O pakiecie kolejkowym na Wiejskiej

9 lipca na posiedzeniu Sejmowej Komisji Zdrowia odbyło się pierwsze czytanie projektów ustaw składających się na pakiet kolejkowy. Wszystkie poprawki zgłoszone przez partnerów społecznych, w tym samorząd lekarski oraz samorząd pielęgniarek i położnych, zostały odrzucone, bez jakichkolwiek wyjaśnień. O przebiegu obrad trwających do późnych godzin nocnych napisał w liście do lekarzy, który zamieszczamy poniżej, prezes NRL.

Foto: Marta Jakubiak

 

Koleżanki, Koledzy

Chciałbym poinformować, że w Sejmie trwają prace nad tzw. pakietem kolejkowym opracowanym przez Ministra Zdrowia pana Bartosza Arłukowicza.

Projekty ustaw składających się na pakiet kolejkowy zostały przesłane samorządowi lekarskiemu do zaopiniowania. Dzięki uważnej lekturze tych przepisów przez wielu naszych kolegów Naczelna Rada Lekarska zgłosiła ponad 30 uwag do projektowanych przepisów. Serdecznie dziękuję za aktywny udział w opiniowaniu ważnych dla służby zdrowia ustaw.

Pierwsze czytanie projektów ustaw odbyło się na posiedzeniu Sejmowej Komisji Zdrowia w dniu 9 lipca 2014 roku. Ministerstwo Zdrowia i posłowie koalicji rządzącej zamienili proces legislacyjny w farsę. Najpierw przegłosowano, że wszystkie projekty ustaw będą omówione i przyjęte jednego dnia, mimo że materia jest obszerna, o dużym znaczeniu dla pacjentów i środowisk medycznych, a wszyscy partnerzy społeczni oraz posłowie opozycji postulowali o wnikliwą analizę zaproponowanych rozwiązań. W rezultacie obrady nad znaczną częścią przepisów toczyły się w porze nocnej i zakończyły prawie o północy. Nie jest to normalna pora dla przyjmowania aktów prawnych w państwie demokratycznym.

Z niekrytym oburzeniem informuję Koleżanki i Kolegów, że wszystkie poprawki zgłoszone przez partnerów społecznych, w tym samorząd lekarski i samorząd pielęgniarek i położnych, zostały odrzucone, bez jakichkolwiek wyjaśnień Ministra. Nie to jednak budzi największy sprzeciw, lecz fakt, że strona rządowa nie zamierza prowadzić jakiegokolwiek dialogu opartego na wymianie argumentów. Z zażenowaniem stwierdzam, że na większość naszych poprawek zgłoszonych w czasie prac legislacyjnych strona rządowa reprezentowana przez Ministra Bartosza Arłukowicza odpowiadała, że „stanowisko Rządu jest negatywne”. Taka postawa jednoznacznie dowodzi lekceważącego stosunku władz rządowych do 170-tysięcznej grupy zawodowej lekarzy oraz do 300-tysięcznej grupy pielęgniarek i położnych oraz szeregu innych organizacji. Władza wykazała się wyjątkowo bulwersującą arogancją.

W wyniku lakonicznego sprzeciwu Ministra Zdrowia i posłów z koalicji rządzącej wobec wszelkich poprawek zgłaszanych przez samorząd lekarski oraz samorząd pielęgniarek i położnych oraz innych partnerów społecznych nie dowiedzieliśmy się, dlaczego Ministerstwo jest przeciwne proponowanym przez nas rozwiązaniom.

Z kronikarskiego obowiązku odnotować należy, że dowiedzieliśmy się jednak od Ministra Zdrowia, dlaczego chce wprowadzić dla lekarzy POZ wskaźnik wykrywalności nowotworów i dlaczego osoby, które nie osiągnęły tego wskaźnika będą karane odebraniem prawa wystawiania kart leczenia onkologicznego. Z wyjaśnień Ministra wynika, że odebranie uprawnień nie jest karą, lecz… nagrodą – ci, którzy osiągnęli wymagany wskaźnik, otrzymają nagrodę w postaci tego, że nie odbierze się im uprawnień, a ci, którzy nie osiągnęli wskaźnika, też otrzymają nagrodę, ponieważ będą mogli skorzystać z nieodpłatnego szkolenia w zakresie wykrywania nowotworów!

Chciałbym jeszcze dodać, że postawa polityków rządzącej koalicji wzbudziła nie tylko nasze oburzenie, znaczna część polityków partii opozycyjnych opuściła obrady Sejmowej Komisji Zdrowia na znak protestu przeciwko takiemu niedopuszczalnemu sposobowi procedowania nad ważnymi ustawami.

Na koniec chciałem przekazać Koleżankom i Kolegom informację, w jakich obszarach zgłaszaliśmy uwagi do projektu ustaw, przypominając, że wszystkie te uwagi zostały odrzucone.

Nasze uwagi dotyczyły między innymi:

1) wprowadzenia wskaźnika skuteczności rozpoznania nowotworów, od którego uzyskania uzależnia się prawo lekarza POZ do wydawania kart leczenia onkologicznego. Tego rodzaju ograniczenie prawa wykonywania zawodu jest nie do przyjęcia i spotkało się ze zdecydowanie krytyczną oceną Naczelnej Rady Lekarskiej;

2) domagaliśmy się wprowadzenia mechanizmu egzekwowania przez obywateli prawa do świadczeń gwarantowanych udzielanych w rozsądnym terminie poprzez ustalenie maksymalnego okresu oczekiwania w kolejce na świadczenie, po upływie którego pacjent mógłby, na koszt NFZ, wykonać to świadczenie w dowolnie wybranej placówce w kraju lub za granicą. Skoro proponowany pakiet ustaw ma skrócić kolejki, to wydaje się to najlepszym rozwiązaniem dyscyplinującym NFZ do zapewnienia realnej dostępności świadczeń;

3) oczekiwaliśmy wprowadzenia zmian sposobu wyceny świadczeń opieki zdrowotnej finansowanych przez NFZ, tak aby uwzględnione zostały nie tylko bezpośrednie koszty świadczenia, ale także konieczne koszty związane z działaniem podmiotu udzielającego świadczenie;

4) kwestionowaliśmy konieczność wprowadzenia osobnego druku „karty leczenia onkologicznego”, która budzi zastrzeżenia w kontekście prawa pacjenta do ochrony tajemnicy leczenia. Popierając inicjatywę stworzenia szybkiej ścieżki diagnostycznej i leczniczej dla osób cierpiących na choroby nowotworowe uważamy, że stworzenie osobnej karty wyróżniającej się kolorem i kształtem niepotrzebnie ujawnia otoczeniu, że jej posiadacz cierpi na określony rodzaj schorzenia;

5) w ramach społecznej kontroli działania władz publicznych domagaliśmy się udziału przedstawicieli samorządu lekarskiego w pracach Rady NFZ oraz rad oddziałów wojewódzkich NFZ;

6) domagaliśmy się wykreślenia zapisów, z których wynika, że Minister Zdrowia będzie uprawniony do ustalania ogólnych warunków umów o udzielanie świadczeń w ramach kontraktu z NFZ bez konieczności zasięgnięcia opinii przedstawicieli środowiska lekarskiego;

7) domagaliśmy się wykreślenia zapisów upoważniających NFZ do kontrolowania gabinetów lekarskich bez ograniczenia długości trwania kontroli oraz bez ograniczenia liczby kontroli;

8) domagaliśmy się zachowania statusu konsultanta krajowego jako eksperta współpracującego z Ministrem Zdrowia, a nie bezwolnego wykonawcę poleceń służbowych.

Szanowne Koleżanki i Koledzy, proponowane przez Ministra Zdrowia rozwiązania nie rozwiążą problemów pacjentów i nas lekarzy. Nie rozwiążą problemu kolejek. Nie poprawią losu chorych onkologicznie. Mimo tego nieszczęsnego przebiegu posiedzenia Sejmowej Komisji Zdrowia nie zaprzestaniemy prób naprawy systemu opieki nad chorymi w Polsce. Liczymy na wsparcie całego środowiska lekarzy i lekarzy dentystów, mając nadzieję, że rządzący przestaną być głusi na merytoryczne uwagi środowisk pacjenckich i medycznych.

Maciej Hamankiewicz

Warszawa, dnia 10 lipca 2014 roku

Powiązane aktualności

Skomentuj

Your email address will not be published. Required fields are marked *

This site uses Akismet to reduce spam. Learn how your comment data is processed.