Gdy uchwalano KEL

Niedawno publikowaliśmy wspomnienia twórców Kodeksu Etyki Lekarskiej, którzy 14 grudnia w Hali Sportowej Włókniarz w Bielsku-Białej opowiadali, jak ćwierć wieku temu pracowali nad ostatecznym kształtem tego dokumentu.

Ryszard Batycki, Jan Ciećkiewicz

Jubileusz 25-lecia istnienia Kodeksu Etyki Lekarskiej
Foto: Marta Jakubiak

Ciężka praca dotyczyła jednak nie tylko tworzenia kodeksu. Równie mocno zaangażowani byli ci, którzy organizowali i prowadzili II NKZL, podczas którego uchwalono KEL. Trud ten podjęła Beskidzka Izba Lekarska.

Ryszard Batycki (Beskidzka Izba Lekarska)

Ryszard Batycki
I prezes ORL Beskidzkiej Izby Lekarskiej, organizator Nadzwyczajnego II Krajowego Zjazdu Lekarzy

– Gdy cofam się o tych 25 lat, to zastanawiam się, jak to możliwe, że właśnie nam przyznano organizację tego zjazdu. Byliśmy wówczas jedną z najmniejszych izb lekarskich. W organizacji tego przedsięwzięcia uczestniczyło 50 kolegów i koleżanek z naszej izby oraz 4 panie z administracji.

Musieliśmy udźwignąć tak duże przedsięwzięcie. Wielkie słowa uznania należą się koledze Markowi Wietrznemu, który bardzo nam wówczas pomógł. Dzięki ciężkiej pracy i zaangażowaniu udało się nam przygotować wszystko na czas. Przyjechało prawie 1000 osób z całej Polski. Atmosfera obrad była niepowtarzalna, oficjalne dyskusje trwały do późnych godzin nocnych.

To właśnie podczas II NKZL uchwalono KEL, z czego do dziś jesteśmy dumni. Były emocje, długie rozmowy i na dodatek wielka śnieżyca. Bielsko-Biała na moment stała się stolicą lekarskiego świata, gdzie lekarze i lekarze dentyści ścierali swoje poglądy i osiągali kompromis w tak ważnych dla naszego środowiska sprawach.

Jan Ciećkiewicz (ORL w Krakowie)

Jan Ciećkiewicz
I prezes ORL w Krakowie, przewodniczący Nadzwyczajnego II Krajowego Zjazdu Lekarzy

– Jechałem na ten zjazd jako skromny delegat. Nie planowałem, że zostanę przewodniczącym. Byłem zupełnie zaskoczony, gdy mnie wybrano. To nie były łatwe obrady. Szybko okazało się, że w sprawie KEL są trzy grupy przeciwstawnych racji.

Jedna przywiązana była do zasad deontologiczno-lekarskich polskiego lekarza opracowanych przez PTL. Uważano, że skoro zasady są, to nie trzeba uchwalać nowych. Inna grupa uważała, że najlepiej, żeby kodeksu mówiącego o zasadach etyki w ogóle nie było. Rozpoczęła się gorąca dyskusja. Przed budynkiem zorganizowano pikietę protestacyjną.

Po burzliwych obradach przystąpiono do głosowania nad uchwaleniem Kodeksu Etyki Lekarskiej. W końcu przyjęto uchwałę, dzięki której mógł zostać wprowadzony w życie. Po latach raz jeszcze dziękuję wszystkim za świetną organizację. Gdyby nie ona, nie udałoby się tego zjazdu tak sprawnie przeprowadzić.


Sejm uchwalił nowelizację ustawy o świadczeniach opieki zdrowotnej finansowanych ze środków publicznych wprowadzającą tzw. sieć szpitali. O tym, co zmieni się z punktu widzenia lekarzy i pacjentów, piszemy tutaj.

Powiązane aktualności

Skomentuj

Your email address will not be published. Required fields are marked *