Noblista Victor Ambros stara się o polskie obywatelstwo
Profesor Victor Ambros, laureat Nagrody Nobla w dziedzinie fizjologii lub medycyny w 2024 roku, złożył wniosek o polskie obywatelstwo. Współodkrywca mikroRNA podkreśla, że chce w ten sposób uhonorować swoje polskie korzenie i aktywnie wspierać rozwój krajowej nauki.

Ambros wraz z Garym Ruvkunem został uhonorowany za odkrycie mikroRNA oraz opisanie jego kluczowej roli w potranskrypcyjnej regulacji ekspresji genów. Odkrycie to stało się fundamentem współczesnego rozumienia mechanizmów kontrolujących aktywność genów i otworzyło nowe możliwości w diagnostyce oraz terapii wielu chorób.
Ambros podkreśla, że decyzja o staraniu się o polskie obywatelstwo ma dla niego głęboko osobisty wymiar. Jego ojciec był Polakiem: Longin Ambros urodził się w 1923 roku w Dorgiszkach w województwie wileńskim, uczył się w Gimnazjum im. Króla Zygmunta Augusta w Wilnie. Podczas II wojny światowej został deportowany do na roboty przymusowe do Niemiec. Po wyzwoleniu przez Amerykanów wyemigrował do Stanów Zjednoczonych.
Victor Ambros dorastał już bez kontaktu z polską społecznością. Jak wspomina, w tamtych realiach wielu migrantów rezygnowało z przekazywania dzieciom języka ojczystego czego dziś żałuje. – To dla mnie sposób na uhonorowanie mojego ojca, mojej rodziny i wszystkich, którzy walczyli i przetrwali, żebym mógł istnieć – mówił Ambros w rozmowie z PAP.
Profesor Ambros jest jednym z najbardziej cenionych biologów molekularnych na świecie. Pracuje na wydziale medycznym University of Massachusetts, a jego badania nad mikroRNA zrewolucjonizowały współczesną biologię molekularną, wpływając m.in. na rozwój narzędzi diagnostycznych w onkologii, kardiologii czy neurologii.
W lutym 2025 r. objął funkcję przewodniczącego Rady Naukowej Międzynarodowego Instytutu Mechanizmów i Maszyn Molekularnych IMol PAN. Podczas ostatniej wizyty w Polsce wygłosił wykład w Pałacu Staszica oraz spotkał się z premierem Donaldem Tuskiem. Jak podkreśla, polskie obywatelstwo umożliwiłoby mu jeszcze aktywniejsze zaangażowanie w rozwój krajowych instytucji badawczych. – Traktuję to jako szansę, by dołożyć choćby niewielką cegiełkę do pozycji Polski na świecie – deklaruje.