Nowe rekomendacje dla urologów

Polskie Towarzystwo Urologiczne wydało wytyczne dotyczące stosowania neuromodulacji krzyżowego odcinka rdzenia kręgowego (SNM) w leczeniu chorych z zaburzeniami czynności pęcherza moczowego. Przedstawiono je na początku września podczas XLIV Kongresu Naukowego PTU. 

Prof. Zbigniew Wolski, prezes Polskiego Towarzystwa Urologicznego

SNM polega na hamowaniu jednych, a wzmacnianiu innych bodźców nerwowych poprzez wszczepioną elektrodę, połączoną z generatorem impulsów. Dzięki zastosowaniu tej metody leczenia możliwe jest przywrócenie normalnego funkcjonowania pęcherza.

Leczenie powinno być stopniowane

– Leczenie zaburzeń czynności dolnych dróg moczowych powinno być stopniowane. Zgodnie z zaleceniami wszystkich towarzystw naukowych, zaczyna się ono od leczenia zachowawczego, poprzez farmakoterapię, aż po leczenie neurotoksynami. W przypadku braku skuteczności tych metod, powinna być zastosowana neuromodulacja korzeni krzyżowych, która może pomóc odzyskać kontrolę nad pęcherzem moczowym i jelitem grubym. Zdecydowanie powinna ona poprzedzać rozległe zabiegi chirurgiczne, które są nieodwracalne – wyjaśnia prof. dr hab. n. med. Zbigniew Wolski, prezes Polskiego Towarzystwa Urologicznego.

Dla kogo?

Polskie Towarzystwo Urologiczne rekomenduje stosowanie SNM u chorych opornych na leczenie zachowawcze i farmakologiczne w przypadku: pęcherza nadreaktywnego, zespołu bólowego pęcherza, zaburzeń w oddawaniu moczu bez przeszkody podpęcherzowej (zobacz więcej). Dla tych pacjentów stosowanie SNM może oznaczać duże podniesienie jakości życia.

Problem z dostępnością

Terapia poprzez neuromodulację krzyżową stosowana jest na świecie od dwudziestu lat, w Polsce jednak wciąż nie jest dostępna (zobacz więcej). Pojawił się jednak cień szansy na zmianę tej sytuacji, bo Rada Przejrzystości, która pełni funkcję opiniodawczo-doradczą przy Agencji Oceny Technologii Medycznych, uznała za zasadne finansowanie neuromodulacji w leczeniu nadreaktywności pęcherza moczowego oraz niedoczynności mięśnia wypieracza u dorosłych pacjentów, po niepowodzeniu terapii pierwszego i drugiego rzutu.

ls

Powiązane aktualności

Skomentuj

Your email address will not be published. Required fields are marked *

This site uses Akismet to reduce spam. Learn how your comment data is processed.