Jadą do Kamerunu operować przepukliny

Fundacja „Redemptoris Missio” organizuje kolejną wyprawę humanitarną z pomocą lekarską do Afryki. Ekipa chirurgów wyrusza do Kamerunu już 16 lipca. „Operacja Salapumbe” potrwa trzy tygodnie.

Dwa lata szukano lekarzy, którzy byliby skłonni wyjechać. Ostatecznie w wyprawie wezmą udział trzy osoby: chirurdzy Renata Popik i Grzegorz Szanecki oraz anestezjolog Olga Stańkowska. Swoją pracę wykonają nieodpłatnie, a wyjadą w ramach własnego urlopu. – Planujemy wykonywać głównie operacje przepuklin, ale oczywiste jest, że lekarze będą wykonywać również zabiegi, które nie były planowane – informuje Justyna Janiec-Palczewska, prezes Fundacji Pomocy Humanitarnej „Redemptoris Missio”.

SONY DSC

Samowystarczalni
Na miejscu jest jedynie pusta sala operacyjna. Prąd w szpitalu jest dostępny raz na dobę przez dwie godziny. Szpital w środku afrykańskiego buszu od lotniska oddzielają dwa dni drogi samochodem. W czasie pory deszczowej droga do szpitala jest nieprzejezdna.W maju do Kamerunu wyruszył kontener zawierający materiały chirurgiczne potrzebne chirurgom na miejscu (szwy, obłożenia, igły, strzykawki, odzież chirurgiczna, generatory prądu, USG i leki).

Statek przewożący kontener dotarł już do portu w Duala w Kamerunie. Stamtąd rzeczy zostaną przewiezione  do miejsca docelowego – Salapumbe. Każda, najmniejsza nawet potrzebna przy operacji rzecz musi trafić do Kamerunu z Polski. Część leków i sprzętu zabiorą w swoich bagażach lekarze, jeszcze inne rzeczy zakupią przed wyruszeniem w drogę w Jaunde, stolicy kraju. Operacje będą przeprowadzane w szpitalu misyjnym w środku równikowego lasu. Pacjentami polskich chirurgów będą głównie Pigmeje – rdzenni mieszkańcy tych terenów.

Ogromne potrzeby
Pigmeje w Kamerunie, aby zdobyć środki na swoje utrzymanie, zatrudniają się w kompaniach leśnych, gdzie czeka ich ciężka, fizyczna praca. Jedną z wielu przypadłości, na które ciepią są przepukliny.  Z powodu swoich schorzeń nie są w stanie pracować. Niektórzy z nich nigdy nie widzieli lekarza. Do tej pory Pigmeje polegali jedynie na tradycyjnych metodach leczenia, które wobec przepuklin okazują się nieskuteczne. W Kamerunie tego typu operacje są wykonywane jedynie w stolicy kraju i są odpłatne. Zdecydowana większość ludzi zamieszkujących tą okolicę nigdy nie opuszczała swojego miejsca zamieszkania.

Źródło i foto: Fundacja Pomocy Humanitarnej „Redemptoris Missio”

Powiązane aktualności

Skomentuj

Your email address will not be published. Required fields are marked *