Amerykanie wyjaśnili regulację cyklu dobowego

W poniedziałek ogłoszono, że Nagrodę Nobla 2017 w dziedzinie medycyny i fizjologii otrzymali trzej naukowcy: Jeffrey C. Hall, Michael Rosbash i Michael W. Young.

Foto: twitter.com/nobelprize

„Nagroda została przyznana za odkrycie genu odpowiedzialnego za produkcję białka, które reguluje nasz cykl dobowy, reguluje cykl dobowy komórek i całych naszych organizmów” – powiedział prof. Marcin Ufnal z Zakładu Fizjologii i Patofizjologii Eksperymentalnej WUM.

„Właściwie już od wielu lat wiemy, że życie na Ziemi wszystkich zwierząt regulowane jest poprzez zmiany cyklu dobowego” – tłumaczy ekspert. Jak dodaje, nie chodzi tylko o sen i czuwanie. W zależności od pory dnia, w naszych organizmach dochodzi bowiem do bardzo dużych zmian w układzie krążenia: w ciśnieniu tętniczym, w wydzielaniu hormonów stresu czy hormonów tarczycy.

„Do tej pory nie wiedzieliśmy, co tak naprawdę powoduje te zmiany. Odkrycia tegorocznych noblistów pozwalają natomiast to właśnie wyjaśnić” – mówi dr hab. Ufnal. Jak wyjaśnia, Hall, Rosbash i Young pracowali na modelu muszki owocówki. „Właśnie u tej muszki owocówki odkryli, że wraz ze zmianą ilości światła w ciągu dnia dochodzi do zmian ekspresji genów, które produkują białko period (PER)” – mówi.

„Białko to akumuluje się w trakcie fazy ciemnej, a potem w trakcie fazy jasnej, czyli w trakcie dnia, ulega rozpadowi. A więc im dłużej organizm poddany jest działaniu światła, tym mniej jest tego białka” – dodaje dr hab. Ufnal. Zwraca przy tym uwagę, że ataki wielu chorób sercowo-naczyniowych, takich jak udar czy zawał mięśnia sercowego, mają miejsce przede wszystkim w godzinach wczesnoporannych. „Jest to oczywiście spekulacja – ale możliwe, że występuje jakaś korelacja pomiędzy zwiększonym ryzykiem tych chorób a np. stężeniem białka PER w komórkach” – dodaje.

Choć seria badań tegorocznych noblistów została opublikowana około 30 lat temu, prof. Ufnal podkreśla, że pozostają one inspiracją do dalszych dociekań naukowców. „W tej chwili prowadzone są bardzo intensywnie badania mające na celu oznaczenie stężenia białka PER i jego związku z różnymi zaburzeniami, które występują w homeostazie, czyli w prawidłowym funkcjonowaniu organizmów – ludzi i zwierząt” – mówi.

Katarzyna Florencka

Źródło: www.naukawpolsce.pap.pl

Powiązane aktualności

Skomentuj

Your email address will not be published. Required fields are marked *

This site uses Akismet to reduce spam. Learn how your comment data is processed.