Ile pracuje lekarz w Polsce?

Gazeta „Metro”, powołując się na raport Państwowej Inspekcji Pracy, alarmuje, że lekarze są przepracowani, a nowy polski rekord pracy lekarza wyniósł 175 godzin. O sprawie informowało też radio Tok FM. Oficjalny raport nie jest jeszcze udostępniony do publicznej wiadomości, ale Państwowa Inspekcja Pracy ma go opublikować w ciągu kilku najbliższych dni. 

Według „Metra” inspektorzy doszli do wniosku, że przepracowanie lekarzy może zagrażać pacjentom, a problem ten występuje w całym kraju i w stosunku do lat poprzednich nasila się. Jak informuje dziennik, co piąty szpital łamie przepisy o czasie pracy, a lekarze po całej dobie dyżuru nie idą odpocząć, tylko „biorą” kolejny dyżur. W ten sposób jeden z lekarzy przepracował 175 godzin ciągiem (praca w szpitalu plus dyżury domowe pod telefonem).

Kontrole w prawie 300 szpitalach

Inspektorzy zwracają uwagę, że zdarza się obchodzenie przepisów, np. lekarz, który pracuje na etacie, w rzeczywistości poświęca na pracę w jednym szpitalu więcej niż dozwolone 48 godzin tygodniowo, bo dodatkowo pracuje na umowę-zlecenie. PIP miała skontrolować prawie 300 szpitali, gdzie zbadano czas pracy lekarzy.

Przypomnijmy, że pod koniec stycznia tego roku minister zdrowia, Bartosz Arłukowicz, zapowiedział, że potrzebna jest ogólnopolska debata na temat czasu pracy lekarzy i o tym, czy istnieje potrzeba ograniczania liczby miejsc pracy lekarzy, bo lekarz, który po swoich etatowych godzinach idzie do kolejnego miejsca pracy, jest przemęczony. Z drugiej jednak strony minister zaznaczył, że takie ograniczenie byłoby jednocześnie ograniczeniem swobody działalności gospodarczej.

Prezes NRL ripostuje

Z kolei Maciej Hamankiewicz, prezes Naczelnej Rady Lekarskiej, na konferencji prasowej zorganizowanej na początku lutego w NIL zaznaczał, że każdy lekarz chciałby pracować w jednym miejscu pracy 7 godzin i 35 minut dziennie, a następnie poświęcić swój czas na odpoczynek. Wyjaśniał jednak, że w obecnej chwili lekarze, by leczyć wszystkich chorych muszą pracować więcej.

– To sytuacja wprost wynikająca z Kodeksu Etyki Lekarskiej, który nakazuje lekarzom stawianie sytuacji chorego ponad wszystko – tłumaczył Maciej Hamankiewicz. Prezes podkreślał, że lekarzy jest mało – na co samorząd lekarski od lat ministrowi zdrowia wskazywał – i wprowadzenie ograniczeń czasu pracy lekarzom, przy fatalnie działającym systemie opieki zdrowotnej, wydłużyłoby kolejki.

ls

Powiązane aktualności

Skomentuj

Your email address will not be published. Required fields are marked *

This site uses Akismet to reduce spam. Learn how your comment data is processed.