Mariusz Politowicz: Ile kosztuje nas brak decyzji?
Deficyt NFZ liczony w dziesiątkach miliardów złotych, miliardy za niewykorzystane szczepionki i setki ton leków trafiających do utylizacji – to nie tylko liczby, ale efekt systemowych zaniedbań.
Deficyt NFZ liczony w dziesiątkach miliardów złotych, miliardy za niewykorzystane szczepionki i setki ton leków trafiających do utylizacji – to nie tylko liczby, ale efekt systemowych zaniedbań.
System ochrony zdrowia wchodzi w fazę otwartego niedoboru: miliardowa luka przestaje być abstrakcją, a zaczyna oznaczać realne ograniczanie świadczeń. Oszczędności już uderzają w diagnostykę i programy lekowe, a wszystko wskazuje, że to dopiero początek.
Nowa kadencja samorządu lekarskiego upłynie pod znakiem walki z bolączkami, które bezpośrednio rzutują na codzienną pracę lekarzy i lekarzy dentystów – kluczowego ogniwa systemu ochrony zdrowia.
IX kadencja Naczelnej Rady Lekarskiej dobiega końca. Upłynęła pod znakiem walki o bezpieczeństwo leczenia, przeciwdziałania narastającej agresji wobec lekarzy oraz troski o jakość i prestiż zawodu.
System opieki finansowany przez NFZ znalazł się w punkcie krytycznym. Paweł Barucha, wiceprezes NRL, ocenia, że kolejne cięcia, chaotyczne decyzje i brak realnego planowania mogą doprowadzić do zaniku świadczeń dostępnych dla pacjentów.
To nieprawda, że ministerstwo nie ma pomysłu na system ochrony zdrowia. Te podłe, oszczercze zarzuty trzeba zdecydowanie odrzucić. Tylko osoby całkowicie pozbawione wyobraźni mogą wysuwać jakże krzywdzące tezy o braku strategii, działaniach chaotycznych i bez planu.
Cięcia w ochronie zdrowia przestają być abstrakcyjną kategorią budżetową – zaczynają przekładać się na konkretne decyzje o tym, kto i kiedy zostanie zdiagnozowany. Nowe zasady finansowania mogą poważnie ograniczyć dostęp do specjalistów i badań.
Płatnik nadużywa swojej monopolistycznej pozycji, a efektem tych działań jest cierpienie pacjentów i kłopoty szpitali.
Nie jest tajemnicą, że przez ostatnie miesiące intensywność kontaktów na linii Ministerstwo Zdrowia – samorząd lekarski znacznie osłabła. Resort, zamiast korzystać z doświadczeń i wiedzy lekarzy, stara się ustawić nas w pozycji chłopca do bicia.
Ogromne różnice w wysokości kontraktów stomatologicznych w poszczególnych regionach Polski budzą frustrację dentystów. „Czujemy się jak lekarze drugiego sortu” – nie przebierają w słowach ci, którzy współpracują z NFZ.
Krajowy System e-Faktur budzi wśród lekarzy sporo obaw, ale sama technologia nie jest największym problemem. Znacznie większe wyzwania kryją się w szczegółach rozliczeń, specyfice współpracy z NFZ i wyborze odpowiednich narzędzi do fakturowania.
Skala występowania chorób otępiennych rośnie szybciej niż zdolność do udzielania realnego wsparcia. W Polsce setki tysięcy pacjentów funkcjonują poza właściwą diagnostyką i skoordynowaną opieką.