Aspekty medyczne na szlaku bojowym 1. i 2. Armii WP – konferencja historyczna
Z wielką radością należy odnotować fakt, że w dniach 6-8 marca 2026 r. odbyła się w Kołobrzegu II. Ogólnopolska Konferencja Historyczna pn. „Walki 1. i 2. Armii Wojska Polskiego w czasie II wojny światowej”.













Organizatorami tego znaczącego wydarzenia naukowego było Muzeum Oręża Polskiego w Kołobrzegu, Wydział Humanistyczny Politechniki Koszalińskiej oraz Kołobrzeski Instytut Kultury i Promocji, a patronat honorowy objęli starosta kołobrzeski Mirosław Tessikowski i prezydent Kołobrzegu Anna Mieczkowska.
Warto szczególnie mocno podkreślić, iż konferencja ta po raz kolejny przełamuje godny najwyższego ubolewania proceder deprecjonowania żołnierzy 1. i 2. Armii Wojska Polskiego (AWP), co wystąpiło w naszym kraju ze szczególnym nasileniem po 2016 r. Haniebna selekcja, podczas której mocno zacietrzewieni ideologicznie historycy promowali wielbienie jedynie „słusznych” żołnierzy z Polskich Sił Zbrojnych na Zachodzie, przy jednoczesnym kompletnym zapomnieniu, a nawet nieskrywanej pogardzie wobec tych „niepoprawnych politycznie” z 1. i 2. AWP, była rzeczą nie do zaakceptowania przez przyzwoitych ludzi.
Rzutowało to na sposób celebracji kolejnych rocznic znanych bitew, które w przypadku żołnierzy gen. Stanisława Sosabowskiego, gen. Stanisława Maczka czy gen. Władysława Andersa odbywają się na najwyższym poziomie wsparcia państwowego, z udziałem licznych delegacji WP (np. Arnhem, Monte Cassino, Breda), natomiast w przypadku polskich żołnierzy krwawiących pod Lenino, Warszawą, Kołobrzegiem, nad Odrą i Nysą Łużycką, w Berlinie i pod Budziszynem mają znacznie niższą rangę, a często organizowane są jedynie siłami społecznymi (organizacje kresowe, kombatanckie, grupy rekonstrukcyjne etc.). W ostatnim czasie mamy wrażenie, że nasze państwo powraca powoli na ścieżkę cywilizacji zachodniej i bierze sobie do serca słowa gen. dyw. Stanisława Maczka: „Żołnierz polski walczy o wolność wszystkich narodów, ale umiera tylko dla Polski”.
Obecność członków Komisji Historycznej (KH) Wojskowej Izby Lekarskiej w zacnym gronie naukowców debatujących w Kołobrzegu była niezbędna, aby podkreślić i upowszechniać wiedzę o tym, że integralną częścią sił zbrojnych jest komponent sanitarny, którego członkowie (lekarze, pielęgniarki, sanitariusze), ryzykują własne zdrowie i życie, a bywa, że tracąc je bezpowrotnie, stają w obronie powierzonych im pacjentów.
Obrady odbywały się w pięknej Sali Plafonowej Muzeum Oręża Polskiego w Kołobrzegu, a konferencja miała charakter interdyscyplinarny, gdyż zgromadziła znakomite grono naukowców i badaczy reprezentujących różne dziedziny nauki: historia medycyny, genetyka, biologia, archeologia, historia wojskowości, muzealnictwo, filmoznawstwo.
Wspaniałym ubarwieniem obrad, podobnie jak podczas pierwszej edycji konferencji, była obecność członków Teatru Inscenizacji Historycznych z Wałcza z Danielem Iwańskim na czele, odtwarzających sylwetki żołnierzy 1. Armii WP walczących o Kołobrzeg w marcu 1945 r. (charakterystyczne umundurowanie i odznaczenia z tamtych lat budziły powszechną ciekawość).
Wykład inauguracyjny wygłosił prof. dr hab. Bogusław Polak (Wydział Humanistyczny Politechniki Koszalińskiej), który podzielił się z zebranymi swymi refleksjami i przypomniał, iż był wielkim przeciwnikiem obłędnego pomysłu, by w słowniku biograficznym Kawalerów Virtuti Militari nie umieszczać żołnierzy z 1. i 2. AWP. Odważne sprzeciwienie się takiej haniebnej selekcji musi budzić należny szacunek. Miłym akcentem pierwszego dnia obrad była prezentacja trzeciego tomu „Rocznika Kołobrzeskiego 2025”, który zawiera artykuły będące pokłosiem ubiegłorocznej konferencji.
Swoje szczególne podziękowania dla głównego organizatora tej zacnej konferencji, Aleksandra Ostasza, dyrektora Muzeum Oręża Polskiego w Kołobrzegu, złożyli dr. dr. Krzysztof i Zbigniew Kopocińscy, lekarze 105. Kresowego Szpitala Wojskowego w Żarach, a jednocześnie członkowie KH Wojskowej IL, wręczając na pamiątkę ośliczkę „Baśkę”, oficjalną maskotkę wojskowej lecznicy w Żarach. Warto podkreślić, iż maskotka ta nawiązuje do historii prawdziwej ośliczki „Baśki”, która służyła w Grupie Transportowej 8. Polowego Ruchomego Szpitala Chirurgicznego podczas forsowania Nysy Łużyckiej i walk pod Budziszynem, a autorem jej projektu jest dr n. med. Krzysztof Kopociński.
W drugim dniu obrad jeden z najciekawszych referatów pt. „Zaginieni – nie zapomniani – genetyka w służbie historii” wygłosił prof. Andrzej Ossowski, prorektor ds. technologii medycznych Pomorskiego Uniwersytetu Medycznego w Szczecinie a jednocześnie kierownik Polskiej Bazy Genetycznej Ofiar Totalitaryzmu. Przedstawił w nim warunki pracy i wszelkie aspekty związane z pracami badawczo-ekshumacyjnymi prowadzonymi w miejscowości Puźniki, w dawnym województwie tarnopolskim (obecnie Ukraina), gdzie ukraińscy szowiniści z band tzw. Ukraińskiej Powstańczej Armii (UPA) dokonali okrutnego mordu głównie kobiet i dzieci w ramach zorganizowanej przez Organizację Ukraińskich Nacjonalistów (OUN) akcji ludobójstwa ludności polskiej na całych Kresach Południowo-Wschodnich RP.
Zaprezentowana przez prof. Ossowskiego dokumentacja fotograficzna, ukazująca zbiorowy grób z dużą ilością czaszek i kości, budzi podziw dla ciężkiej pracy całego zespołu, który zawsze stara się dokonać wyodrębnienia poszczególnych szczątków, aby przyporządkować je jednej osobie (dzięki temu można ustalić liczbę zamordowanych spoczywających w danej jamie grobowej).
W dalszej fazie, dzięki danym zgromadzonym w Polskiej Bazie Genetycznej Ofiar Totalitaryzmu, być może możliwa będzie identyfikacja konkretnych ofiar. W swoim wystąpieniu prof. Ossowski pokazał także naprawdę wielkie możliwości kierowanej przez siebie placówki, niżej podpisanych zainteresował szczególnie udział w pracach poszukiwawczo-identyfikacyjnych ukraińskiego zbrodniarza wojennego Iwana Marczenki, sadysty i psychopaty obsługującego komorę gazową w obozie zagłady w Treblince, któremu więźniowie nadali przydomek „Iwan Groźny”.
KH Wojskowej Izby Lekarskiej reprezentowali dr. dr. Krzysztof i Zbigniew Kopocińscy, którzy przedstawili referat pt. „Mjr dr med. Zbigniew Dworak „Dr Maks” (1917-1963) z batalionu »Parasol« do 2. Armii Wojska Polskiego”. Ukazali w nim sylwetkę polskiego lekarza wojskowego, bohaterskiego oficera Armii Krajowej i 2. AWP. Postać ta łączy, a nie dzieli, i wbrew ideologicznym stereotypom pokazuje, że służyć narodowi polskiemu można było po 1945 r. w rozmaity sposób, także w szeregach WP, czy też budując fundamenty polskiej służby zdrowia na Ziemiach Odzyskanych. Swój referat autorzy podsumowali apelem do władz Szczecina o uhonorowanie mjr. dr. med. Zbigniewa Dworaka, Kawalera Orderu Wojennego Virtuti Militari, poprzez nadanie Jego imienia ulicy, skwerowi czy parkowi w tym pięknym mieście.
W podobnym tonie wybrzmiał bardzo ciekawy referat prof. Adama Ostanka z Wojskowej Akademii Technicznej w Warszawie, w którym ukazał losy życiowe ppłk. Wilhelma Kalwasa, zawodowego oficera WP z dwudziestolecia międzywojennego, który po 1945 r. również znalazł się w szeregach WP. Frapujący referat pt. „Miejsca pamięci 2. Armii Wojska Polskiego, stan obecny” wygłosił Aleksander Ostasz, dyrektor Muzeum Oręża Polskiego w Kołobrzegu, w którym przedstawił postępującą niestety degradację miejsc pamięci związanych z 2. AWP i brak właściwej reakcji państwa polskiego na taką sytuację, co jest rzeczą dalece skandaliczną.
Dwie niezwykle oryginalne prace przygotowali dr Robert Dziemba z Muzeum Oręża Polskiego i Tomasz Łowkiewicz, niezależny badacz z Kołobrzegu. Pierwszy z wymienionych zaprezentował referat pt. „Kołobrzeg jako twierdza w 1945 roku a uwarunkowania obronne miasta – teoria i rzeczywistość”, w którym ukazał ciekawą dokumentację dotyczącą rozwoju kołobrzeskich fortyfikacji. Z kolei drugi z wymienionych zajął się bardzo mało poznanym tematem pt. „Działania niemieckich okrętów Kriegsmarine w czasie walk o Kołobrzeg w marcu 1945 r.”.
Wielkie zainteresowanie wzbudził także znakomity referat pt. Historia w pancerzu odciśnięta. Co skrywają wozy 13. PAS w Muzeum Wojska Polskiego?” autorstwa pracowników Muzeum Wojska Polskiego (MWP) Tomasza Kowalskiego i Radosława Galewskiego, w którym przedstawili proces renowacji wozu bojowego a także zawiłą historię jego wojennych losów. Podobnej tematyki dotyczył równie ciekawy referat Małgorzaty Jaraczewskiej, wolontariuszki MWP w Warszawie, pt. „Podwójne życie stalowego wiarusa. Służba frontowa i renowacja T-34 nr 114 ze zbiorów Muzeum Wojska Polskiego oczami wolontariusza”.
Prawdziwą solą porządnej konferencji naukowej są dyskusje i spory, które umożliwiają wymianę poglądów, a często przedstawienie krytycznych uwag do zaprezentowanych prac. W Kołobrzegu mieliśmy możność uczestniczenia w niezwykle gorących polemikach, pięknie prowadzonych i moderowanych przez dr. R. Dziembę. W kuluarach można było zawrzeć nowe ciekawe znajomości, cieszyła obecność ludzi ze świata medycyny, w tym dr n. farm. Doroty Pastok, farmaceutki z Regionalnego Szpitala w Kołobrzegu, a jednocześnie malarki i wielbicielki historii. Ludzie, którzy nie są zasklepieni jedynie w swej dziedzinie zawodowej, ale mają dużo szersze zainteresowania zawsze są ciekawymi rozmówcami i budzą sympatię.
Będąc w Kołobrzegu obowiązkowo należy pokłonić się i zapalić znicz pamięci przy jedynym w Polsce (sic!) pomniku sanitariuszki (odsłonięty w 1980 r., autor projektu Adolf Cogiel), który powstał na bazie historii Eweliny Nowak, sanitariuszki 14. Pułku Piechoty poległej w walce o Kołobrzeg.
W krótkiej relacji nie ma możliwości choćby krótkiego omówienia wszystkich wygłoszonych referatów, większość stała na wysokim poziomie merytorycznym. Bardzo serdecznie dziękujemy Panu Aleksandrowi Ostaszowi i wszystkim innym osobom zaangażowanym w organizację tej zacnej oraz niezwykle potrzebnej konferencji oraz wyrażamy głęboką nadzieję, że za rok spotkamy się znowu w pięknym mieście nad Parsętą na III. Ogólnopolskiej Konferencji Naukowej pn. „Walki 1. i 2. Armii Wojska Polskiego w czasie II wojny światowej”.
Krzysztof Kopociński, Zbigniew Kopociński (Komisja Historyczna Wojskowej Izby Lekarskiej)