16 lutego 2026

Praktyka kontra teoria: dyskusja o przyszłości stażu podyplomowego

Spotkanie przedstawicieli Ministerstwa Zdrowia, Rzecznika Praw Pacjenta, rektorów KRAUM oraz reprezentantów środowiska lekarskiego i studenckiego dotyczyło zmian w ustawie o zawodzie lekarza i lekarza dentysty. Rozmawiano przede wszystkim o propozycji skrócenia stażu podyplomowego z 13 do 6 miesięcy.

Fot.x.com/ Ministerstwo Zdrowia

Ministerstwo Zdrowia i rektorzy uczelni medycznych przekonywali, że podniesienie standardów kształcenia w tym rozwój symulacji medycznych i zajęć praktycznych pozwalałoby nawet na całkowitą rezygnację ze stażu, a jego skrócenie jest kompromisem. Środowisko lekarskie przedstawiło jednak odmienną perspektywę, podkreślając, że praktyczna nauka zawodu musi wykraczać poza mury uczelni.

– Myślę, że mamy po prostu różną perspektywę. Z przedstawionego przez MZ punktu widzenia wynikało, że nie ma dużej różnicy w szpitalu klinicznym pomiędzy studentem, a stażystą. I tak pewnie niestety jest. Ale tak naprawdę wskazali na kolejną patologię w systemie kształcenia. Punkt widzenia szeroko pojętego środowiska lekarskiego jest zgoła odmienny – podkreślił Marcin Karolewski, przewodniczący Komisji ds. Szpitalnictwa NRL, w komunikacie na stronie internetowej NIL.

Jak dodał, wyniki ankiety przytoczone przez studentów potwierdziły, jak istotną rolę pełni staż podyplomowy. Zaledwie około 20 proc. studentów potrafi wykonać prosty zabieg cewnikowania, podczas gdy po stażu umiejętność tę posiada już ponad 80 proc. młodych lekarzy. Dane te pokazują, że poziom kompetencji praktycznych nie rośnie znacząco między 4. a 6. rokiem studiów, natomiast wyraźny postęp następuje właśnie w trakcie stażu.

Zdaniem Marcina Karolewskiego szósty rok nauki nie zastąpi pracy przy łóżku pacjenta, a staż pełni znacznie szerszą funkcję, ponieważ uczy realiów systemu ochrony zdrowia i odpowiedzialności zawodowej. Różnica między biernym obserwatorem, jakim jest student, a aktywnym członkiem zespołu oddziału, który podejmuje decyzje i ponosi za nie odpowiedzialność, jest fundamentalna. Dopiero praca, a nie sama nauka, pozwala poznać praktyczne aspekty poszczególnych specjalizacji. Wielu lekarzy dopiero na stażu podejmuje ostateczną decyzję o wyborze ścieżki zawodowej, często inną niż ta planowana podczas studiów.

– Staż ma nauczyć także systemu ochrony zdrowia i nauczyć młodego lekarza poruszania się w tym systemie. Perspektywa biernego obserwatora funkcjonowania oddziału, czyli studenta, a czynnego uczestnika życia oddziału, z całą odpowiedzialnością lekarską jest inna. Dopiero pracując, a nie studiując można poznać praktyczne aspekty każdej specjalizacji. Wielu lekarzy dopiero na stażu wybrało drogę kariery zawodowej i bardzo często była ona odmienna od tej, którą chcieli obrać podczas studiów. W jednej z wypowiedzi wybrzmiało, że może zamiast zlikwidować staż, powinniśmy rozmawiać o skróceniu studiów? Dobrze, że rozmawialiśmy i dobrze, że padło wiele argumentów, tylko czy słyszeliśmy się wzajemnie? – pytał Marcin Karolewski.

– Ministerstwo Zdrowia uważa, że trzeba skrócić staż. Podobnie myśli także prof. dr hab. Wojciech Załuska ze stowarzyszenia KRAUM. Wszyscy reprezentanci środowiska lekarskiego podkreślali, by tych staży nie skracać, bo uważamy, że potrzebne jest praktyczne kształcenie – zaznaczał w rozmowie z portalem gazetalekarska.pl Damian Patecki, członek Naczelnej Rady Lekarskiej NRL i przewodniczący Komisji Kształcenia.

Stowarzyszenie IFMSA-Poland przedstawiło dane z raportu „Medical Education System Worldwide Survey” przygotowanego przez International Federation of Medical Students’ Associations. Wynika z niego, że wśród 83 przebadanych państw aż 87 proc. traktuje staż lekarski jako nieodłączny element kształcenia czy to w formie stażu podobnego do polskiego, czy jako praktyczny rok studiów. W 45 proc. krajów obowiązuje roczny okres praktyczny, w 31 proc. trwa on dwa lata, a w 8 proc. aż trzy lata.

Studenci podkreślali, że proponowane przez resort zdrowia zmiany sprawią, iż wielu przyszłych lekarzy będzie miało do dyspozycji jedynie sześć miesięcy nauki nastawionej na praktykę. Ostatni, „praktyczny”, rok studiów realizowany w dwu- lub jednoosobowych zespołach klinicznych nie jest bowiem obowiązkowy i funkcjonuje jedynie na nielicznych uczelniach.