Strajk pielęgniarek pogrąży CZD?

Strajk w Centrum Zdrowia Dziecka naraża tę placówkę na pogłębianie się problemów, stawiając pod znakiem zapytania jej przyszłość – ocenił w poniedziałek minister zdrowia Konstanty Radziwiłł. Pytany, czy jest plan rozwiązania CZD, powiedział: w tej chwili takiego planu nie ma.

Foto: freeimages.com

„Przyszłości CZD nie zagraża Minister Zdrowia, tylko zagrażają ci, którzy narażają je na te straty, które już po tych kilku dniach strajku sięgają kilku milionów złotych” – powiedział Radziwiłł.

„Minister zdrowia nie chce być likwidatorem Centrum, ale działania pielęgniarek każą z troską myśleć o jego przyszłości” – dodał. Powiedział, że jeśli strajk będzie się przedłużać, kłopoty CZD będą narastać.

Minister podkreślił, że kwestię podwyżek dla pielęgniarek należy rozpatrywać, w szerszym kontekście, zwracając uwagę również na sytuację innych pracowników medycznych.

Strajk pielęgniarek w Instytucie „Pomnik – Centrum Zdrowia Dziecka” trwa od niemal tygodnia – od 24 maja, kiedy to personel, domagając się podwyżek i zwiększenia obsady kadrowej, zdecydował się na odejście od łóżek pacjentów. Od tego czasu – z krótkimi przerwami – prowadzone są negocjacje.

Szpital od lat zmaga się m.in. z finansowymi problemami. Obecnie zobowiązania ogółem placówki wynoszą 336 mln zł, w tym zobowiązania wymagalne – 23 mln zł (stan na koniec I kw. 2016 r.).

W połowie grudnia 2015 r. minister skarbu państwa pozytywnie rozpatrzył wniosek CZD dotyczący udzielenia 100 mln zł pożyczki. Została ona uruchomiona w styczniu 2016 r. z Funduszu Restrukturyzacji Przedsiębiorców.

Źródło: Centrum Prasowe PAP

Powiązane aktualności

komentarze 4

Skomentuj
  1. młody lekarz
    Maj 31, 2016 - 07:02 PM

    Co za hipokryzja. To nie pielęgniarki chcące godnie żyć są winne sytuacji CZD, tylko nieudolni decydenci.

    ODPOWIEDZ
    • Pielęgniarka - Świętokrzyskie
      Maj 31, 2016 - 08:13 PM

      A Wy, lekarze szykujący się w czerwcu do protestu, chcecie rozwalić system? Wielu Waszych kolegów dziś trzepie po 50 tysiaków na rekę i wcale nie dlatego że sa wybitnymi chirurgami czy specjalistami od medycyny estetycznej ale dlatego że wasz zawód jest REGULOWANY. Gdyby nie było aż takich limitów na studia medyczne to zarobki wśród lekarzy byłyby normalne a i zapewne inaczej spoglądalibyście na pielęgniarki…

      ODPOWIEDZ
      • Kasia b
        Maj 31, 2016 - 11:05 PM

        Jako lekarz zarabiam 2400zl. To mniej niż niejedna pielęgniarka. I jest to pensja REGULOWANA. Gdyby nie wsparcie Rodziców… Skąd tyle agresji w Was pielęgniarkach? My Was popieramy a Wy ciągle plujecie jadem. Doszkalacie się? Bulicie po kilka tysięcy na książki, konferencje, kursy, dodatkowe studia? Oczywiście, że NIE. Nie wspominając o braku jakiegokolwiek poczucia odpowiedzialności za pacjenta… Nie tej przed prokuratorem, ale przed samym sobą…

        ODPOWIEDZ
        • Polka
          Cze 07, 2016 - 02:20 PM

          Ale macie parcie na kasę. Wiadomo,że lekarz dobry zawód,pomaga,leczy ale bez przesady… Po co w ogóle pisać o odpowiedzialności skoro ta istnieje w znakomitej większości tylko w teorii bo niektórzy ‚lekarze’ wcale jej nie uwzględniają a dzięki dodatkowym bonusom jakie mają są w stanie się z niej wymigać. Takie są niestety fakty. Jaki jad? Jaka agresja u pielęgniarek? Nikt normalny się nie dziwi,że strajkują no poza panem Radziwiłłem i Was – lekarzami.

          ODPOWIEDZ

Skomentuj

Your email address will not be published. Required fields are marked *

This site uses Akismet to reduce spam. Learn how your comment data is processed.