Pacjent w epoce informacji: zagubiony czy bardziej świadomy?

„Pacjent w epoce informacji – wyzwania dla instytucji publicznych w Polsce” – pod takim hasłem odbyła się ósma edycja warsztatów dialogu społecznego w ramach projektu „Razem dla zdrowia”.

Model systemu informacji dla pacjentów

O korzyściach dla pacjentów wynikających z postępującej informatyzacji i cyfryzacji dyskutowano w poniedziałek w siedzibie Naczelnej Izby Lekarskiej w Warszawie.

Gościem specjalnym warsztatów był wiceminister zdrowia Janusz Cieszyński, który mówił o nowych możliwościach rysujących się przed polską służbą zdrowia dzięki coraz powszechniejszemu wykorzystaniu nie tylko komputerów, ale również nowoczesnych technologii. W jego ocenie resort nie dysponuje zasobami, które byłyby w stanie wcielić w życie model systemu informacji dla pacjentów zaprezentowany przez Fundację My Pacjenci.

O szansy na przełom w informowaniu pacjentów, która będzie możliwa dzięki nowym technologiom, przekonywał również Marcin Węgrzyniak, dyrektor Centrum Systemów Informatycznych Ochrony Zdrowia. Natomiast Romuald Krajewski, wiceprezes Naczelnej Rady Lekarskiej, zwracał uwagę na to, aby nie upatrywać w postępującej cyfryzacji jedynego sposobu na rozwiązanie bolączek, z jakimi stykają się polscy pacjenci.

– E-zdrowie to szyna, po której wjeżdża pociąg wiedzy – uważa Ewa Borek, prezes Fundacji My Pacjenci. Podkreślała znaczenie wymiany informacji i pomocy udzielanej przez pacjentów dzięki upowszechnieniu nowych technologii. W jej opinii infolinie czy grupy tworzone w mediach społecznościowych odgrywają dużą rolę społeczną ich znaczenie będzie wzrastać. – Energia organizacji pozarządowych powinna być spożytkowana. Różne instytucje próbują coś zrobić w dobrej wierze, ale nie wiedzą, czego chce pacjent – powiedziała Ewa Borek.

Foto: Marta Jakubiak

Na utrudniony dostęp do leczenia ze strony pacjentów o niższym statusie ekonomicznym zwróciła uwagę Maria Libura, ekspert Centrum Analiz Klubu Jagiellońskiego. – To oni najczęściej nie wykupują leków, nie chodzą do specjalistów i mają niskie kompetencje zdrowotne, więc nie wejdą nawet na świetnie zorganizowany portal internetowy – mówiła. Dodała, że m.in. z uwagi na te powody zaangażowanie organizacji pacjenckich jest potrzebne, bo ich aktywności nie zastąpią żadne urządzenia.

– Żeby zaspokoić potrzeby pacjentów, pielęgniarek musi być więcej. Demografii nie da się oszukać. W naszym kraju jest 172 tys. pielęgniarek w wieku od 41. do 60. roku życia. Aby utrzymać status quo corocznie powinno wchodzić do systemu 8 tysięcy pielęgniarek, a wchodzą tylko 3-4 tysiące. To pokazuje dramat służby zdrowia – mówiła Mariola Łodzińska, wiceprezes Naczelnej Rady Pielęgniarek i Położnych.

Zdaniem wiceszefowej NIPiP, z uwagi na szczupłość kadr medycznych, Polska powinna jak najszybciej „przeskoczyć” z poziomu, w którym porad udzielają pielęgniarki, do poziomu, w którym pielęgniarki wyręczyłaby sztuczna inteligencja. – Poprzez aplikacje mobilne można śledzić adherencje – podkreśliła Elżbieta Piotrowska-Rutkowska, prezes Naczelnej Rady Aptekarskiej, zwracając uwagę na niewykorzystany – w jej ocenie – potencjał farmaceutów.

W dyskusji aktywny udział wzięli m.in. Marek Posobkiewicz, Główny Inspektor Sanitarny, Grzegorz Błażewicz, Zastępca Rzecznika Praw Pacjenta, Marek Woch, pełnomocnik prezesa NFZ, Anna Goławska, zastępca dyrektora Departamentu Funduszy Europejskich i E-zdrowia Ministerstwa Zdrowia, Wojciech Wiśniewski, rzecznik Fundacji Onkologicznej Alivia, Andrzej Osuch, dyrektor ds. transformacji biznesowej Grupy Luxmed. Spotkanie moderowali: Ewa Borek i Andrzej Pruszko z Polskiego Towarzystwa Programów Zdrowotnych. W warsztatach uczestniczyli przedstawiciele wielu organizacji pacjenckich z całego kraju.

Więcej o telemedynie i e-zdrowiu tutaj.

Więcej o telemedynie i e-zdrowiu tutaj.

Powiązane aktualności

Skomentuj

Your email address will not be published. Required fields are marked *

This site uses Akismet to reduce spam. Learn how your comment data is processed.