Budowa Domu Lekarza Seniora zawsze aktualna

Na XXXV Okręgowym Zjeździe Lekarzy w Gdańsku w dniu 18 marca 2017 r. zgłosiłem w imieniu Lekarzy Seniorów Uchwałę w sprawie budowy Domu Lekarza Seniora. Uchwała ta została przez olbrzymią większość Delegatów  prawie jednogłośnie odrzucona. 

Przedświąteczna wizyta delegacji samorządu lekarskiego w Domu Lekarza Seniora im. dr. Kazimierza Fritza w Warszawie
Foto: Marta Jakubiak

Młodsi lekarze (Lekarze Rezydenci) w 100% byli przeciwni budowie Domu Lekarza Seniora i tym samym wyrazili swoje preferencje jako przedstawiciele swojego pokolenia.

Trudno się dziwić, jeżeli od początku tzw. transformacji ochrona zdrowia stała się rynkiem zdrowia, z którego można czerpać „niewyobrażalne” korzyści. Młodzi lekarze też chcą być uczestnikami podziału tortu, a najlepiej smakuje przysłowiowa wisienka.

Niedawno otrzymałem od przedstawicieli Komisji do spraw Lekarzy Seniorów książkę „25 lat w samorządowym rejsie” opisującą pracę i inicjatywy członków Okręgowej Izby Lekarskiej w Gdańsku od początku istnienia. Zakładka była włożona na stronie 222, gdzie znalazłem pierwszy ślad powstania pomysłu budowy Domu Lekarza Seniora.

W roku 1996 dr Swarzyńska uzyskała zgodę Okręgowej Rady Lekarskiej na założenie Fundacji Budowy Domu Lekarza Seniora, która następnie została zarejestrowana. Do roku 2012 konto fundacji było niewystarczające i zmieniono cel fundacji na bezpośrednią pomoc dla Lekarzy Seniorów. Pomysł budowy za zgromadzone środki płatnicze na koncie Fundacji Budowy Domu Lekarza Seniora był skazany od początku na niepowodzenie.

Jedyny Dom Lekarza Seniora im. dr Kazimierza Fritza znajduje się w Warszawie w budynku przejętym pod opiekę Ministerstwa Zdrowia. Pierwszym fundatorem był dr Kazimierz Fritz, dermatolog, który na budowę Domu Lekarza Seniora przekazał za życia 1 mln zł, a w swoim testamencie zapisał dodatkowo 800 tys. zł. Pieniądze te zostały po latach starań lekarzy zainwestowane zgodnie z wolą darczyńcy.

Misją Domu Lekarza Seniora im. dr Kazimierza Fritza jest służenie ludziom starszym, samotnym i chorym, niesienie pomocy każdemu, kto tego potrzebuje, oraz zapewnienie mieszkańcom godziwych warunków życia i odpoczynku. Obecnie dzięki podwyższonej składce członkowskiej izby lekarskie w Polsce mogą myśleć nawet o inwestowaniu zgromadzonych środków płatniczych na swoich kontach, np. w nieruchomości.

Lekarze Seniorzy nie porzucili swojego pomysłu o potrzebie dla siebie takiego rozwiązania życiowego w razie konieczności. Liczymy tym razem na przychylność naszych młodszych koleżanek i kolegów, którzy uczyli się od nas i czerpali najlepsze wzorce postaw moralnych i etycznych w trudnym i pełnym poświęceń zawodzie lekarza.

DomLekarza Seniora jest zawsze pomnikiem i podziękowaniem przepełnionym szacunkiem dla Lekarzy Seniorów od młodszych koleżanek i kolegów za ich ciężką i długą pracę obarczoną największym ryzykiem zawodowym. Taki dom może pełnić wiele funkcji społecznych: od integracji poczynając, poprzez szkolenia, pracę, rehabilitację, restauratorstwo i hotelarstwo.

Opłacalność tej inwestycji można przewidzieć i dostosować jej wielofunkcyjność do potrzeb rynku, co zapewni w pełni samofinansowanie. Wypadało by pomyśleć o szybkiej realizacji choćby budowy jednego nowego Domu Lekarza Seniora jako wspólny wysiłek wszystkich izb lekarskich w Polsce pod patronatem Naczelnej Rady Lekarskiej w Warszawie.

Sławomir Łabsz

(list do redakcji)

Powiązane aktualności

Skomentuj

Your email address will not be published. Required fields are marked *