Światowy Dzień Zdrowia Jamy Ustnej

Światowy Dzień Zdrowia Jamy Ustnej FDI (World Oral Health Day – WOHD), poprzez regularne podkreślanie związków zdrowia jamy ustnej ze zdrowiem ogólnym, ma przede wszystkim na celu promocję zdrowia jamy ustnej i zwiększanie świadomości społecznej w tym zakresie.

Foto: freeimages.com

Światowa Federacja Stomatologiczna FDI zapewnia, że dzięki wysiłkom podjętym na całym świecie przez zrzeszone w FDI krajowe organizacje dentystyczne, indywidualnych lekarzy dentystów, studentów i obywateli, którzy zaangażowali się w te działania, ubiegłoroczny WOHD był ogromnym sukcesem, co obrazują następujące dane:

  • kampania dotarła do ponad 27 mln ludzi na świecie;
  • potwierdzono uczestnictwo w kampanii w 112 krajach;
  • 82 organizacje stomatologiczne i 39 stowarzyszeń studentów dentystycznych uczestniczyło w wydarzeniach związanych z WOHD 2015;
  • 26 000 użytkowników skorzystało z aplikacji plakatu WOHD FDI namawia.

Zgodnie z hasłem promowanym przez FDI: „Wszystko zaczyna się tu” [tj. w jamie ustnej] zdrowie naszych pacjentów zależy od nas.

Światowy Dzień Zdrowia Jamy Ustnej to nie okazja do świętowania ani też lamentowania i podkreślania różnorakich problemów – choć niewątpliwie jest to także uwzględniane w ramach podejmowanych działań – głównym celem tego przedsięwzięcia jest umieszczenie zagadnień związanych z opieką stomatologiczną na właściwym poziomie zainteresowania społecznego, a także wśród decydentów różnego szczebla.

Z tego względu różnego rodzaju inicjatywy podejmowane przy tej okazji – zarówno na poziomie krajowym, jak i światowym – kierowane są za pośrednictwem mediów przede wszystkim do pacjentów, a nie do samych lekarzy dentystów.

WOHD w mediach i nie tylko

„Gazeta Lekarska” towarzyszy tej inicjatywnie od pierwszego roku ustanowienia WOHD. Od samego początku polscy stomatolodzy, szczególnie poprzez samorząd lekarski, a potem również Polskie Towarzystwo Stomatologiczne, propagują przesłania Światowego Dnia Zdrowia Jamy Ustnej i kolejne organizacje podejmują działania związane z WOHD zarówno o charakterze lokalnym czy indywidualnym, jak i ogólnokrajowym, m.in. debaty stomatologiczne w siedzibie Naczelnej Izby Lekarskiej podejmujące problemy epidemiologii i opieki stomatologicznej.

Odbywały się one z udziałem nie tylko znamienitych prelegentów, ale i mediów, co skutkowało, że były potem relacjonowane na łamach prasy i w telewizji. W ubiegłym roku z inicjatywy Polskiego Towarzystwa Stomatologicznego, Polskiego Towarzystwa Stomatologii Dziecięcej oraz Polskiego Czerwonego Krzyża obchodzono „Dni profilaktyki i edukacji w Sejmie z okazji Światowego Dnia Zdrowia Jamy Ustnej”.

Debata ta była jednym z cykli spotkań, których celem jest stałe promowanie profilaktyki zdrowia jamy ustnej. Jak wskazywali posłowie, w tym gospodarz spotkania poseł Lidia Gądek, przewodnicząca Parlamentarnego Zespołu ds. POZ i Profilaktyki, celem tej akcji było pokazanie sytuacji dotyczącej zdrowia jamy ustnej. Podczas konferencji prasowej podkreślano, że nie jest dobrze i dużo pracy przed nami, przede wszystkim informacyjno-profilaktycznej.

Dane epidemiologiczne są dostępne, a stan uzębienia Polaków jest znany, ponieważ od 1999 r. Ministerstwo Zdrowia regularnie monitoruje stan zdrowia jamy ustnej zarówno dzieci, jak i dorosłych. Nie mamy się niestety czym chwalić, a jednocześnie nie ma odpowiedzialnych za istniejącą sytuację. Tradycyjnie stomatologia jest spychana na margines zainteresowania publicznej opieki medycznej.

Najwyższy czas na podejmowanie działań, temu właśnie służy WOHD. Z tego względu posłowie podczas przytoczonej debaty wnioskowali, że w sytuacji, gdy brakuje pieniędzy, aby właściwie leczyć wszystkich, szczególnie ważne jest, aby dostępne środki finansowe wydawać mądrze na profilaktykę i nie dopuść do rozwoju choroby.

Pożytek z tego będzie znacznie większy, bo mniej osób zachoruje. Trzeba zadbać o to, aby problem próchnicy, który jest przyczyną wielu innych chorób ogólnych, został dostrzeżony, a zasadniczy nurt działań powinien iść w kierunku zapobiegania. FDI podkreśla: nigdy nie jest ani za wcześnie, ani za późno, aby zacząć dbać o zdrowie jamy ustnej.

Przede wszystkim prewencja

Przez wiele lat stomatologia wypracowała skuteczną metodę walki z próchnicą. Wystarczy dwa razy dziennie (po śniadaniu i po kolacji) starannie wyczyścić zęby (szczotkować co najmniej 3 min), stosując pastę z zawartością fluoru, by skutecznie zapobiegać próchnicy. Nie można zapominać też o czyszczeniu przestrzeni międzyzębowych i regularnych wizytach u stomatologa. Badania kontrolne co pół roku dają szansę ukierunkowanych porad dla indywidualnego pacjenta.

Mamy nowe, aktualne wytyczne dotyczące profilaktyki fluorkowej, zalecenia przygotowane przez zespół ekspertów pod przewodnictwem prof. dr hab. Doroty Olczak-Kowalczyk i prof. dr hab. Urszuli Kaczmarek, a udostępniony przez polski Oddział ACFF (Alliance for a Cavity-Free Future) i Polskie Towarzystwo Stomatologii Dziecięcej. Opracowano zalecenia dietetyczne dotyczące głównie redukcji cukru, zgodnie ze wspólnymi zaleceniami WHO i FDI, ale na rezultaty trzeba będzie jeszcze poczekać.

Ministerstwo Zdrowia podczas debaty sejmowej podkreślało, że wydało rozporządzenie w sprawie standardów opieki okołoporodowej. Znalazły się w nim zalecenia dotyczące opieki stomatologicznej kobiet w ciąży oraz opieki nad dzieckiem po porodzie. Ministerstwo współfinansuje też program „Dzieciństwo bez próchnicy” dla dzieci w wieku żłobkowym, przedszkolnym i wczesnych lat szkolnych.

Niestety, korzysta z nich zbyt mała liczba dzieci i zbyt niska jest świadomość rodziców w związku z ich odpowiedzialnością w tym zakresie – podkreślił ówczesny wiceminister zdrowia, Cezary Cieślukowski. Około 60 proc. dzieci w wieku do lat trzech w ogóle nie korzystała z opieki stomatologicznej, podczas gdy już w tak młodym wieku pojawiają się pierwsze ogniska zapalne.

Niektóre dzieci dopiero w szkole podczas fluoryzacji po raz pierwszy w życiu używają szczoteczki do zębów. Od niedawna resort zdrowia we współpracy z uniwersytetami medycznymi realizuje program współfinasowany ze środków budżetu polsko-szwajcarskiego, który ukierunkowany jest na profilaktykę, promocję i edukację wzorców związanych z prawidłowym utrzymaniem higieny jamy ustnej.

– Problemem są ludzie ubodzy. Trzeba zastanowić się, jak zaopatrzyć ich w zestawy do higieny jamy ustnej. To problem trudny, wstydliwy, ale konieczny do rozwiązania – zgłaszała prof. Honorata Shaw podczas posiedzenia Parlamentarnego Zespołu ds. Profilaktyki i POZ.

Dorośli też ważni

Większość debat dotyczących opieki stomatologicznej zwykle koncentruje się wokół dzieci. Nie neguję, że istnieje potrzeba mówienia o profilaktyce choroby próchnicowej wśród najmłodszych, ale należy pamiętać, że stomatologia oferuje dużo więcej. Jako lekarze dentyści możemy uczynić wiele dobrego dla innych sektorów ochrony zdrowia – niejednokrotnie jesteśmy bowiem lekarzami pierwszego kontaktu i możemy zauważyć inne schorzenia ogólne mające manifestację w jamie ustnej.

Choroba próchnicowa zębów oraz choroby przyzębia są jednymi z najbardziej powszechnych i ważnych globalnych obciążeń zdrowotnych – dotykają ponad 90 proc. światowej populacji, a nowotwory jamy ustnej są na ósmym miejscu wśród najczęściej występujących nowotworów.

Nie wolno zapominać o osobach starszych – duże braki w uzębieniu z powodu chorób jamy ustnej czy periodontopatii utrudniają pełnienie podstawowych funkcji społecznych. Pokolenie ludzi starszych niejednokrotnie nie jest nauczone właściwej dbałości o zdrowie jamy ustnej, nie ma świadomości, że konieczne jest chodzenie do stomatologa.

Jednocześnie osoby takie stają się wykluczone społecznie, bo źle wyglądają przez braki w uzębieniu albo mają problemy z konsumpcją posiłku. O tym „stomatologicznie straconym” pokoleniu też musimy pamiętać. Jednak, aby lekarz dentysta mógł spełniać taką misję społeczną, pacjent musi do niego dotrzeć i tu rodzi się problem.

Badania krajowe i europejskie pokazują, że raz w roku do stomatologa zgłasza się jedynie około 60 proc. społeczeństwa, choć zaleca się, by wizyty kontrolne odbywać co pół roku. Edukować należy zatem także dorosłych. W tym zakresie konieczne jest też wsparcie lekarzy innych specjalności.

Konieczne współdziałanie

Niezmiernie ważna jest współpraca interdyscyplinarna pomiędzy lekarzami różnych specjalności. Analizując dotychczasowe działania i wyniki promocji zdrowia jamy ustnej, często słyszy się opinie, że stomatolodzy przegrali walkę z próchnicą, prowadząc ją w zasadzie samotnie.

Stwierdzono, że konieczne jest wzmożenie działań w kierunku włączenia do walki z chorobą próchnicową wszystkich zajmujących się ochroną zdrowia. Szczególnie cenna może okazać się współpraca z lekarzami zajmującymi się opieką nad przyszłymi matkami oraz z pediatrami. Ważną rolę do spełnienia mają również pracownicy edukacji, szczególnie we wczesnych etapach nauczania.

WOHD stanowi doskonałą platformę do komunikacji – dialogu stomatologów, mediów i ogółu społeczeństwa, namawia do zaangażowania, ma generować zrozumienie znaczenia dobrego zdrowia jamy ustnej dla zdrowia ogólnego. Szereg działań podejmowanych w ostatnich latach przez Naczelną Izbę Lekarską i PTS było zbieżnych i wzajemnie się uzupełniających. Kolejne towarzystwa, podmioty włączają się stopniowo z podobnymi aktywnościami.

Myślę, że w porównaniu do wielu państw w Polsce aktywność związana z WOHD jest znacząca i nie mamy się czego wstydzić – potwierdzają to m.in. raporty przedstawiane podczas Parlamentów Stomatologicznych FDI – choć oczywiście w niektórych państwach podejmuje się więcej działań w tym zakresie.

Wszystkie ręce na pokład

Każdy indywidualny lekarz stomatolog ma swobodę decyzji i działań, może wykazać się własną inicjatywą związaną z WOHD. W swojej codziennej pracy z pacjentem zajmuje się nie tylko stomatologią naprawczą, ale właśnie promocją zdrowia jamy ustnej i uświadamianiem o jej znaczeniu dla całego organizmu.

FDI przygotowało materiały dostępne na stronie internetowej www.worldoralhealthday.com, gdzie znajdują się zestawy pomocnicze, m.in. w postaci polskich plakatów. Pojawił się także tzw. trailer, czyli aplikacja do gry na smartfony „Szalona Buzia”, przygotowana z okazji WOHD 2016: http://engagingdigitalcommunications.com/madmouths.

Szczególnego znaczenia nabiera podejmowanie wszelkich inicjatyw i zaangażowanie zarówno lekarzy, jak i decydentów, zmierzające do zapobiegania próchnicy i promocji zdrowia jamy ustnej w sytuacji, gdy polityka zdrowotna ma zmierzać do minimalizacji działań odtwórczych.

Związane jest to z kierunkiem działań prowadzących do globalnego ograniczenia stosowania używanego od lat w stomatologii materiału, tj. amalgamatu, po podpisaniu konwencji Minamata, wiążącego traktatu w sprawie stosowania rtęci.

Pomimo tendencji malejącej, nadal powszechnie używanego ze względu na brak zamiennika. Materiały alternatywne wykazują szereg wad (Bisfenol A [BPA]), a badania dotyczące zagrożeń wynikających z ich stosowania są w toku.

Anna Lella, Anna Śpiałek
Komisja ds. Współpracy Międzynarodowej Naczelnej Rady Lekarskiej

Źródło: „Gazeta Lekarska” nr 3/2016

Powiązane aktualności

Skomentuj

Your email address will not be published. Required fields are marked *