Fizjoterapia: prezydent podpisał ustawę

26 października prezydent Andrzej Duda podpisał ustawę o zawodzie fizjoterapeuty regulującą zasady wykonywania zawodu fizjoterapeuty w tym: uzyskiwania prawa wykonywania zawodu, kształcenia zawodowego i podyplomowego oraz odpowiedzialności zawodowej fizjoterapeutów, a także wprowadza samorząd zawodowy fizjoterapeutów.

Foto: andrzejduda.pl

Ustawa stanowi, iż zawód fizjoterapeuty jest samodzielnym zawodem medycznym. Określa szczegółowo wymagania, jakie musi spełniać osoba, która ma prawo wykonywać ten zawód oraz wprowadza Krajowy Rejestr Fizjoterapeutów.

Osoby, które po dniu 1 października 2017 r. rozpoczną studia w zakresie fizjoterapii, będą obowiązane do odbycia 6-miesięcznej praktyki po ukończeniu studiów oraz do złożenia Państwowego Egzaminu Fizjoterapeutycznego, by zostać wpisane do Rejestru Fizjoterapeutów.

Fizjoterapeuci mają też prawo i obowiązek podnosić swoje kwalifikacje poprzez kształcenie podyplomowe. Po ukończeniu specjalizacji oraz zdaniu Państwowego Egzaminu Specjalizacyjnego Fizjoterapeutów będą mogli uzyskać tytuł specjalisty potwierdzający posiadanie określonych kwalifikacji zawodowych.

Ustawa wprowadza także samorząd zawodowy fizjoterapeutów. Przynależność do samorządu zawodowego jest obowiązkowa. Nadzór nad jego działalnością ma sprawować minister właściwy do spraw zdrowia.

Samorząd zawodowy fizjoterapeutów jest niezależny w wykonywaniu swoich zadań. Jednostką organizacyjną samorządu posiadającą osobowość prawną jest Krajowa Izba Fizjoterapeutów z siedzibą w Warszawie. Organami Krajowej Izby Fizjoterapeutów będą:

  • Krajowy Zjazd Fizjoterapeutów;
  • Krajowa Rada Fizjoterapeutów;
  • Komisja Rewizyjna;
  • Wyższy Sąd Dyscyplinarny;
  • Sąd Dyscyplinarny;
  • Rzecznik.

Przypomnijmy, że samorząd lekarski apelował do prezydenta o niepodpisywanie tej ustawy. „Naczelna Rada Lekarska nie podważa kompetencji fizjoterapeutów i nie jest przeciwna uregulowaniu zasad wykonywania zawodu fizjoterapeuty w drodze ustawy. Jednakże ustawa powinna jasno określać, jaka jest rola lekarza, a jaka rola fizjoterapeuty w procesie leczniczo-rehabilitacyjnym chorego” – czytamy w apelu podjętym kilkanaście dni temu przez NRL, który skierowano do Andrzeja Dudy.

„W uchwalonej ustawie uwzględniono tylko rolę fizjoterapeuty, eliminując rolę lekarza. Zapomniano zarówno o pełnej diagnostyce, którą powinien prowadzić lekarz, jak i o zespole złożonym z pacjenta, pielęgniarki, fizjoterapeuty, psychologa. Istnieje obawa, że proces rehabilitacji pacjenta, pozbawiony udziału lekarza w zakresie diagnozowania choroby, planowania i koordynacji tego procesu, będzie zagrażał jakości udzielanych świadczeń i zagrażał bezpieczeństwu pacjentów” – podkreślił samorząd lekarski.

Więcej o sporze o kształt ustawy o zawodzie fizjoterapeuty, jak i o tym, dlaczego dwie największe organizacje zrzeszające osoby wykonujące ten zawód (tj. Polskie Towarzystwo Fizjoterapii i Stowarzyszenie Fizjoterapia Polska) nie mogły dojść do porozumienia, można przeczytać tutaj.


„Ignorantia iuris nocet” (łac. nieznajomość prawa szkodzi) – to jedna z podstawowych zasad prawa, pokrewna do „Ignorantia legis non excusat” (łac. nieznajomość prawa nie jest usprawiedliwieniem). Nawet jeśli nie interesuje cię prawo medyczne, warto regularnie śledzić dział Prawo w portalu „Gazety Lekarskiej”. Znajdziesz tu przydatne informacje o ważnych przepisach w ochronie zdrowia – zarówno już obowiązujących, jak i dopiero planowanych.

Powiązane aktualności

Komentarzy: 70

Skomentuj
  1. J.M.
    paź 27, 2015 - 01:45 PM

    Hmmmm a co na to teraz samorząd lekarski…?

    ODPOWIEDZ
    • Dariusz Apczyński
      paź 27, 2015 - 02:10 PM

      A co ma do fizjoterapeutów samorząd lekarski,niech się zajmie swoimi problemami a jest ich sporo!

      ODPOWIEDZ
      • anna
        paź 27, 2015 - 04:08 PM

        …sporo mniej niż problemów fizjoterapeutów, ale powodzenia.

        ODPOWIEDZ
        • Magda F.
          paź 27, 2015 - 05:05 PM

          Skoro powstaje na mocy ustawy nasz fizjoterapeutyczny samorząd to obawiam się że i my będziemy mieć podobne problemy… Obym się myliła…

          ODPOWIEDZ
  2. Daddy Cool
    paź 27, 2015 - 01:57 PM

    Kolejny krok do ucywilizowania Polski, a co najważniejsze olbrzymi krok jeśli chodzi o dobro pacjenta

    ODPOWIEDZ
  3. Dariusz Apczyński
    paź 27, 2015 - 02:08 PM

    Nareszcie skończą się bzdurne skierowania lekarskie i panoszenie się pseudo fizjoterapeutów po kursach na runku medycznym !

    ODPOWIEDZ
    • Szyderca
      paź 27, 2015 - 02:17 PM

      To teraz kolej na to aby własną ustawę mieli dietetycy. Fryzjerom też bym dał nowe prawa i przywileje a co!

      ODPOWIEDZ
      • szyderca2
        paź 27, 2015 - 03:45 PM

        Widze ze mentalnie jestesmy 50 lat temu..? Gratuluje, ale i wspolczuje :)

        ODPOWIEDZ
      • Paweł
        paź 27, 2015 - 04:11 PM

        Prawo. Napisał Pan dzisiaj najgłupszy komentarz, jaki dzisiaj przeczytałem. Ma szansę zostać jednym z najgłypszych, jakie miałem (nie)przyjemność przeczytać w ciągu tygodnia.

        Jeszcze raz gratuluje.

        ODPOWIEDZ
      • Bartłomiej Kępka
        paź 27, 2015 - 04:32 PM

        ty chyba nie wiesz co piszesz, nie życzę ci, by osoba będąca po 3 godzinnym kursie, nazywająca się „fizjoterapeutą” leczyła cię. Fryzjer jak ci spiep*** fryzure to włosy odrosną, a jak cię taki idiota weźmie w obroty to w najgorszym przypadku znajdziesz się potem u grabarza. Tyle w temacie

        ODPOWIEDZ
        • kasia Lech
          paź 27, 2015 - 08:01 PM

          Zgadzam się z Panem mądre słowa.

          ODPOWIEDZ
        • ewelina
          paź 27, 2015 - 09:39 PM

          Ty i****** osoba po 3-godzinnym kursie nie jest fizjoterapeuta.

          ODPOWIEDZ
          • Bartłomiej Kępka
            paź 28, 2015 - 01:45 PM

            to może przeczytaj jeszcze raz KOBIETO co napisałem. Nazywający sie nie oznacza ze nim jest. Ja mogę nazywać sie prezydentem Pcimia Dolnego a nim nie jestem, gratuluje inteligencji

          • marzena
            lis 03, 2015 - 08:20 PM

            ale niestety tak jest a fizjoterapeuta po wielu latach nauki niema zadnych szans dotyczy to też tych co mają papierki ukończenia kursów i mienią się fizjoterapeutami i zajmują miejsca w pracy bo niestety najważniejsze jest ukończenie kursu a nie studiów a tego ustawa nie reguluje

      • khaskhdhks
        paź 27, 2015 - 09:17 PM

        Kosmetolody i podolodzy też czekają…

        ODPOWIEDZ
        • 123
          paź 27, 2015 - 10:44 PM

          Kosmetologia to nie medycyna…

          ODPOWIEDZ
      • Fizjoterapeutka
        kwi 03, 2017 - 12:19 AM

        Notorycznie spotykam się,że lekarze rodzinni jak i ortopedzi źle przepisują zabiegi typu na ”odrutowanego” pacjenta wszelkiego rodzaju prądy albo na ostrogę piętową TENS albo DD więc ustawa jak najbardziej na plus

        ODPOWIEDZ
    • KKKK SSSS
      paź 27, 2015 - 02:53 PM

      CO DO BZDURNYCH SKIEROWAŃ LEKARSKICH SIĘ ZGODZĘ. ALE CO MA PAN NA MYŚLI MÓWIĄC: panoszenie się pseudo fizjoterapeutów po kursach na runku medycznym !???
      JA ROZUMIEM ŻE FIZJOTERAPEUTA I FIZJOTERAPEUTA TO JEST CZASEM KOLOSALNA RÓŻNICA ALE LEKARZ I LEKARZ , PRAWNIK I PRAWNIK TO TEŻ CZASEM RÓŻNICA. WOKÓŁ NAS CHODZĄ PSEUDOLEKARZE.. A ONI JUŻ USTAWĘ O ZAWODZIE MAJĄ BAAARDZO DŁUGO:)

      NA STUDIACH TEŻ RÓŻNIE UCZĄ.. OSOBIŚCIE SKOŃCZYŁAM PRYWATNĄ I PAŃSTWOWĄ… I HMM MOGĘ COŚ NA TEN TEMAT POWIEDZIEĆ..

      MYŚLĘ ŻE PÓŁ ROKU PRAKTYK OBOWIĄZKOWYCH PO STUDIACH TOB CZASEM ZA MAŁO.. .. ZNAM RÓŻNE EWENEMENTY.. I CZASEM PÓŁ ROKU TO ZDECYDOWANIE ZA KRÓTKO BYM POZWOLIŁA NIEKTÓRYM SIĘ DOTKNĄĆ..SŁUCHAJĄC ICH SIĘ BOJĘ CZASEM.
      SAMA JESTEM FIZJOTERAPEUTĄ, JUŻ Z KILKULETNIM STAŻEM PRACY, I WSZYSTKO TAK NAPRAWDĘ ZALEŻY OD TEGO CO SIĘ UMIE I JAKI SIĘ MA STOSUNEK DO TEGO CO SIĘ ROBI. .. ALE MOŻE W KOŃCU KTOŚ ODPOWIE ZA SWOJE „BŁĘDY W SZTUCE” FIZJOTERAPEUTYCZNEJ.

      ODPOWIEDZ
      • Dżejms
        paź 27, 2015 - 04:51 PM

        Dzięki ustawie fizjoterapeuci staną się niezależnym zawodem medycznym. To prawda. I to wielki plus! Za to ukłon w stronę Prezydenta!

        Tylko nie wiem co będzie, gdy pacjenci zaczną nas pozywać o błąd w sztuce (czy jak to się tam będzie nazywało) kiedy my nie zdiagnozujemy tego, co może zobaczyć wyłącznie lekarz.

        Nie podoba mi się to szczucie jednych na drugich: fizjoterapeutów na lekarzy i lekarzy na fizjoterapeutów. Powinniśmy współpracować się uzupełniać!

        ODPOWIEDZ
    • Dolnoślązak
      paź 27, 2015 - 08:52 PM

      Współczuję tym którzy nie mają odpowiedniego stażu i właściwych gabinetów. Współczuję tym co wkrótce będą odprowadzać składki i będą mieć systematyczne kontrole. Zanim zaczniecie się cieszyć poczytajcie uważnie ustawę ale do ostatniej strony ;-) Z tą ustawą jest tak jak z wyborami – każdy komentuje, prawie każdy g**** wie ;-) Pozdrowienia dla kumatych ;-)

      ODPOWIEDZ
    • Ryszard Matusiak
      lis 02, 2015 - 02:58 PM

      Pseudo fizjoterapeuta po kursach? A kim jest mgr fizjoterapii świeżo po studiach . Szpecem elektrykiem do obslugi z zakresu fizykoterapii ktory nie potrafi wykonać poprawnie badania nadgarstka. Tylko i wyłącznie specialistyczne kursy pozwalają na prawidlowe rozwijanie sie fizjoterapeutow. Problem w tym ze większość kursów w pl. Prowadzą pseudo instruktorzy którzy nie należą do zadnych miedzynarodowych organizacji. Jedno jest pewne specjalisci rehabilitacji którzy przepisuja skierowania na rehabilitacje od momentu podpisajia ustawy staja sie reliktem przeszłości tak jak od dawna jest juz np.w Niemczech

      ODPOWIEDZ
  4. alex
    paź 27, 2015 - 02:15 PM

    Do zwolenników ustawy: jeszcze Wam wyjdzie bokiem ten entuzjazm ;-)

    ODPOWIEDZ
    • Bartłomiej Kępka
      paź 27, 2015 - 04:35 PM

      a to już czas pokaże i zweryfikuje. ;)

      ODPOWIEDZ
      • j@ro
        paź 27, 2015 - 08:26 PM

        Skoro ta ustawa to rzekomo taka cud malina dla całego środowiska fizjoterapeutów to:

        1) czemu Stowarzyszenie Fizjoterapia Polska tak żarło się z Polskim Towarzystwem Fizjoterapii?

        2) czemu SFP i PTF nawzajem publicznie krytykowało swoje postulaty?

        Stawiam piwko za prawidłową odpowiedź.

        ODPOWIEDZ
        • jan kowalski
          paź 30, 2015 - 01:56 PM

          Proszę bardzo. Pkt1 i 2. Dotychczasowa specjalizacja u mgr fizjoterapii przebiegała pod dyktando ludzi z PTF i to było mocno akcentowane w ich projekcie ustawy. Ludzie z PTF prowadzili kursy dla przyszłych specjalistów a to świetny biznes. Z tym nie zgadzali się ludzie z SFP. W końcu PTF będąc pod presją młodych wilkow fizjoterapeutycznych i chcąc zostać w grze musiało się dogadać z SFP. Poprosze teraz o piwo.

          ODPOWIEDZ
  5. Kuba
    paź 27, 2015 - 02:26 PM

    Ojjjj. Lekarze tracą pracę :) Jak smutno. Biedni lekarze biedni. Od koryta oderwani tak nagle. Tak szybko i brutalnie

    ODPOWIEDZ
    • pacjent z prowincji
      paź 27, 2015 - 08:32 PM

      O nas lekarzy to się nie martw skoro ustawa jest o fizjoterapeutach a nie o lekarzach. Ja się za to zaczynam martwić o dobrych fizjoterapeutów bo choć znam takich to sądzę że połowa z Was to niestety niedouczeni i zarozumiali absolwenci trzyletnich studiów, którzy o rehabilitacji mają takie pojęcie jak kot Filemon.

      ODPOWIEDZ
      • ukta
        paź 29, 2015 - 10:18 PM

        Bardzo trafne stwierdzeni. Każdego zweryfikuje pacjent. Ustawa tylko jest zapisem i dobrze.

        ODPOWIEDZ
        • Wodkaman
          lut 21, 2016 - 08:25 AM

          Kazdego zweryfikuje pacjent… byle nie z uszkodzonym przez partacza kregoslupem/kregiem szyjnym…

          ODPOWIEDZ
    • lukasz
      paź 29, 2015 - 02:25 PM

      Takie myślenie świadczy o Twojej głupocie Panie Kubo nawet tego rozwijać nie trzeba

      ODPOWIEDZ
    • Marek - fizjoterapeuta
      paź 29, 2015 - 06:17 PM

      My też stracimy! A przynajmniej wielu z nas! Wypada przeczytać ustawę zanim się zabiera głos w tej sprawie ale przecież ona po wydrukowaniu jest niczym gruba książka więc prawie nikt tego nie przeczytał.

      ODPOWIEDZ
      • MACIEJ
        lis 01, 2015 - 02:11 PM

        No tak, niczym gruba książka, fizjoterapeuci takich za dużo nie widzieli, racja, można się zrazić.

        ODPOWIEDZ
        • xyz
          lis 01, 2015 - 11:00 PM

          Bez urazy ale jak 0,01 % fizjoterapeutów przeczytało choć fragment ustawy to dobrze. A ilu z nich zrobiło to ze zrozumieniem…..? ;-)

          ODPOWIEDZ
        • Marek Sarna - pacjent
          lis 11, 2015 - 04:45 PM

          Czytać nie znaczy rozumieć i nie znaczy też pamiętać. Co z tego że lekarz czyta grubych książek dużo, skoro infekcji gardła nie potrafi później wyleczyć? Zabrałem równie mądry głos, jak osoba na której komentarz odpowiadam.

          ODPOWIEDZ
  6. do kuba
    paź 27, 2015 - 04:06 PM

    którzy lekarze tracą pracę? :) znasz bez robotnego lekarza? Ty się o nich nie martw:)

    ODPOWIEDZ
  7. do kuba
    paź 27, 2015 - 04:29 PM

    widziałeś gdzieś bezrobotnego lekarza? naprawdę nie masz o co się martwić, ale dziękuję za współczucie:)

    ODPOWIEDZ
  8. Fizjoterapeuta
    paź 27, 2015 - 04:46 PM

    Nie bardzo rozumiem to wielkie „łaaaał”. Kto śledził na bieżąco dyskusję o ustawach (bo do niedawna były przecież dwa projekty: obywatelski i poselski) ten wie, że nawet w naszym gronie nie było 100 procentowej zgodności. Ja jestem optymistą, ale obaw nie brakuje. Pogadamy za kilka lat, wtedy wszyscy będziemy mądrzejsi.

    ODPOWIEDZ
    • fizjola
      paź 27, 2015 - 04:58 PM

      Też nie rozumiem, myślę, że „łaaaaał” wyrażają dzieciaki dopiero wchodzące do zawodu, którym się wydaje, że dzięki temu „coś” przyjdzie im łatwiej. Otóż nie… cenię sobie współpracę z lekarzem, w żaden sposób mnie ona nie ogranicza. Ustawa nic nie zmieni w naszych relacjach. Moim zdaniem dobry fizjoterapeuta obroni się sam – bez ustawy. Szkoda, że Stowarzyszenie FP tak namieszało i wypromowało ustawę na nienawiści do lekarzy, jest mi za to wstyd i nie rokuje to dobrze na przyszłość…

      ODPOWIEDZ
      • Czytelnik
        paź 27, 2015 - 09:46 PM

        wstyd to , to że lekarze rehabilitacji stworzyli nagonkę na fizjo . ale to wiadomo jak ktoś lubi pisać na zleceniu na zabiegi PNF kręgosłupa to o czym mówimy. tylko lekarze rehabilitacji mają kłopot ze powstał fizjoterapeuta bo wcześniej nie było a inne specjalności lekarskie potrafią z fizjoterapią rozmawiać o pacjenci!

        ODPOWIEDZ
        • fizjola
          paź 29, 2015 - 01:36 PM

          Współpracuję z lekarzami rehabilitacji, żadnej nagonki nigdzie nie odczułam, dla żadnego z nich nie jestem też żadnym kłopotem. Stanowimy zespół. Niestety zaglądam na stronę facebookową Fizjoterapii Polskiej i tam już dziś przeczytałam, że lekarze myślą tylko o pieniądzach i są niedouczeni. I FP lajkuje takie posty – czyli ludzie, którzy tworzą właśnie samorząd, do którego będę należeć. To jest wstyd…

          ODPOWIEDZ
          • Czytelnik
            paź 29, 2015 - 05:32 PM

            otwórz oczy . jesteś tylko sługusem lekarza który Ci pisze ćwiczenia bierne wykonaj hihihihi

          • Czytelnik
            paź 29, 2015 - 05:32 PM

            otwórz oczy . jesteś tylko sługusem lekarza który Ci pisze ćwiczenia bierne wykonaj hihihihi. Wstyd to Ty ze tak piszesz.

          • ukta
            paź 29, 2015 - 09:34 PM

            Ja wiem jedno, że coś jest tu nie tak jeśli Prezes NIL stwierdza, że fizjoterapeuta to zawód paramedyczny a nie medyczny. Jestem od jakiegoś czasu obserwatorem tematu i dziwię się, że osoba która kończy studia na UM nie ma swojego miejsca zawodowego tylko dlatego, że przez tyle lat nikt o to nie zadbał.

  9. Magda F.
    paź 27, 2015 - 05:02 PM

    Dobry specjalista obroni się sam – święta racja. Ja nie boję się o siebie, ale patrząc na – jak słusznie napisałaś – osoby dopiero wchodzące do zawodu, którym się wydaje, że dzięki ustawie przyjdzie im łatwiej pracować, zaczynam być przerażona.

    ODPOWIEDZ
  10. Katarzyna M.
    paź 27, 2015 - 09:25 PM

    W wieli krajach istnieje cos takiego jak ” bezposredni dostep” do fizjoterapii. Tzn ze pacjent moze isc do fizjo i ten decyduje czy to cos do terapii czy raczej do dzialan z zakresu lekarzy. Oczywiscie stosowne przygotowanie terapeuty jest tu uwzglednione. Jakos to w tych krajach dziala. Poza tym zeby ustawe krytykowac warto ja przeczytac najpierw;-) na pewno od razu po studiach fizjo nie bedzie pracowac calkiem samodzielnie, a pod koordynacja kolegow o odpowiednio dlugim stazu i wyksztalceniu. Sama pracuje w fizjo juz ponad 15 lat. Roznica pomiedzy fizjo a lekarzem jest taka, ze lek zostake w swojej dzialce np. ortopeda nie zajmuje sie neurologia. A my fizjo musimy czasem laczyc wiedze z wielu dzialow. Sama mam na codzien pacjentow neurologicznych, ortopedycznych, geriatrycznych, bolowych…poza tym lek i fizjo zawsze powinni sie uzupelniac a nie konkurowac. Tak jak ja nie mam pojecia o mefykamentacji czy chirurgii tak lekarz moze nie miec pojecia jak sprawic zeby pacjent po udarze poprawil jakosc chodu ( chyba ze lek ma zrobiony kurs Bobath na przyklad) . Lekarz moze leczyc od wewnatrz przekraczajac bariere tkanek, a my tylko z dzialaniami nie przekraczajacymi tej bariery ( poza terapeutamii stosujacymi mobi kosci ogonowej per anus s, itp) to nie jest rywalizacja Kto jest wazniejszy. Wszyscy, ktorzy maja wplyw na poprawe staun pacjenta sa wazni, a w jak wielkim stopniu, to zalezy od danego stanu pacjenta. Mam nadzieje, ze ” pycha” lekarzy i terapeutow i przekamarzanie sie Kto jest wazniejszy nie zbije z fokusa tego co najwazniejsze, czyli ogolnie pojete dobro pacjenta…

    ODPOWIEDZ
  11. Fizjoterapeuta
    paź 27, 2015 - 10:02 PM

    Większość komentarzy, które tu widzę to hejt jednej grupy na drugą. Swobodny dostęp do fizjoterapii zmniejszy kolejki bo pacjent będzie decydował czy chce iść do lekarza czy nie. Wyeliminuje to bzdurne i czasem niebezpieczne skierowania od lekarzy, którzy naprawdę mają znikome pojęcie o nowoczesnej fizjoterapii (laser i magneto na pękniętą łąkotkę to nie nowoczesna terapia). Po drugie nikt nie neguje, że w diagnozowaniu pewnych rzeczy zarówno lekarz jak i fizjoterapeuta musi być dobry i przede wszystkim dokładny. Musi znać „czerwone flagi” i absolutne przeciwskazania do terapii, musi umieć przeprowadzić dobry wywiad i wreszcie przeprowadzić badanie kliniczne pacjenta. Rezonans, RTG, CT i inne badania są dobrym UZUPEŁNIENIEM diagnostyki a nie diagnozą. Skierowanie z diagnozą ZBB (zespół bólowy barku) to nie diagnoza tylko szybki wpis na odpier*** żeby punkciki wyrobić. Jeśli ja się nie znam na operacji zastawki trójdzielnej to nie piszę do lekarza jak ma ją operować. Tak samo niech lekarz, który nie ma pojęcia o fizjoterapii w fizjoterapeutę się nie bawi i zostawi Nam prowadzenie terapii. To ma być WSPÓŁPRACA a w tej chwili jest wypełnianie poleceń lekarza, który podobno ma kontrolować postępy a nawet w większości przypadków tego nie robi. Mam tylko nadzieję, że w sferze rządzącej Izbą Fizjoterapeutów będą ludzie, którzy będą walczyć o nasze głosy i dla nas a nie wypełniać polecenia NILu. Pozdrawiam i życze mniej hejtu. Życie jest piękne…

    ODPOWIEDZ
    • Neurochirurg
      lis 01, 2015 - 10:00 AM

      Ja tam zawsze opisuje problem pacjenta, objawy, co znalazlem w badaniach obrazowych, jakie zastosowane bylo leczenie, jaki zabieg wykonałem. Jak trzeba to nawet dołączam wpis na osobnej kartce. I z taka papierologia wysyłam do fizjoterapeuty np. na usprawnienie po operacji. A juz na miejscu fizjoterapeuta decyduje co i w jakim stopniu temu pacjentowi wykonać. Mimo, ze sam sie mniej wiecej w tym orientuje, to jednak nie jest moja ,,specjalizacja” i nie bede wchodził fizjoterapeucie w kompetencje. Ma ode mnie komplet informacji, zaopatrzonego pacjenta, wiec teraz niech on dziala. Oczywiscie nie wysyłam do przypadkowych fizjoterapeutów, tylko do takich o ktorych wiedzy i rzetelności jestem przekonany. Tak samo jest w druga strone, fizjoterapeuci nie wysyłają mi pacjentow z hasłem „prosze zoperować” ;). To jest dobra współpraca. :)

      ODPOWIEDZ
  12. Marta
    paź 27, 2015 - 11:06 PM

    Moja córka przeszła gehennę z powodu niekompetencji ortopedy, który stwierdził, że ma krótszą lewą nogę o jeden centymetr i kazał nosić wkładkę. Mierzenie zajęło mi 30 sekund i nie zastosował do tego żadnych przyrządów. Dziecko nosiło wkładkę przez ponad rok. Trafiłam z nią do dobrego fizjoterapeuty i dopiero on zmierzył dokładnie nogi – były idealnie równe. Dziecko miało skrzywiona miednicę oraz skolioze…. Brak słów po prostu.

    ODPOWIEDZ
    • p@cjenteczk@
      paź 28, 2015 - 04:42 PM

      A ja przez niekompetencje/lenistwo fizjoterapeuty mam problemy z kręgosłupem to jednak nie oznacza że mam krytykować całą grupę zawodową ;-)

      ODPOWIEDZ
      • ukta
        paź 29, 2015 - 09:27 PM

        Ja wręcz odwrotnie, uniknęłam operacji ponieważ szybka była fachowa pomoc.

        ODPOWIEDZ
  13. Michał fizjoterapeuta
    paź 28, 2015 - 09:49 AM

    Witam, nikt z Państwa nie poruszyl problemu który istnieje, bo osobiscie spotykam sie z tym w przychodni na nfz gdzie codziennie przechodzi 100 pacjentów. W 90% skierowań są wpisane sztampowe zabiegi typu laser, pole magnetyczne, tens. Bo lekarze boją się wpisywać cokolwiek innego bo nie mają wystarczającej wiedzy o działaniu fizjoterapii (i teraz juz nie muszą mieć). Poradnik o ordynowaniu zabiegów fizjoterapii jest poniżej poziomu licencjata (mam taki z zeszłego roku). Aleeeee gdy pojawiają sie układowe choroby, np. niewydolność krążenia, nadciśnienie tętnicze, niewydolność nerek, to będę prosił o opinie lekarza w celu dopasowania intensywności rehabiltacji, a nie wyborze konkretnych zabiegów. Pacjentowi bez dodatkowych obciążeń zdrowotnych z typową dolegliwością, odrazu możną zacząć rehabiliację, bez opłaty 150zł za 10 min u lekarza, który najpierw przetrzyma pacjenta na czopkach z dikoflenaku, a potem zleci laser i pole magnetyczne :-( taka jest zwykła codzienność, lekarze sami sobie zapracowali na taką reputacje w środowisku fizjoterapeutów. Ostatecznie powinno być tak że jak fizjoterapeuta ma wątpliwości to prosi lekarza o opinię, jak nie to robi swoje i bierze za to odpowiedzialność. Zgodzicie się ze mną?

    ODPOWIEDZ
    • ukta
      paź 29, 2015 - 09:25 PM

      Treść odpowiedzi wskazuje, że właśnie uregulowanie zawodu to większa świadomość odpowiedzialności za terapię. Jest ona wpisana w ustawie i wymusza takie zachowanie. Człowiek to nie maszyna, w której można wymieniać części zamienne. Czuje dodatkowo ból i tabletka w tym wypadku nie pomoże. Jeśli ktoś miał uraz choć raz w życiu to się ze mną zgodzi.

      ODPOWIEDZ
  14. ABC
    paź 28, 2015 - 04:24 PM

    Moim zdaniem zdecydowanie za mało w dyskusji nad ustawą było i jest nadal argumentów a za dużo uszczypliwości. Sporo racji mają zarówno lekarze jak i fizjoterapeuci. Powinniśmy ze sobą współpracować i rozmawiać.

    ODPOWIEDZ
  15. Fizjoterapeuta
    paź 28, 2015 - 07:33 PM

    brawo Panie Prezydencie!

    ODPOWIEDZ
  16. Ślązak
    paź 29, 2015 - 06:15 PM

    Czytam te wszystkie komentarze i nie mam wątpliwości że duża część fizjoterapeutów to zawistne ludziska…

    ODPOWIEDZ
    • KUBA
      sty 14, 2016 - 11:42 PM

      Chyba ty…

      ODPOWIEDZ
    • Med Max
      mar 03, 2016 - 08:22 PM

      Prostak z Ciebie Panie, abyś trafił w końcu na dobrego lekarza bo widać że złe leki Ci przepisał

      ODPOWIEDZ
  17. ukta
    paź 29, 2015 - 09:18 PM

    Ja wiem to na pewno, że gdyby nie szybka pomoc fizjoterapeuty to pewnie miałabym ogromne problemy ze swoja sprawnością. Czas szybkiej właściwej pomocy jest kluczem w dochodzeniu do sprawności.

    ODPOWIEDZ
  18. Katarzyna M.
    paź 29, 2015 - 10:06 PM

    Zawisc? Nie:-) zawisc by byla wtedy, kiedy by lekarz byl kims lepszym niz ja. Lekarz jest kims innym niz ja- fizjoterapeuta. Dlatego nie mozemy konkurowac, proste. Chyba, ze Slazaku Tobie podswiadomie wydaje sie, ze jako lekarz jestes lepszy, i ze my fizjo Tobie zazdroscimy:-P

    ODPOWIEDZ
    • Ślązak do Kasi
      paź 30, 2015 - 02:08 PM

      Kasieńko przemiła
      Teraz chyba zeżre Cię kiła
      Bo nie jestem ani lekarzem
      Ani fizjoterapeutą
      Lecz zwyczajnym szarym pacjentem
      Który wyciąga wnioski
      Z Waszej zakłamanej troski
      ;-)

      ODPOWIEDZ
  19. Katarzyna M.
    paź 31, 2015 - 02:50 PM

    Ech…jak to prosto wszystkich wrzucac do jednego worka:-/ smutne…jezeli Pan nie rozumie podstaw tego konfliktu to prosze nie komentowac…

    ODPOWIEDZ
  20. Marta
    lis 01, 2015 - 11:47 AM

    Jeśli będzie mnie coś bolało nawet na myśl mi nie przyjdzie żeby iść do ortopedy!! Ostatnio mi walnął taką diagnoze że pożal się.. poszłam do fizjoterapeuty to wszystkie testy mi zrobił i wiedział co jest nie tak.

    ODPOWIEDZ
  21. fizjo julcia
    lis 03, 2015 - 11:52 AM

    Podstawowym problemem lekarzy jest to ze w dzisiejszych czasach często jako pierwsze stawiają na badanie obrazowe i na podstawie badania obrazowego stawiają diagnozę Nie wiem czy im się nie chce bo to przecież zajmie panu ortopedzie około godziny,czy po prostu na nie potrafią przeprowadzać skrupulatnego wywiadu i przeprowadzić dokładnego badania klinicznego po którym badanie obrazowe powinno być tylko potwierdzeniem hipotezy po wykonanym badaniu klinicznym, które każdy jeden szanujący się fizjoterapeuta przeprowadza na każdej wizycie.

    ODPOWIEDZ
  22. Marek Sarna
    lis 11, 2015 - 04:34 PM

    Mieszkam w Bytomiu i chcę się wypowiedzieć między innymi w sprawie fizjoterapii. Sporo mamy w ostatnim czasie do czynienia z lekarzami z uwagi na problemy zdrowotne naszej córki i mojej żony. Nie wiem czy wszędzie tak jest, ale w moim mieście nie ma kompetentnych lekarzy (albo na nich jeszcze nie trafiliśmy). Diagnozę każdy ma inną, w związku z czym rację może mieć najwyżej jeden z nich (zakładając, że w ogóle ją ma). Nie bez powodu lekarze przepychają gdzie mogą to stare powiedzenie, że jak się leczysz to u jednego. Tak właśnie by chcieli, bo wiedzą, że kolega po fachu może powiedzieć pacjentowi coś innego. Zaczęliśmy więc sami szukać i orientować się jak poprawić zdrowie. Zrozumieliśmy, że część problemów to nasze wieloletnie zaniedbania. Zaniedbania, których nie da się nadgonić torbą leków przepisaną przez lekarza. NIE DA SIĘ! Trzeba zadbać o dietę i kondycję fizyczną. Żona trafiła do fizjoterapeuty i nagle nie musi zażywać przepisanych wcześniej leków przeciwbólowych. Na własną rękę porobiliśmy przeróżne badania włączając w to bardzo drogi rezonans magnetyczny. Dopiero teraz wiemy co jest grane. Żadnymi lekami się tego naprawić nie da. Lekarz chciał żonę do końca życia na przeciwbólowych lekach trzymać. Bez jakiejkolwiek próby dojścia do sedna problemu. to samo dotyczy córki której też zrobiliśmy masę badań na własną rękę. Ma cały szereg uczuleń na pokarmy, które do tej pory jej podawaliśmy. Myślicie, że któryś z lekarzy na to wpadł? Nie. Za to co chwilę spotykamy się z tekstami lekarzy „ten internet to masakra jest, nie czytajcie tego”. Nasze doświadczenie jest odwrotne. Internet dał nam więcej niż duża grupa lekarzy, którzy albo nie mają wiedzy, albo środków do wykonania prawidłowej diagnozy. Stawiam na ilość środków w kasie chorych. Szukać, szukać i jeszcze raz szukać na własną rękę powodów naszych niedomagań. Bez niektórych leków może i byśmy zginęli, ale większość tego co się podaje na podstawie objawów jest zwyczajnym strzałem na chybił trafił. Nie warto, na prawdę nie warto truć się chemią jeśli ma się możliwości (pieniądze) wykonania badań dodatkowych. Przykro mi, że system zdrowotny jest tak upośledzony, ale tak pozostanie i musimy o tym pamiętać. Szczęśliwie mamy na przykład fizjoterapeutów, którzy potrafią zdziałać cuda i mają bardzo wielu pacjentów, których lekarze specjaliści wysyłali już tylko do psychiatry. Wnioski wyciągnijcie sami.

    ODPOWIEDZ
  23. Marek Sarna
    lis 11, 2015 - 04:55 PM

    Mieszkam w Bytomiu i chcę się wypowiedzieć między innymi w sprawie fizjoterapii. Sporo mamy w ostatnim czasie do czynienia z lekarzami z uwagi na problemy zdrowotne naszej córki i mojej żony. Nie wiem czy wszędzie tak jest, ale w moim mieście nie ma kompetentnych lekarzy (albo na nich jeszcze nie trafiliśmy). Diagnozę każdy ma inną, w związku z czym rację może mieć najwyżej jeden z nich (zakładając, że w ogóle ją ma). Nie bez powodu lekarze przepychają gdzie mogą to stare powiedzenie, że jak się leczysz to u jednego. Tak właśnie by chcieli, bo wiedzą, że kolega po fachu może powiedzieć pacjentowi coś innego . Zaczęliśmy więc sami szukać i orientować się jak poprawić zdrowie. Zrozumieliśmy, że część problemów to nasze wieloletnie zaniedbania. Zaniedbania, których nie da się nadgonić torbą leków przepisaną przez lekarza. NIE DA SIĘ! Trzeba zadbać o dietę i kondycję fizyczną. Żona trafiła do fizjoterapeuty i nagle nie musi zażywać przepisanych wcześniej leków przeciwbólowych. Na własną rękę porobiliśmy przeróżne badania włączając w to bardzo drogi rezonans magnetyczny. Dopiero teraz wiemy co jest grane. Żadnymi lekami się tego naprawić nie da. Lekarz chciał żonę do końca życia na przeciwbólowych lekach trzymać. Bez jakiejkolwiek próby dojścia do sedna problemu. to samo dotyczy córki której też zrobiliśmy masę badań na własną rękę. Ma cały szereg uczuleń na pokarmy, które do tej pory jej podawaliśmy. Myślicie, że któryś z lekarzy na to wpadł? Nie. Za to co chwilę spotykamy się z tekstami lekarzy „ten internet to masakra jest, nie czytajcie tego”. Nasze doświadczenie jest odwrotne. Internet dał nam więcej niż duża grupa lekarzy, którzy albo nie mają wiedzy, albo środków do wykonania prawidłowej diagnozy. Stawiam na ilość środków w kasie chorych. Szukać, szukać i jeszcze raz szukać na własną rękę powodów naszych niedomagań. Bez niektórych leków może i byśmy zginęli, ale większość tego co się podaje na podstawie objawów jest zwyczajnym strzałem na chybił trafił. Nie warto, na prawdę nie warto truć się chemią jeśli ma się możliwości (pieniądze) wykonania badań dodatkowych. Przykro mi, że system zdrowotny jest tak upośledzony, ale tak pozostanie i musimy o tym pamiętać. Szczęśliwie mamy na przykład fizjoterapeutów, którzy potrafią zdziałać cuda i mają bardzo wielu pacjentów, których lekarze specjaliści wysyłali już tylko do psychiatry. Wnioski wyciągnijcie sami.

    ODPOWIEDZ
  24. Michał
    sty 22, 2016 - 10:54 AM

    i dobrze, może coś pójdzie do przodu. obecnie są problemy z fizjoterapeutami z licencjatem. jako taki właśnie poszukiwałem pracy i w dwóch miejscach proponowano mi placę jak dla technika – co było niezgodne z prawem, o czym dokladnie wyczytałem n prawnym portalu: http://www.eporady24.pl/klopoty_z_zaszeregowaniem,pytania,2,14,300.html w tej sprawie mam zamiar napisać zapytanie do nowego organu powołanego przez prezydenta, bo uważam że tak nie może być. nie po to studiowałem 3 lata by traktowano mnie jak technika (tj finansowo)

    ODPOWIEDZ
  25. Aleksandra Rejmus
    lut 05, 2016 - 04:30 PM

    To może w końcu jeszcze wejdzie ustawa ceniąca ciężką pracę fizjoterapeutów: ile zarabia mgr fizjoterapii , ile tech. fizjoterapii , staż pracy, a nie,że pielęgniarki, lekarze dostają podwyżki a nas mają w d…

    Ola mgr fizjoterapii

    ODPOWIEDZ
    • Renata Srępień
      lut 07, 2016 - 10:47 PM

      To mamy już jako tako uregulowany status fizjoterapeuty. A co z OSTEOPATIĄ? Może tytuł D.O. po 5 latach podyplomowej nauki da się
      np. zrównać prawnie ze specjalizacją z osteopatii? Co o tym myślicie?

      ODPOWIEDZ
  26. D. O.
    lut 25, 2016 - 12:38 AM

    Dziwne, że nowa ustawa o zawodzie fizjoterapeuty nie odnosi się do pokrewnej specjalności oficjalnie uznawanej na „zachodzie” jaką jest OSTEOPATIA. Na co czekamy?

    ODPOWIEDZ
  27. Med Max
    mar 03, 2016 - 08:16 PM

    Tak właśnie wygląda rehabilitacja przez lekarzy. Żałosne …. można tak w nieskończoność, mnóstwo skierowań tego typu.

    https://www.facebook.com/neoReh/photos/a.277381395708933.62571.249314418515631/875738559206544/?type=3&theater

    ODPOWIEDZ

Skomentuj

Your email address will not be published. Required fields are marked *