17 marca 2026

Kamizelki ochronne dla ratowników z opóźnieniem. Ministerstwo przesuwa termin na maj 

Kamizelki nożoodporne i szpikulcoodporne trafią do zespołów ratownictwa medycznego później, niż przewidywały to obowiązujące przepisy. Ministerstwo Zdrowia nie zdąży wyposażyć wszystkich karetek do końca marca. Jak ustaliło RMF FM, termin ten zostanie przesunięty o około dwa miesiące. 

Fot. freepik.com

Wprowadzenie kamizelek jest reakcją na rosnącą liczbę ataków na personel medyczny, w tym na śmiertelne ugodzenie nożem ratownika w Siedlcach w styczniu ubiegłego roku. Wiceminister zdrowia Katarzyna Kacperczyk wyjaśnia, że proces zakupu sprzętu okazał się bardziej złożony niż zakładano. Resort wymaga, by kamizelki posiadały europejskie certyfikaty, a takich produktów dotąd nie było na rynku w skali odpowiadającej potrzebom systemu. 

Ministerstwo zapowiada, że ostateczny termin wyposażenia wszystkich zespołów ratownictwa medycznego upływa z końcem maja. Trwają jeszcze formalności związane z zakupem i dystrybucją sprzętu. Według informacji RMF FM, kamizelki mają być przekazywane m.in. za pośrednictwem Rządowej Agencji Rezerw Strategicznych.  

– Kończymy prace nad systemem logistycznym dostaw. Będzie on prosty i realizowany przy wsparciu RARS – podkreśla wiceminister Kacperczyk. Część środowiska ratowników medycznych od początku krytycznie ocenia obowiązek wprowadzenia kamizelek. Medycy zwracają uwagę na liczne wątpliwości dotyczące ich praktycznego zastosowania w pracy zespołów wyjazdowych. Ostatecznie zdecydowano, że kamizelki będą musiały znajdować się na wyposażeniu każdej karetki, jednak ratownik nie będzie zobligowany do ich noszenia. Zgodnie z przepisami będzie mógł z nich skorzystać wtedy, gdy uzna to za zasadne.