Radiolodzy wyjaśniają

W związku z wywiadem z p. prezesem NRL Maciejem Hamankiewiczem („Promieniowanie jonizujące – łagodzenie przepisów”), który ukazał się w listopadowym numerze „Gazety Lekarskiej”, przesyłam wyjaśnienie w imieniu Polskiego Lekarskiego Towarzystwa Radiologicznego.

Foto: freeimages.com

Z uwagą zapoznałem się z rozmową z p. prezesem Hamankiewiczem na temat promieniowania jonizującego. W związku z tym tekstem na moją prośbę wiceprezes Polskiego Lekarskiego Towarzystwa Radiologicznego (PLTR), prof. Andrzej Urbanik, spotkał się z panem prezesem oraz przedstawicielami Komisji Stomatologicznej NRL w celu wyjaśnienia sytuacji.

Dzięki dobrej woli obu stron udało się wyjaśnić istotę sprawy. Tym niemniej, w celu uzyskania przez czytelników pełnej informacji, chciałbym sprostować parę faktów, które znalazły się w wywiadzie, a które nie są w pełni ścisłe.

Po pierwsze, zaszło pewne nieporozumienie, bowiem wyrażenie stanowiska przez PLTR było spowodowane zwróceniem się do nas w tej sprawie przez Ministerstwo Zdrowia w ramach konsultacji społecznych; do Ministerstwa Zdrowia przekazano więc stanowisko PLTR na wyraźną prośbę tego urzędu, której, jak uważaliśmy, nie powinniśmy byli odmówić.

Po drugie, nasze stanowisko (sformułowane przez Komisję ds. Inżynierii Klinicznej PLTR), że stomatologiczna aparatura radiologiczna musi być objęta systemem kontroli (testy specjalistyczne, audyty kliniczne), wynika z przepisów Unii Europejskiej i ustawy „Prawo Atomowe” i dotyczy wszystkich placówek używających aparatury radiologicznej, nie tylko stomatologicznej.

Po trzecie, nasze stanowisko wynikało wyłącznie z troski o bezpieczeństwo pacjenta oraz pośrednio lekarzy stomatologów, gdyż testy i audyty dają pewność dobrej jakości aparatury i wykonywanych na niej procedur medycznych; braliśmy też pod uwagę, że stomatologicznych aparatów RTG jest w Polsce więcej niż pozostałych, stąd generują znacznie więcej badań z zastosowaniem promieniowania jonizującego, które jest potencjalnie szkodliwe.

Po czwarte, rozumiemy postulaty stomatologów o ograniczanie kosztów, stąd nie zgłaszamy żadnych zastrzeżeń do częstotliwości testów specjalistycznych co dwa lata (pozostała aparatura radiologiczna podlega takim testom co roku), jak zadecydowało Ministerstwo Zdrowia – takie rozwiązanie powoduje wydatek rzędu 500 zł co dwa lata dla gabinetu stomatologicznego wyposażonego w stomatologiczny aparat RTG.

Po piąte, jak już wspomniałem, przedstawiciele Komisji Stomatologicznej Naczelnej Rady Lekarskiej oraz PLTR spotkali się 28 listopada 2015 r., bez pośrednictwa Ministerstwa Zdrowia, omówili sytuację, a także postanowili powołać komisję, która przygotuje dalsze wspólne działania (ustalenia na temat audytów, procedur wzorcowych oraz szkoleń).

Po szóste, w najmniejszym stopniu nie było naszą intencją występowanie przeciwko kolegom dentystom czy „podważanie do nich zaufania”. Mamy nadzieję, że koledzy w świetle powyższych faktów zweryfikują tę przykrą i w naszym odczuciu niesprawiedliwą dla nas opinię.

Z wyrazami szacunku i koleżeńskimi pozdrowieniami.

Prof. dr hab. Marek J. Sąsiadek
Prezes Polskiego Lekarskiego Towarzystwa Radiologicznego

Źródło: „Gazeta Lekarska” nr 2/2016

Powiązane aktualności

Skomentuj

Your email address will not be published. Required fields are marked *

Witryna wykorzystuje Akismet, aby ograniczyć spam. Dowiedz się więcej jak przetwarzane są dane komentarzy.