Co lepsze: 7 czy 13?

Niby nie jestem przesądny, nie pluję za siebie na czarne koty, zwłaszcza 13-go w piątek, lecz 13. Michałki wywoływały mały niepokój. 24 września zaplanowaliśmy kolejną edycję najstarszego w Wielkopolsce maratonu MTB.

Foto: fotomtb.pl

Kilka zmian organizacyjnych zawsze może rodzić pewne komplikacje. Sprowadziliśmy nasz maraton do grona imprez elitarnych i wyznaczyliśmy limit przyjęć, aby zawodnicy, którzy zdecydują się na start, mogli uczestniczyć w komforcie już od samej rejestracji w biurze zawodów, do spokojnego posiłku i dekoracji. Zapewniliśmy takie warunki jakich sami oczekujemy od najlepszych imprez sportowych. Czy się udało, ocenią uczestnicy.

Wystartowało około 700 uczestników, w tym 200 dzieci rywalizujących w zawodach rowerowych na stadionie, a ciut starsi mogli pojechać na najkrótszą rundę – 38 km pod opieką rodzica. Lekarze i przedstawiciele innych zawodów medycznych stanowili około 10 procent ogółu. XIV Mistrzostwa Polski lekarzy w maratonie MTB jak zwykle odbyły się na rundzie 57 km.

Foto: Jolanta Kaczmarek, Aldona Pietrysiak

W sześciu kategoriach wiekowych wyłoniono Mistrzów Polski. Zostali nimi: Jowita Włodarczyk, Edyta Swat, Oskar Kublin, Andrzej Łoś, Tomasz Kaczmarek i Dariusz Szkudlarczyk. Świetna pogoda i brak opadów spowodowały, że wyścig był szybki, często w tumanach kurzu, w scenerii lasów i jezior. Bez większych kolizji i pomyłek na trasie. Mój numer startowy 7 pewnie zaczarował 13.

Na rundzie 100 km triumfował, nie po raz pierwszy na naszej imprezie, najlepszy polski masters maratończyk, Andrzej Kaiser z Bytowa, który stoczył pasjonującą walkę do finiszowych metrów z czwórką rywali. Dwoje lekarzy, również zdecydowało się na najdłuższy dystans poświęcony pamięci naszego kolegi, przedwcześnie zmarłego wybitnego sportowca i studenta medycyny, Sebastiana Swata.

Imprezę uświetnił swoją obecnością prezes WIL dr Krzysztof Kordel w towarzystwie przewodniczącej Delegatury Pilskiej dr Aldony Pietrysiak. Uhonorowali oni m.in. najwcześniej urodzonego lekarza kolarza uczestniczącego w Michałkach – Janusza Plesiewicza z Wałcza. Lekarze otrzymali ładne koszulki kolarskie, w których będą mogli dumnie startować w kolejnych sezonach dzięki wsparciu WIL i NIL, za co bardzo dziękujemy. Wszelkie informacje, wyniki i zdjęcia na www.maraton.wielen.pl.

Lek. dent. Tomasz Kaczmarek

Powiązane aktualności

Skomentuj

Your email address will not be published. Required fields are marked *

Witryna wykorzystuje Akismet, aby ograniczyć spam. Dowiedz się więcej jak przetwarzane są dane komentarzy.