Strzeż karty płatniczej, jak oka w głowie

W razie utraty karty płatniczej trzeba natychmiast zastrzec ją w banku, a fakt ewentualnej kradzieży zgłosić do najbliższej jednostki policji. Nie powinniśmy również nosić kart w portfelu razem z gotówką.

Strzeż karty płatniczej, jak oka w głowie

Foto: pixabay.com

Skradzione karty płatnicze i inne nasze dokumenty mogą być wykorzystane np. do wyłudzenia pożyczki, wynajęcia mieszkania lub pokoju hotelowego, kradzieży lub wypożyczenia samochodu lub innych przedmiotów, założenia fikcyjnych firm w celu wyłudzenia kredytów lub zwrotu podatków.

Niebezpieczeństwo rośnie wraz z rosnącą popularnością płatności bezgotówkowych. Według danych Ministerstwa Rozwoju, dostęp do konta bankowego ma obecnie większość z 16 mln osób pracujących w Polsce, a liczba umów umożliwiających klientom indywidualnym korzystanie z bankowości przez internet przekracza 33 mln.

Ustawa o sieci szpitali weszła w życie. Więcej na ten temat piszemy tutaj.

Z poradnika Związku Banków Polskich „Cyberbezpieczny portfel” wynika, że do największych błędów użytkowników kart płatniczych należą:

  • noszenie kart w portfelu z pieniędzmi (64 proc. mężczyzn, 67 proc, kobiet),
  • noszenie ze sobą wszystkich kart płatniczych, bez względu na to, czy są potrzebne (56 proc. mężczyzn, 57 proc, kobiet),
  • noszenie przy sobie zapisanego PIN do karty (12 proc. mężczyzn, 19 proc. kobiet),
  • brak dbałości o to, by wpisywać PIN w taki sposób, by nie zobaczyły go inne osoby (po 29 proc. mężczyzn i kobiet).

Ogólnopolską bazą danych dla wszystkich dokumentów zastrzeżonych jest system Dokumenty Zastrzeżone. Baza ta jest powszechnie dostępna, dane trafiają do banków, ale też operatorów sieci komórkowych, pośredników finansowych, Poczty Polskiej, agencji rozliczeniowych, hoteli, firm ochroniarskich, wypożyczalni, agencji pośrednictwa handlu i wynajmu nieruchomości.

Według wydanego przez Związek Banków Polskich poradnika „Cyberbezpieczny portfel”, do największych zagrożeń, związanych z korzystaniem z kart płatniczych należą: udostępnianie karty i kodu PIN osobom trzecim, nakłanianie do odwiedzania fałszywej strony internetowej (phishing), przekierowywanie na sfałszowane strony banków (pharming), posługiwanie się kartami skradzionymi lub zagubionymi, zakupy na odległość z wykorzystaniem cudzej karty, klonowanie kart z bankomatów.

Ustawa o sieci szpitali weszła w życie. Więcej na ten temat piszemy tutaj.

Są też zagrożenia mało prawdopodobne, np. legenda o przechwytywaniu danych z kart w środkach komunikacji. To prawda, że niektóre telefony komórkowe mogą odbierać i przesyłać dane przy użyciu komunikacja bliskiego zasięgu. Teoretycznie można by je wykorzystać w celu obciążenia karty płatniczej ofiary. Praktycznie jest to jednak niewykonalne, bo jedno urządzenie pośredniczące musiałoby się znaleźć (np. w tramwaju) blisko karty ofiary dla ściągnięcia danych, a drugie urządzenie w tym samym czasie przyłożone do terminala płatniczego.

Pamiętajmy więc, żeby nie nosić ze sobą wszystkich kart płatniczych zgromadzonych jednym pliku w portfelu z pieniędzmi, na dodatek w towarzystwie wypisanych w sposób widoczny dla osób postronnych numerów PIN. I najważniejsze: nie zwlekajmy z zastrzeżeniem w banku utraconej karty płatniczej. Warto zapamiętać ten numer: +48 828 828 828.

Źródło: www.kurier.pap.pl


„Ignorantia iuris nocet” (łac. nieznajomość prawa szkodzi) – to jedna z podstawowych zasad prawa, pokrewna do „Ignorantia legis non excusat” (łac. nieznajomość prawa nie jest usprawiedliwieniem). Nawet jeśli nie interesuje cię prawo medyczne, warto regularnie śledzić dział Prawo w portalu „Gazety Lekarskiej”. Znajdziesz tu przydatne informacje o ważnych przepisach w ochronie zdrowia – zarówno już obowiązujących, jak i dopiero planowanych.

Powiązane aktualności

Skomentuj

Your email address will not be published. Required fields are marked *