Minister przypomina, kiedy urósł dług CZD

W czasie, kiedy Ewa Kopacz, Bartosz Arłukowicz i Marian Zembala byli ministrami zdrowia, dług Centrum Zdrowia Dziecka urósł niemal trzykrotnie – przypomniał minister zdrowia Konstanty Radziwiłł.

Konstanty Radziwiłł
Foto: Marta Jakubiak

– Sytuacja w Centrum Zdrowia Dziecka jest efektem wieloletnich zaniedbań, a konflikt, który skończył się strajkiem, zaczął się ponad rok temu – dodał minister podczas dzisiejszej konferencji prasowej.

– W tej sytuacji wyjątkowo nieprzyzwoicie brzmią ataki pana posła Bartosza Arłukowicza, który w 2013 roku zarządził kontrolę w Centrum. Od tamtego czasu nic się nie wydarzyło. Dopiero w tym roku w styczniu skierowane zostało pierwsze dofinansowanie – tymi słowami Konstanty Radziwiłł odniósł się do zarzutów Platformy Obywatelskiej.

Na dzisiejszej konferencji Konstanty Radziwiłł poprosił o szacunek dla chorych i ich rodziców. – Szanujemy prawo pracowników, aby domagali się swoich praw. Trzeba mieć jednak świadomość, że przepisy rozwiązywania strajków nakładają na pracowników pewne ograniczenia. Pierwszym takim ograniczeniem jest bezpieczeństwo dzieci i pacjentów – podkreślił, zwracając się do strajkujących pielęgniarek.

Szef resortu zdrowia zaapelował o szukanie kompromisu. Poinformował, że co trzy tygodnie odbywają się trójstronne spotkania, w czasie których wypracowywany jest projekt wyrównania wynagrodzeń wszystkich pracowników służby zdrowia. – W tej służbie jest wiele osób, które zarabiają mniej niż pielęgniarki, o nich też trzeba pamiętać. Pracujemy nad rozwiązaniami, które w sposób sprawiedliwy rozwiążą problem wynagrodzeń. Prosimy związki zawodowe o pomoc w pracach w tych zakresie – mówił Radziwiłł.

Dziś mija siódmy dzień protestu pielęgniarek i położnych w Centrum Zdrowia Dziecka. Negocjacje nie przynoszą rezultatu. Prezes Naczelnej Rady Pielęgniarek i Położonych, Zofia Małas, zapewnia, że samorząd wspiera strajkujące pielęgniarki i zapewni im pomoc psychologiczną. W Centrum Zdrowia Dziecka pracuje obecnie 800 pielęgniarek (w tym 9 kontraktowych). W ocenie strajkujących, każdego dnia zmagają się z niedoborem kadry – jest ich za mało o ok. 70.

Strajk rozpoczął się równo tydzień temu. Pielęgniarki żądają podwyżek pensji i mniejszej liczby obowiązków. W zeszłym roku otrzymały obietnicę 400 zł podwyżki, ale – jak twierdzą – do tej pory wypłacono im jedynie część tej kwoty. Jak podaje dyrekcja, średnia płaca pielęgniarki wynosi razem z dodatkami 4,9 tys. zł (brutto) – jest ona uzależniona m.in. od stażu pracy i specjalizacji. Pielęgniarka niemająca żadnego doświadczenia otrzymuje ok. 2,5 tys. (brutto) płacy zasadniczej, a po okresie próbnym przysługują jej także dodatki.

Instytut „Pomnik – Centrum Zdrowia Dziecka” to jeden z największych specjalistycznych szpitali pediatrycznych w naszym kraju. Składa się m.in. z 17 klinik i 29 samodzielnych poradni oraz przychodni specjalistycznych. Zobowiązania placówki wynoszą 336 mln zł. Na najbliższym (jutrzejszym) posiedzeniu o zadłużeniu Centrum Zdrowia Dziecka będą rozmawiać posłowie z sejmowej Komisji Zdrowia.


Z siedmiu do dziesięciu – o tyle zwiększyła się ilość sal operacyjnych w Instytucie „Pomnik – Centrum Zdrowia Dziecka” w Warszawie dzięki nowemu blokowi operacyjnemu, który w czerwcu ub. roku został otworzony w obecności ministra zdrowia. 100 zdjęć do zobaczenia tutaj.

Powiązane aktualności

Skomentuj

Your email address will not be published. Required fields are marked *

This site uses Akismet to reduce spam. Learn how your comment data is processed.