcie medycznym uchodźcy syryjscy od stycznia 2014 r. korzystają z pomocy internisty, pediatry, ginekologa położnika i specjalistów. Personel PCPM dociera do odległych wsi. Pomoc medyczna jest szczególnie potrzebna zimą, zabójczą dla osłabionych, niedożywionych, szczególnie dzieci.

UdSC: Polska gotowa na przyjęcie

Uchodźcy i ubiegający się o ten status mają prawo do świadczeń opieki zdrowotnej jak ubezpieczeni w NFZ. Za organizację pomocy medycznej odpowiada Urząd do Spraw Cudzoziemców – zawiera umowy ze świadczeniodawcami i zwykle finansuje usługi. Polska jak dotąd jest krajem tranzytowym na zachód i północ Europy, co nie zwalnia z obowiązku zapewnienia pomocy migrantom relokowanym z Grecji i Włoch.

Trafią oni do 12 ośrodków UdSC*, będą objęci opieką medyczną w placówkach mających umowy z UdSC (świadczenia podstawowe, specjalistyczne, hospitalizacja, ratownictwo opieka psychologiczna i stomatologiczna) i programem integracyjnym.

W filtrach epidemiologicznych ośrodków recepcyjnych przybysze przejdą badania wstępne: lekarskie, laboratoryjne (m.in. w kierunku wzw B i C, HIV), rtg klatki piersiowej. W razie infekcji zakaźnej trafią do szpitala. Koszt opieki medycznej dla jednej osoby to 263 zł miesięcznie.

Przesiedlani także przed przyjazdem do Polski przejdą badania (np. pod kątem chorób tropikalnych). Przed chorobami zakaźnymi, na które mogą chorować uchodźcy, chroni nas Program Szczepień. Im zresztą także przysługują bezpłatne szczepienia ochronne.

Maria Domagała

* Na podstawie wypowiedzi Aleksandra Wyszyńskiego z UdSC cytowanej w artykule www.rynekzdrowia.pl (10 października 2015).

Na podstawie: Health System Review: Czech Republic, Finland, France, Germany, Greece, Hungary, Italy, Norway, Poland, Slovakia, Spain, Sweden oraz doniesienia prasowe („Gazeta Wyborcza”, „Rynek Zdrowia”, wrzesień -październik 2015).

Źródło: „Gazeta Lekarska” nr 11/2015


Więcej o wyzwaniach stojących przed Polską w związku z kryzysem migracyjnym piszemy tutaj.

Powiązane aktualności

komentarze 2

Skomentuj
  1. Sasanka
    Gru 16, 2015 - 09:26 PM

    Niech autorka sama weźmie „uchodźce” do swojego domu. Jak ją „ubogaci kulturowo” tym i owym to przestanie pisac takie naiwne artykuliki.

    ODPOWIEDZ
  2. Myśląca
    Lut 12, 2016 - 07:30 PM

    Strasznie ideologiczny tekst droga Redakcjo! Ciekawe czy teraz (po tym jak imigranci molestują i gwałcą małe dziewczynki, nastoletnie dziewczyny i dojrzałe kobiety) zamieścilibyście taki tekst. Przecież to nie są uchodźcy! Już nawet z Niemiec i ze Szwecji setkami pseudouchodźców wydalają.

    ODPOWIEDZ

Skomentuj

Your email address will not be published. Required fields are marked *