Dodatek covidowy

Od listopada jednym z najpopularniejszych tematów pytań lekarzy do prawników jest tzw. dodatek covidowy – a konkretnie – zasady jego przyznawania i wypłacania.

Foto: pixabay.com

Oficjalnie jest to dodatkowe świadczenie pieniężne wypłacane miesięcznie. Mowa o nim w poleceniu Ministra Zdrowia wydanym 4 września 2020 r. Prezesowi Narodowego Funduszu Zdrowia (ze zmianą z 30 września 2020 r.), które następnie zostało zmienione 1 listopada 2020 r.

Rozszerzono wtedy grupę podmiotów, którym takie świadczenie może przysługiwać oraz podwyższono jego kwotę. I tu pojawiają się pierwsze wątpliwości.

Kontrowersje

Zgodnie z art. 87 ust. 1 Konstytucji RP źródłami powszechnie obowiązującego prawa Rzeczypospolitej Polskiej są: Konstytucja, ustawy, ratyfikowane umowy międzynarodowe oraz rozporządzenia. Polecenie Ministra Zdrowia, nawet oparte o umocowanie ustawowe, nie jest źródłem powszechnie obowiązującego prawa.

Ma to niezwykle istotną konsekwencję praktyczną – nie można powołać się na polecenie ministra jako źródło uprawnienia do określonego w nim świadczenia i na tej podstawie dochodzić jego zapłaty na drodze postępowania sądowego. Polecenie nie może być podstawą zasądzenia świadczenia, tak jak przepis ustawy.

Art. 10 a ustawy z 2 marca 2020 r. o szczególnych rozwiązaniach związanych z zapobieganiem, przeciwdziałaniem i zwalczaniem COVID-19, innych chorób zakaźnych oraz wywołanych nimi sytuacji kryzysowych, będący podstawą wydania tego polecenia, utracił moc następnego dnia po wydaniu polecenia.

Co do zasady powodowałoby to utratę jego mocy. Jednak art. 42 ustawy z 14 sierpnia 2020 r. o zmianie niektórych ustaw w celu zapewnienia funkcjonowania ochrony zdrowia w związku z epidemią COVID-19 oraz po jej ustaniu przedłużył jego obowiązywanie.

Dodatkowe świadczenie przysługuje osobom wykonującym zawód medyczny (definicja w art. 2 ust. 1 pkt 2) ustawy o działalności leczniczej), uczestniczącym w udzielaniu świadczeń zdrowotnych w podmiotach wskazanych w poleceniu i mającym bezpośredni kontakt z pacjentami z podejrzeniem i z zakażeniem wirusem SARS-CoV-2.

Polecenie nie wprowadza jakichkolwiek innych kryteriów przyznawania tego świadczenia. W szczególności:

  • nie wymaga określonego w jednostkach czasu wymiaru bezpośredniego kontaktu z pacjentami z podejrzeniem i z zakażeniem wirusem SARS-CoV-2,
  • nie wyłącza prawa do dodatku dla którejkolwiek z grup pracowników medycznych.

W interpretacjach polecenia publikowanych przez NFZ wskazuje się, że udzielanie świadczeń medycznych pacjentom z podejrzeniem i z zakażeniem wirusem SARS-CoV-2 nie może być incydentalne, pozostawiając ocenę tego dyrektorom placówek medycznych.

Zasada równego traktowania

Skoro samo polecenie nie może być podstawą roszczeń, to jak domagać się wypłaty dodatkowego świadczenia? Osoby wykonujące zawód medyczny na podstawie umowy o pracę mogą oprzeć się na przepisach Kodeksu pracy.

Zgodnie z art. 18(3c) § 1 K.p. pracownicy mają prawo do jednakowego wynagrodzenia za jednakową pracę lub za pracę o jednakowej wartości. Art. 94 pkt 2b) K.p. przeciwdziałanie dyskryminacji w za zatrudnieniu wymienia wśród obowiązków pracodawcy. Z kolei art. 18(3d) K.p. stanowi podstawę do żądania odszkodowania w razie naruszenia zasady równego traktowania w zatrudnieniu.

Odszkodowanie nie może być niższe niż minimalne wynagrodzenie za pracę, zasądzona kwota ma stanowić faktyczne i skuteczne zadośćuczynienie lub odszkodowanie z tytułu krzywdy lub szkody doznanej w wyniku dyskryminacji. Odpowiedzialność pracodawcy jest w tym przypadku bezwarunkową odpowiedzialnością opartą na zasadzie ryzyka.

Należy uprawdopodobnić zarzut nierównego traktowania i to pracodawca będzie musiał wykazać, że różnicując pracowników kierował się obiektywnymi powodami. W przypadku lekarzy udzielających świadczeń na podstawie „kontraktów” nie można skorzystać z przepisów Kodeksu pracy i podstawy roszczeń można poszukiwać w przepisach Kodeksu cywilnego.

Zgodnie z art. 919 K.c., kto przez ogłoszenie publiczne przyrzekł nagrodę za wykonanie oznaczonej czynności, obowiązany jest przyrzeczenia dotrzymać. Z kolei art. 920 § 1 K.c. mówi, że jeśli więcej osób wykona tę oznaczoną czynność niezależnie od siebie, to każdej należy się nagroda w pełnej wysokości.

Można potraktować Ministra Zdrowia, działającego w zakresie swoich uprawnień przyznanych przywołanymi na wstępie przepisami, za przyrzekającego dodatkowe świadczenie za pracę w bezpośrednim kontakcie z chorymi na COVID-19, a lekarzy za wykonujących tę oznaczoną przez ministra czynność.

Jarosław Klimek, radca prawny OIL w Łodzi

Powiązane aktualności

Skomentuj

Your email address will not be published. Required fields are marked *

Witryna wykorzystuje Akismet, aby ograniczyć spam. Dowiedz się więcej jak przetwarzane są dane komentarzy.