Składniki dymu tytoniowego wchodzą w interakcję z lekami

Niepożądane interakcje leków to poważny medyczny problem. Zachodzą one nie tylko pomiędzy jednocześnie przyjmowanymi lekami (pochodzenia syntetycznego oraz naturalnego, np. ziołami), ale też między lekami a suplementami oraz składnikami diety i używkami.

Foto: pixabay.com

U osób palących tytoń i papierosy interakcję z lekami mogą powodować niektóre składniki dymu tytoniowego.

„Każda substancja obca, która dostaje się do naszego organizmu, w tym również lek, który jest dla nas substancją obcą, ulega metabolizmowi. Ten metabolizm przebiega w wątrobie m.in. przy udziale enzymów cytochromu P450, które mogą wpływać na przyspieszanie lub zwalnianie metabolizmu leków” – wyjaśnia prof. Andrzej Stańczak z Zakładu Farmacji Szpitalnej Uniwersytetu Medycznego w Łodzi.

Wpływ na cytochrom P450 mają tzw. policykliczne węglowodory aromatyczne (PAHs), które występują w dymie tytoniowym. „Jeżeli te policykliczne węglowodory wpływają na przyspieszenie metabolizmu, to lek szybciej zostaje eliminowany z organizmu. A co za tym idzie, jego stężenie spada i działanie jest coraz słabsze” – zaznacza ekspert. Z drugiej strony ich wpływ jest także niebezpieczny dla osób uzależnionych, które właśnie rzucają palnie.

Nagłe odstawienie papierosów, a co za tym idzie – brak zawartych w dymie tytoniowym czynników indukujących enzymy – może się przyczyniać do zmian farmakokinetyki wielu przyjmowanych leków.

„Jeżeli dostarczona dawka leku jest prawidłowa, lek działa, a dana osoba odstawia papierosy, i brak jest enzymów powodujących przyspieszenie metabolizmu, to automatycznie podnosi się stężenie leku we krwi. To powoduje, że możemy wejść w zakres działań niepożądanych lub toksycznych danego leku” – mówi prof. Stańczak. Ekspert zwraca uwagę na jeszcze jedno niebezpieczeństwo, które dotyczy tzw. biernych palaczy, a głównie dzieci.

„Dzieci przebywając w środowisku rodziców palących są również narażone na pochłanianie tych węglowodorów policyklicznych, co może wpływać na ustalenie poziomu leków, które te dzieci stosują” – zaznacza ekspert.

Do najpopularniejszych leków, które wchodzą w interakcje ze składnikami dymu tytoniowego, należą m.in. takryna stosowana w chorobie Alzheimera, propranolol, czyli bardzo popularny betabloker stosowany w nadciśnieniu, klozapina czy memantyna stosowana również w zaburzeniach pamięci oraz szereg leków stosowanych w chorobie wrzodowej żołądka tj. cymetydyna, famotydyna i wiele innych leków z tej grupy.

Ekspert zwraca też uwagę, że ponieważ palacze, jak i bierni palacze, mają niższy poziom witaminy C w plaźmie i leukocytach, osoby takie powinny suplementować o 35 mg witaminy C więcej, niż osoby niepalące. Zdaniem prof. Stańczaka lekarze, przepisując leki wchodzące w interakcję z dymem tytoniowym, powinni za każdym razem dowiedzieć się, czy pacjent jest palaczem lub właśnie zrywa z nałogiem, aby móc dostosować odpowiednie dawki leków.

„Ponieważ w tej sytuacji zagrożeniem jest zarówno palenie tytoniu, jak i okres abstynencji od palenia, lekarze rutynowo powinni pozyskiwać od pacjenta informacje na temat czynnego palenia tytoniu i konieczna jest ewentualna korekta dawek leków wchodzących w interakcję ze składnikami dymu tytoniowego” – podkreśla  prof. Stańczak.

Kamil Szubański

Źródło: www.naukawpolsce.pap.pl

Powiązane aktualności

Skomentuj

Your email address will not be published. Required fields are marked *