Zbyt daleko idące ułatwienia dla cudzoziemców

Stanowisko Nr 17/17/VII Naczelnej Rady Lekarskiej z dnia 27 października 2017 r. w sprawie sprzeciwu wobec obniżania wymogów do uzyskania uprawnień do wykonywania zawodu lekarza albo lekarza dentysty na terenie Rzeczpospolitej Polskiej.

Foto: pixabay.com

W związku z niedawnymi publicznymi wypowiedziami Ministra Zdrowia wskazującymi, iż prowadzone są prace nad zmianami zasad i wymogów uzyskania w Polsce uprawnień do wykonywania zawodu lekarza albo lekarza dentysty przez osoby pochodzące z państw nie należących do Unii Europejskiej (dalej: UE), które miałyby na celu „poluzowanie przepisów w tym zakresie”, Naczelna Rada Lekarska mając na względzie przede wszystkim troskę o zapewnienie polskim pacjentom odpowiedniej jakości opieki zdrowotnej, sprzeciwia się planom obniżania poniżej bezpiecznego poziomu wymogów stawianych wobec osób ubiegających się o przyznanie prawa wykonywania zawodu w Polsce.

Uzasadnienie

Przepisy związane z trybem nabywania w Polsce kwalifikacji do wykonywania zawodu lekarza albo lekarza dentysty bądź uznawania kwalifikacji nabytych za granicą mają na celu zapewnienie, że osoba uzyskująca w Polsce uprawnienie do wykonywania jednego z tych zawodów jest właściwie przygotowana do udzielania świadczeń zdrowotnych pacjentom i daje gwarancje prawidłowego i rzetelnego wykonywania zawodu. Naczelna Rada Lekarska nie jest w żaden sposób przeciwna przyznawaniu uprawnień zawodowych lekarzom cudzoziemcom pod warunkiem, że spełniają niezbędne ku temu wymogi.

Naczelna Rada Lekarska stwierdza, że o ile w przypadku osób, które uzyskały kwalifikacje zawodowe lekarza albo lekarza dentysty w państwach UE obowiązuje system automatycznego uznawania tych kwalifikacji oparty na wspólnie określonych wymogach kształcenia, o tyle w przypadku osób, które odbyły studia medyczne poza UE, procedura prowadząca do uzyskania w Polsce wymaganych kwalifikacji do wykonywania zawodu odzwierciedla wymogi dotyczące absolwentów polskich uczelni, obejmując:

  1. nostryfikację dyplomu przez polską uczelnię medyczną, polegającą na porównaniu programu odbytych studiów medycznych z programem studiów w Polsce,
  2. odbycie stażu podyplomowego albo uznanie przez Ministra Zdrowia za równoważny stażu odbytego za granicą bądź nabytego za granicą doświadczenia zawodowego,
  3. złożenie z wynikiem pozytywnym egzaminu państwowego – Lekarskiego Egzaminu Końcowego albo Lekarsko-Dentystycznego Egzaminu Końcowego.

Naczelna Rada Lekarska zdaje sobie przy tym sprawę, że procedury związane z uznaniem kwalifikacji uzyskanych poza UE mogą być czasochłonne i wiązać się z określonymi kosztami dla wnioskujących lekarzy. Dostrzegając w tym zakresie pole do pewnego usprawnienia tych procedur, Naczelna Rada Lekarska podkreśla, że nie może to skutkować zniesieniem wstępnej oceny przygotowania lekarza, który kształcił się poza UE, do wykonywania w Polsce zawodu zarówno od strony posiadanej wiedzy teoretycznej, jak i umiejętności praktycznych.

Jest to jednocześnie zgodne z wymogami prawa unijnego, zgodnie z którym państwa członkowskie UE mogą, zgodnie z własnymi przepisami, uznawać kwalifikacje zawodowe zdobyte poza terytorium UE, jednakże uznawanie tych kwalifikacji powinno być w każdym przypadku uzależnione od spełnienia minimalnych wymogów w zakresie wykształcenia, przewidzianych dla danego zawodu.

Naczelna Rada Lekarska zauważa jednocześnie, że oprócz wymogów o charakterze kwalifikacyjnym warunkiem wykonywania w Polsce zawodu lekarza albo lekarza dentysty jest także odpowiednia znajomość języka polskiego, którą potwierdza się złożeniem egzaminu, oraz nienaganna postawa etyczna, którą należy wykazać zaświadczeniem o niekaralności z państwa pochodzenia. Również te wymogi są niezbędne do prawidłowego wykonywania zawodu. Powyższe uwarunkowania wynikają ze specyfiki zawodów lekarza i lekarza dentysty i odpowiedzialności wiążącej się z ich wykonywaniem.

Należy podkreślić, że wszelkie prace nad przepisami regulującymi wymogi i procedury związane z dostępem do wykonywania w Polsce zawodów lekarza oraz lekarza dentysty, bez względu na to, czy miałyby dotyczyć obywateli polskich, obywateli innych państw członkowskich UE, czy cudzoziemców spoza UE, powinny być prowadzone w ścisłej współpracy z samorządem lekarskim, którego ustawowym zadaniem jest sprawowanie – w granicach i dla ochrony interesu publicznego – pieczy nad należytym i sumiennym wykonywaniem tych zawodów w Polsce, czego przejawem jest m. in. dbałość o to, aby osoby zamierzające te zawody w Polsce wykonywać we właściwy sposób wykazywały spełnianie niezbędnych wymogów, w szczególności wymogów kwalifikacyjnych. Brak takiej współpracy w przeszłości doprowadził m. in. do niczym nieuzasadnionej próby likwidacji stażu podyplomowego, co zostało w ubiegłym roku naprawione, lecz wymagało kolejnych nowelizacji ustawy o zawodach lekarza i lekarza dentysty.

Na koniec, Naczelna Rada Lekarska stwierdza, że okres, w którym omawiana kwestia została podniesiona w publicznych wystąpieniach Ministra Zdrowia, jest niefortunny, biorąc pod uwagę aktualną sytuację w ochronie zdrowia – akcję protestacyjną zainicjowaną przez lekarzy rezydentów, szeroką dyskusję publiczną dotyczącą zdecydowanie niewystarczających nakładów na ochronę zdrowia oraz coraz bardziej odczuwalnego niedoboru personelu medycznego, w szczególności lekarzy.

W tym kontekście zapowiedzi tego rodzaju zmiany przepisów, które nie były wcześniej omawiane z samorządem zawodowym lekarzy i lekarzy dentystów, mogą zostać odebrane jako z jednej strony próba nacisku na protestujących pracowników medycznych, z drugiej zaś jako plan uzupełniania niedoborów kadrowych pracownikami z innych, mniej zamożnych państw. Nie byłoby to właściwym rozwiązaniem problemów polskiej służby zdrowia, tym bardziej, że państwo polskie – czego samo się niejednokrotnie domagało – powinno postępować zgodnie z międzynarodowymi zaleceniami dotyczącymi etycznych zasad rekrutowania zagranicznych pracowników ochrony zdrowia.

Powiązane aktualności

Jeden komentarz

Skomentuj
  1. _________________________
    Lis 08, 2017 - 10:34 PM

    NIE ROZUMIEM DLACZEGO NRL NIE NAPISAŁA W TYM STANOWISKU WPROST ŻE CHODZI O UKRAŃCÓW

    ODPOWIEDZ

Skomentuj

Your email address will not be published. Required fields are marked *