Drogi palacz. Nałóg nie pomaga w radio- i chemioterapii

Osoby palące papierosy gorzej odpowiadają na radioterapię, chemioterapię oraz występuje u nich większe ryzyko progresji nowotworu.

Foto: pixabay.com

Amerykańscy badacze oszacowali dodatkowe koszty leczenia przeciwnowotworowego aktualnych palaczy.

Opierając się o wcześniejsze badania założono, że 30 proc. osób niepalących nie odpowiada na pierwszą linię leczenia oraz że 20 proc. leczonych to palacze tytoniu, którzy mają o 60 proc. większe ryzyko niepowodzenia.

Średni dodatkowy koszt leczenia osoby, która nie zareagowała na pierwotną terapię, oszacowano na 100 tys. USD. Leczenie palacza tytoniu generuje dodatkowy koszt ok. 10,7 tys. USD, co w przypadku leczenia nowotworów w USA daje sumę ponad 3,4 mld USD rocznie. Badanie przedstawione w „Jama Network Open” ma jednak swoje ograniczenia.

Po pierwsze, nie są znane dokładnie koszty drugiej linii chemioterapii. Po drugie, nie uwzględniono dodatkowych wydatków generowanych przez palaczy, takich jak: współistniejące choroby, zwiększona toksyczność leczenia przeciwnowotworowego czy ryzyko wystąpienia kolejnych nowotworów. Mimo to wyniki badania stanowią dodatkowy argument w dyskusji nad systemową walką z tym nałogiem.

Powiązane aktualności

Skomentuj

Your email address will not be published. Required fields are marked *

This site uses Akismet to reduce spam. Learn how your comment data is processed.