Mariusz Politowicz: Lek czy towar?
Gdy apteki zaczynają reklamować się jak supermarkety, leki przestają być elementem terapii, a stają się produktem w promocji. Polska już raz to przerabiała i skutki były opłakane.
Gdy apteki zaczynają reklamować się jak supermarkety, leki przestają być elementem terapii, a stają się produktem w promocji. Polska już raz to przerabiała i skutki były opłakane.
W 1988 r. uczyliśmy się prowadzić aptekę polową na samochodzie pamiętającym lata 50. Dziś w zupełnie innej Polsce pytanie o bezpieczeństwo lekowe brzmi niepokojąco podobnie: kto, gdzie i czym ma zabezpieczyć pacjentów, gdy naprawdę zacznie się kryzys?
Jakie są zasady rządzące rynkiem leków? Jak przepisy prawa wpływają na dostępność leczenia i wydatki? Co wynika z obecnych regulacji dotyczących sporów patentowych oraz zawiłości prawa własności intelektualnej?
W aptece codziennie obserwuję cichy dramat – pacjenci z cukrzycą odchodzą z kwitkiem, bo leki, które mogą im uratować zdrowie, stały się modnym środkiem na odchudzanie.
Ministerstwo Zdrowia zaprezentowało projekt pierwszej w Polsce Krajowej Listy Leków Krytycznych, na której znalazło się 238 substancji czynnych.