Córka chirurga z Krakowa potrzebuje pomocy

Rzadko zwracamy się z prośbą o pomoc i wsparcie, ale też obecna sytuacja jest wyjątkowa. Córka jednego z naszych kolegów, Janka Magiery, chirurga ze Szpitalnego Oddziału Ratunkowego, walczy ze złośliwym, nieoperacyjnym guzem pnia mózgu.

Foto: pixabay.com

Hania ma zaledwie 7 lat. Historia jej choroby oraz typ nowotworu powodują, że współczesna medycyna nie zna żadnego standardowego leczenia, które byłoby skuteczne.

Szansą dla dziewczynki jest kosztowna terapia eksperymentalna polegająca na wszczepieniu monoklonalnego przeciwciała 124I-8H9. Hania mogłaby rozpocząć leczenie już we wrześniu w jednej z nowojorskich klinik, ale pierwszy etap terapii kosztuje 150 tys. dolarów.

Zwracamy się zatem do Państwa z ogromną prośbą. Rodzice Hani nie są w stanie sami uzbierać takich pieniędzy w tak krótkim czasie. Okażmy solidarność z naszym kolegą i pomóżmy mu zebrać tę kwotę. Liczy się naprawdę każda złotówka.

Bez naszego wsparcia Hania może stracić swoją szansę na terapię, która jest jej największym sprzymierzeńcem w walce z chorobą.

Pieniądze można wpłacać na specjalne konto bankowe:

Stowarzyszenie Sursum Corda
26 8805 0009 0018 7596 2000 0080
z dopiskiem/tytułem „Hania Magiera”.

W przypadku wpłat z zagranicy należy podać dodatkowo kod swift: POLUPLPR, natomiast przed numerem powyższego rachunku wpisać: PL.

Koleżanki i koledzy ze Szpitala Uniwersyteckiego w Krakowie

Powiązane aktualności

Skomentuj

Your email address will not be published. Required fields are marked *