Mariusz Politowicz: Kiedy człowiek staje się dyżurem
Nowoczesny sprzęt, programy NFZ, imponujące statystyki – na papierze wszystko działa. Ale w praktyce szpitale i apteki to nie maszyny, tylko ludzie. A ludzie mają granice. Ile jeszcze razy musimy o tym przypominać i komu?