Piotr Pisula: Prawda się zawsze obroni
Nieprawidłowości, w których brali udział niektórzy lekarze, stały się podstawą do nieprawdziwych i zmanipulowanych oskarżeń pod adresem całego środowiska.
Nieprawidłowości, w których brali udział niektórzy lekarze, stały się podstawą do nieprawdziwych i zmanipulowanych oskarżeń pod adresem całego środowiska.
Okres wakacyjny zazwyczaj nie obfituje w znaczące wydarzenia, ale tym razem jest inaczej. Ministerstwo Zdrowia i NFZ dbają o to, żebyśmy się nie nudzili. A przy okazji w brutalny sposób obnażają braki w zarządzaniu zdrowiem w Polsce.
Miało być ciepło i spokojnie. A okazało się, że jest burzowo, a powodzie i nawałnice demolują to, co przez lata budowaliśmy. I nie – wcale nie mówię o pogodzie. W Polsce, a w ochronie zdrowia w szczególności, afera goni aferę.
Wszyscy jesteśmy poruszeni największą od lat nagonką na nasze środowisko. Po ludzku obawiamy się też tego, do czego może ona doprowadzić. Skala agresji, hejtu, bezzasadnych zarzutów i manipulacji jest ogromna.
Ochrona zdrowia nie daje o sobie zapomnieć nawet na chwilę. Ale lato ma swoje prawa. Zanim znów wrócimy do debat o systemie, finansach i polityce zdrowotnej, warto znaleźć czas na rzeczy, które przypominają, że życie jest znacznie szersze niż medycyna.
Ministerstwo Zdrowia zapowiada rewolucję: pacjent będzie mógł realizować e-receptę w dowolnej aptece. To dobra wiadomość. Doświadczenie uczy jednak, że w ochronie zdrowia rozwiązanie jednego problemu rodzi kolejny.
Ministerialna próba uzupełnienia składek społecznych aktorów, plastyków, muzyków, tancerzy i pisarzy, którzy otrzymują głodowe gaże, zderzyła się z falą oburzenia.