Interna woła o pomoc
W szpitalach brakuje łóżek, a normalnym widokiem są tzw. dostawki na korytarzach. Bez zmiany procedur wyceny sytuacja szybko się nie zmieni.
W szpitalach brakuje łóżek, a normalnym widokiem są tzw. dostawki na korytarzach. Bez zmiany procedur wyceny sytuacja szybko się nie zmieni.
Dziedzina ta wymaga gruntownych zmian w organizacji i finansowaniu. Czas zrozumieć, że zwiększa samodzielność pacjenta, przyspiesza powrót do pracy i do pełnienia ról społecznych – mówi dr n. med. Rafał Sapuła, prezes Polskiego Towarzystwa Rehabilitacji.
Każdy sam musi to skalkulować, uwzględniając, co z tego będzie dziś, za 10 miesięcy i za 10 lat. W ochronie zdrowia chwilowe zwycięstwa dziś są wielkimi porażkami jutro.
Pewne jest jedno: z systemem ochrony zdrowia trzeba coś zrobić. Tylko co? Niektóre pomysły zaskakują nawet najodważniejszych.
Bezkarni urzędnicy pozwalający sobie na złośliwości czy nawet ataki słowne wobec farmaceutów zapominają, że dają przykład innym – pacjentom. Brutalne wyzwiska, groźby czy pobicia przestają dziwić. Gdzie jak gdzie, ale w aptece można odreagować!
Kolejny atak na medyków. Tym razem w szpitalu w Piasecznie pijana para zaatakowała lekarza i pielęgniarkę, bijąc ich po twarzach. Sprawcy szybko zostali zatrzymani przez policję. Grozi im kara do trzech lat pozbawienia wolności.
Myślę, że to właściwy moment, żeby poprosić Was wszystkich o nasilenie działań na rzecz wprowadzenia no fault przez tłumaczenie przy każdej sposobności, jak ważna i zasadna jest to zmiana.
Ministerstwo Zdrowia odsłoniło część kart. W nowej wersji Krajowego Planu Transformacji przedstawiło kilkadziesiąt pomysłów dotyczących m.in. szpitali czy podstawowej opieki zdrowotnej. Część z nich bezpośrednio dotyczy lekarzy.
Wyzwiska, przemoc psychiczna i rękoczyny – to już niemal codzienność w pracy ratowników medycznych, lekarzy i pielęgniarek. Incydenty stają się nagminne. Dlatego coraz częstsze pytania, co można zrobić, by do nich nie dochodziło, i propozycje zmiany przepisów ze strony Ministerstwa Zdrowia.
Prezydium Naczelnej Rady Lekarskiej zaapelowało o to, by 30 kwietnia we wszystkich szpitalach w Polsce uczcić minutą ciszy pamięć zamordowanego lekarza.
W Szpitalu Uniwersyteckim w Krakowie 35-letni mężczyzna wtargnął do jednego z gabinetów i zaatakował nożem lekarza. Choć na bloku operacyjnym trwała walka o życie 40-letniego ortopedy, nie udało się go uratować.
Aż 78 proc. pielęgniarek i położnych było ofiarami agresji w miejscu pracy, a prawie 98 proc. świadkami takich zachowań – wynika z badania przeprowadzonego przez Ogólnopolski Związek Zawodowy Pielęgniarek i Położnych w lutym tego roku.