Wnioski NFZ o zawezwanie do próby ugodowej

W ostatnim czasie oprócz standardowych już wezwań do zapłaty na rzecz Narodowego Funduszu Zdrowia kosztów refundacji leków, lekarze zaczynają otrzymywać z Sądów Rejonowych zawiadomienia o posiedzeniach w sprawach z wniosku NFZ o zawezwanie do próby ugodowej.

Centrala NFZ. Foto: Marta Jakubiak

Wyznaczenie terminu posiedzenia w sądzie, treść samego wniosku złożonego przez NFZ i niejednokrotnie praktyka sądów wzywająca lekarzy do ustosunkowania się do wniosku o zawezwanie do próby ugodowej wywołują wątpliwości środowiska lekarskiego w stosunku do tego rodzaju postępowania, a w szczególności jego konsekwencji prawnych.

Pytania z jakimi się spotykam dotyczą zwłaszcza możliwości rozpoznania przez sąd w toku takiego postępowania roszczeń NFZ i ewentualnie wydania wyroku zasądzającego, konieczności ustosunkowania się do treści wniosku NFZ, w tym zgłoszenia dowodów oraz obecności na posiedzeniu.

Wobec faktu, że postępowanie pojednawcze jest jednym ze sposobów zakończenia sprawy cywilnej i wiążą się z nim ważne z punktu widzenia stron pozostających w sporze konsekwencje prawne, warto odpowiedzieć na powyższe pytania przybliżając instytucję zawezwania do próby ugodowej. Wnioski o zawezwanie do próby ugodowej wnoszone do sądów przez NFZ, w przedmiocie zwrotu przez lekarzy kosztów nienależnej w ocenie NFZ refundacji leków wszczynają tzw. postępowanie pojednawcze, uregulowane w art. 184–186 Kodeksu postępowania cywilnego.

We wnioskach tych NFZ precyzuje na czym polegać ma ugoda zawarta z lekarzem (zapłata pełnej kwoty kosztów refundacji leków oraz odsetek ustawowych liczonych od tej kwoty) oraz przedstawia zwięźle stan sprawy. Wniosek taki, co do zasady, zmierza do ugodowego zakończenia sporu pomiędzy stronami w drodze ich porozumienia. Wnoszony jest zatem jeszcze przed złożeniem pozwu do sądu. Należy jednak mieć na uwadze, że postępowanie pojednawcze jest postępowaniem fakultatywnym, a o zawarciu ugody decyduje wyłącznie dobra wola stron.

Nie jest przy tym konieczne wyczerpanie drogi pojednawczej przed złożeniem pozwu. Także udział stron na posiedzeniu pojednawczym jest dobrowolny. Nieusprawiedliwione niestawiennictwo którejkolwiek ze stron nie wstrzyma posiedzenia pojednawczego, a wiązać się może wyłącznie z obciążeniem strony nieobecnej kosztami postępowania.

Sąd w przebiegu postępowania pojednawczego nie będzie rozpoznawał zasadności roszczeń NFZ, jak również nie wyda wyroku w sprawie. Z tego też względu lekarz, który nie chce zawrzeć ugody, nie jest zobowiązany do wykazywania niezasadności roszczeń NFZ w formie odpowiedzi na wniosek, w tym nie musi zgłaszać żadnych dowodów na tę okoliczność.

Wniosek o zawezwanie do próby ugodowej nie wymaga odpowiedzi ze strony zawezwanej – lekarza. Brak reakcji strony zawezwanej, w tym brak stawiennictwa na posiedzeniu pojednawczym, spowoduje stwierdzenie przez sąd braku zawarcia ugody pomiędzy stronami.

Jednakże nawet gdyby strona zawezwana – lekarz, zgłosiła w piśmie skierowanym do sądu stosowne wnioski dowodowe, sąd nie będzie mógł ich przeprowadzić w toku postępowania pojednawczego. Do tego służy bowiem postępowanie rozpoznawcze inicjowane złożeniem pozwu, w toku którego sąd analizuje roszczenie powoda – NFZ oraz dowody i zarzuty przedstawione przez pozwanego – lekarza, rozstrzygając następnie o żądaniu pozwu.

NFZ w swoich wnioskach o zawezwanie do próby ugodowej uzasadnia przy tym wybór postępowania pojednawczego jego polubownym i korzystnym dla obu stron charakterem. Należy jednakże zwrócić uwagę na prozaiczną, lecz istotną z punktu widzenia lekarzy konsekwencję prawną wszczęcia postępowania pojednawczego. Złożenie wniosku o zawezwanie do próby ugodowej przerywa bieg przedawnienia roszczeń NFZ wobec lekarza.

Zgodnie bowiem z art. 123 § 1 pkt 1) Kodeksu cywilnego: „Bieg przedawnienia przerywa się przez każdą czynność przed sądem (…) przedsięwziętą bezpośrednio w celu dochodzenia roszczeń lub ustalenia albo zaspokojenia lub zabezpieczenia roszczenia.”. Po każdym przerwaniu przedawnienia biegnie ono na nowo.

Podsumowując, postępowanie wszczęte złożonym przez NFZ wnioskiem o zawezwanie do próby ugodowej, aby odniosło zamierzony skutek wymaga zgody obu stron w przedmiocie zawarcia ugody oraz jej warunków. Lekarz odmawiając zawarcia ugody w żaden sposób nie naraża się jednakże w toku postępowania pojednawczego na negatywne konsekwencje w formie korzystnego rozstrzygnięcia sądu o roszczeniach NFZ.

Urszula Wójcikiewicz-Pociecha
Adwokat


„Ignorantia iuris nocet” (łac. nieznajomość prawa szkodzi) – to jedna z podstawowych zasad prawa, pokrewna do „Ignorantia legis non excusat” (łac. nieznajomość prawa nie jest usprawiedliwieniem). Nawet jeśli nie interesuje cię prawo medyczne, warto regularnie śledzić dział Prawo w portalu „Gazety Lekarskiej”. Znajdziesz tu przydatne informacje o ważnych przepisach w ochronie zdrowia – zarówno już obowiązujących, jak i dopiero planowanych.

Powiązane aktualności

Skomentuj

Your email address will not be published. Required fields are marked *

This site uses Akismet to reduce spam. Learn how your comment data is processed.