3 marca 2026

Samorządy i dyrektorzy szpitali przeciw polityce MZ: Oszczędności kosztem pacjentów

Przedstawiciele szpitali powiatowych i samorządów zarzucają Ministerstwu Zdrowia brak realnej sprawczości w reformowaniu systemu szpitalnego. Ich zdaniem konsolidacja placówek przebiega bez spójnego planu, a wprowadzane oszczędności odbywają się kosztem pacjentów. Resort zdrowia odpowiada, że prowadzi prace nad rozwiązaniami, które mają wesprzeć transformację szpitali.

Fot. freepik.com

Przedstawiciele szpitali powiatowych i samorządów zapowiadają na wtorek, 3 marca protest przed siedzibą Ministerstwa Zdrowia. Demonstracja ma odbyć się „w obronie bezpieczeństwa pacjentów i przyszłości szpitali powiatowych”. Organizatorzy, czyli Ogólnopolski Związek Pracodawców Szpitali Powiatowych (OZPSP) oraz Związek Powiatów Polskich (ZPP) – domagają się m.in. stabilnego systemu finansowania, który zapewniłby płynność rozliczeń.

Bernadeta Skóbel z ZPP podkreśliła w rozmowie z PAP, że samorządy „dały szansę” nowemu kierownictwu Ministerstwa Zdrowia, jednak po pół roku nie widzą oczekiwanych działań. Jej zdaniem resort nie wykazuje sprawczości, a sytuacja szpitali pogarsza się. Wskazała również, że nadal nie rozwiązano kwestii corocznych podwyżek płacy minimalnej w ochronie zdrowia, na które placówki nie otrzymują wystarczającego finansowania.

Skóbel zwróciła uwagę, że resort nie przygotował zapowiadanego w lipcu 2024 r. mechanizmu finansowego, który we współpracy z BGK miał wspierać szpitale w realizacji programów naprawczych i transformacyjnych. Jej zdaniem obecna polityka „zaciskania pasa” odbywa się kosztem placówek i pacjentów. Dodatkowo szpitale otrzymują na 2026 r. niższe kontrakty niż w roku poprzednim, co oznacza ograniczenie liczby przyjmowanych pacjentów.

Część placówek finansowała podwyżki z nadwykonań, jednak jak wynika z zapowiedzi – NFZ zamierza ograniczyć finansowanie świadczeń ponadlimitowych. Prezes OZPSP Waldemar Malinowski ocenił, że zapowiadane oszczędności i obniżanie wycen świadczeń prowadzą do destabilizacji systemu. Zwrócił uwagę, że resort planuje likwidację współczynników korygujących, w tym tych przeznaczonych dla szpitali powiatowych, które miały rekompensować niskie wyceny świadczeń i rosnące koszty pracy. Jego zdaniem reforma szpitalnictwa przebiega bez spójnego planu, czego przykładem ma być likwidacja kolejnych oddziałów położniczych. „Ministerstwo Zdrowia nie ma programu reformy systemu ochrony zdrowia” – stwierdził.

Protest OZPSP i ZPP poparło prezydium Naczelnej Rady Lekarskiej, wskazując, że sytuacja szpitali zwłaszcza tych realizujących podstawowe świadczenia systematycznie się pogarsza. NRL zarzuca resortowi brak regionalnych planów, jasno określonych celów i odpowiedzialnych za proces konsolidacji. Ministerstwo Zdrowia w odpowiedzi poinformowało PAP, że pracuje nad rozwiązaniami wspierającymi transformację szpitali, m.in. . nad mechanizmem pożyczkowym z BGK. Podkreśliło, że nie likwiduje szpitalnictwa, a konsolidacja ma poprawić sytuację finansową placówek i przynieść pacjentom korzyści w postaci wyższej jakości leczenia, krótszych kolejek i lepszego dostępu do diagnostyki.

W ubiegłym tygodniu minister zdrowia Jolanta Sobierańska Grenda ogłosiła przekazanie 4 mld zł z budżetu resortu do NFZ na rozliczenia za ubiegły rok, co według Funduszu pozwoli sfinansować nadwykonania nielimitowane za 2025 r. Obowiązująca od września ubiegłego roku ustawa reformująca szpitalnictwo umożliwia placówkom konsolidację i przeprofilowanie oddziałów bez ryzyka utraty kontraktu z NFZ. Reforma ma charakter dobrowolny, a procesy transformacyjne mają być finansowane m.in. . z Funduszu Medycznego w wysokości 1 mld zł.

Resort zdrowia deklaruje, że chce dostosować system do zmian demograficznych. Zgodnie z przedstawioną w lipcu 2024 r. koncepcją, szpitale w trudnej sytuacji finansowej lub niespełniające wymogów map potrzeb zdrowotnych miały otrzymać wsparcie w ramach „procesów transformacji”, preferencyjne warunki w konkursach na dostosowanie profilu działalności oraz dostęp do instrumentów BGK.