Piotr Kościelniak: Czego pragną kobiety
Ilekroć mowa o przyczynach demograficznego krachu, pojawiają się te same odpowiedzi. Katalog – choć stały – jest dość szeroki. „Bo ich nie stać”. „Bo nie mają z kim”. „Bo się boją”.
Ilekroć mowa o przyczynach demograficznego krachu, pojawiają się te same odpowiedzi. Katalog – choć stały – jest dość szeroki. „Bo ich nie stać”. „Bo nie mają z kim”. „Bo się boją”.
Samorząd lekarski dystansuje się od pomysłów łatania braków kadrowych poprzez przekazywanie kompetencji lekarzy przedstawicielom innych zawodów medycznych. Zdaniem Damiana Pateckiego, członka Prezydium NRL, próba zastępowania lekarzy pielęgniarkami jest z góry skazana na porażkę – głównie ze względu na deficyt kadrowy w tej grupie zawodowej.
Zmiany przepisów są potrzebne, ale system ochrony zdrowia coraz bardziej dusi nadmiar regulacji. Pieniędzy brakuje, a urzędnicy z Ministerstwa Zdrowia i Narodowego Funduszu Zdrowia apelują do medyków i dyrektorów szpitali o szukanie oszczędności.
Przedstawiciele szpitali powiatowych i samorządów zarzucają Ministerstwu Zdrowia brak realnej sprawczości w reformowaniu systemu szpitalnego. Ich zdaniem konsolidacja placówek przebiega bez spójnego planu, a wprowadzane oszczędności odbywają się kosztem pacjentów. Resort zdrowia odpowiada, że prowadzi prace nad rozwiązaniami, które mają wesprzeć transformację szpitali.
Według wstępnych danych Głównego Urzędu Statystycznego liczba ludności Polski na koniec 2025 r. wyniosła nieco ponad 37,3 mln i była mniejsza o około 157 tys. w porównaniu do stanu sprzed roku.
Nowy system – centralna e-rejestracja – działa od kilku tygodni. To dobra i potrzebna zmiana, ale do prawdziwego przełomu jeszcze długa i kręta droga.
Prezydium Naczelnej Rady Lekarskiej wyraża poparcie dla zaplanowanego na 3 marca protestu organizowanego przez Ogólnopolski Związek Pracodawców Szpitali Powiatowych oraz Związek Powiatów Polskich. To konsekwencja narastającego kryzysu w systemie ochrony zdrowia, który szczególnie dotyka szpitale powiatowe.
Nie może być tak, że lokalnie łatwiej o planowy zabieg wąskospecjalistyczny niż zoperowanie wyrostka robaczkowego. Trzeba w końcu wskazać placówki, które wezmą na siebie ciężar zabezpieczenia dyżurowego i zapewnią podstawowe procedury chirurgiczne – mówi prof. Tomasz Banasiewicz.
Prawo doskonale wie, że zmęczony kierowca ciężarówki stanowi zagrożenie. Zadziwiające, że tej samej wiedzy nie stosuje wobec zmęczonego lekarza trzymającego w ręku ludzkie życie.
Interniści alarmują o fatalnej sytuacji oddziałów chorób wewnętrznych, które ma wykańczać zbyt niska wycena procedur i braki kadrowe. Łóżka internistyczne są likwidowane, a pacjentów jest coraz więcej. Ministerstwo Zdrowia przekonuje, że działa na rzecz poprawy sytuacji. Czy w dobrym kierunku?
Konieczny jest ponadpolityczny i merytoryczny dialog o reformie systemu ochrony zdrowia i zwiększaniu gotowości na zdarzenia wielkoskalowe – przekonuje prof. Robert Gałązkowski, ekspert w dziedzinie zdrowia publicznego i ratownictwa medycznego, w rozmowie z Marią Kłosińską.
Polski system ochrony zdrowia nie bardzo wie, co zrobić z lekarzami po sześćdziesiątce. Z jednej strony są „zbyt starzy”, by w nich inwestować, z drugiej – idealni jako „zapchajdziury” w kadrowych brakach. Przez to ginie to, co najcenniejsze: doświadczenie, dystans i mistrzostwo.