CEDE – wydarzenie z potencjałem

Po roku przerwy związanej z organizacją ubiegłorocznego Kongresu FDI, Środkowoeuropejska Wystawa Produktów Stomatologicznych CEDE wróciła do Poznania w nowej formule.

Foto: Marcin Bojko / CEDE

To już 26. odsłona tej wystawy, która trwała od 14 do 16 września i zgromadziła 11 tys. uczestników. Oprócz zwiedzania wzięli oni udział w prezentacjach, warsztatach, panelach dyskusyjnych i w trwającym równolegle I Kongresie Unii Stomatologii Polskiej oraz sesji Naczelnej Izby Lekarskiej.

Inspiracją tych przeobrażeń jest zmieniający się rynek usług dentystycznych oraz potrzeby środowiska stomatologów oczekujących łączenia teorii z praktyką, wiedzy na temat nie tylko wyposażenia, ale prowadzenia praktyk stomatologicznych oraz rzetelnych informacji dotyczących zmian po biznesowych przejęciach i fuzjach firm.

– Środowisko stomatologów chce świadomie uczestniczyć w tym rynku i być na bieżąco, jeśli chodzi o najnowsze technologie oraz najważniejsze wydarzenia naukowe związane z ich zastosowaniem – powiedziała Ewa Mastalerz, przedstawicielka firmy Exactus, organizatora CEDE i dodała, że nie ma już powrotu do rzeczywistości sprzed ubiegłorocznego Kongresu FDI. Zapowiedziała jednocześnie, że choć priorytety pozostają te same, wystawa ma ogromne możliwości rozwijania się, naturalne jest więc, że będzie się zmieniać.

Integracja nauki i biznesu

Ten potencjał tkwi w łączeniu biznesu z nauką, biznesu z praktyką, integracji samej nauki, atrakcyjnych ofertach edukacyjnych opartych na doświadczeniu uznanych ekspertów oraz perfekcyjnej organizacji imprez odbywających się równolegle z wystawą. Najważniejszą z nich w tym roku był I Kongres Unii Stomatologii Polskiej, w którym wzięło udział 1200 osób. W ramach Kongresu odbyło się ponad 100 wykładów, warsztatów i kursów, które poprowadziło 123 wykładowców z całego świata.

Program powstał przy współpracy Naczelnej Izby Lekarskiej oraz stowarzyszeń naukowych: Polskiego Towarzystwa Stomatologicznego, Polskiego Towarzystwa Periodontologicznego, Polskiego Towarzystwa Stomatologii Dziecięcej, Polskiego Lekarskiego Towarzystwa Radiologicznego, Polskiego Towarzystwa Techników Ortodontycznych. Kongres poprzedziło coroczne spotkanie Sekcji Polskiej Akademii Pierre Faucharda (APF) pod przewodnictwem prof. Elżbiety Mierzwińskiej-Nastalskiej. Uwagę zwracał wysoki poziom merytoryczny.

Dużym zainteresowaniem cieszył się wykład dr. n. med. Bartosza Cerkaskiego dotyczący jednodniowego leczenia endo-protetycznego. Autor pokazał, jak technologia wpływa na współczesne możliwości biologicznego postępowania w endodoncją, umożliwiając przeprowadzenie kompletnego leczenia w ciągu jednego dnia, a nawet jednej wizyty. Dokładnie tyle samo słuchaczy zgromadziła sesja, podczas której wykład na temat jedno- i dwuetapowej implantacji przedstawili prof. Marzena Dominiak oraz dr Silvestros Spiridon.

Prelegenci przekonywali, że technika dwuetapowa jako tradycyjna, mimo że wymaga więcej procedur chirurgiczno-protetycznych jest bardziej przewidywalna i mniej obciążająca. Umożliwia nie tylko właściwe pozycjonowanie implantu, ale zarządzanie tkanką miękką. Podejście jednoetapowe skraca proces leczenia implantologicznego, ale ma też swoje minusy, które trzeba uwzględnić, wybierając tę metodę implantowania. Prof. Marek Ziętek w swoim wykładzie mówił o złożonej etiologii zakażeń grzybiczych, bakteryjnych i wirusowych. Zwrócił uwagę, że spotyka się wśród nich zakażenia charakterystyczne dla chorób przenoszonych drogą płciową. Zdaniem profesora mają więc one wpływ na powstawanie patologicznych zmian w jamie ustnej, a ich diagnostyka przysparza wiele trudności w gabinecie stomatologicznym.

– Pierwszą edycję Kongresu Unii Stomatologii Polskiej poczytuję za sukces, tym większy, że wzbudził zainteresowanie prezentowanymi wykładami ponad tysięczną rzeszę stomatologów – podkreśliła prof. Marzena Dominiak, przewodnicząca Rady Programowej KUSP. Za udaną uważa też próbę integracji polskiego środowiska naukowego i jako argument podaje fakt, że do wspólnego stołu rozmów o programie edukacyjnym usiedli przedstawiciele najbardziej liczących się towarzystw naukowych oraz organizacji stomatologicznych, i co najważniejsze – wszyscy odeszli od niego usatysfakcjonowani.

– Jesteśmy już po spotkaniu organizacyjnym dotyczącym II Kongresu Unii Stomatologii Polskiej i mogę zdradzić, że grono zainteresowanych realizacją tego projektu jest dwukrotnie większe. Projekt, w ramach którego, w jednym miejscu i czasie, kumulujemy ważne tematy i wybitnych specjalistów w swoich dziedzinach ma potencjał, który w przyszłości chcemy w pełni wykorzystać – podsumowała prof. Dominiak.

Nowe inicjatywy

Wydarzeniem towarzyszącym tegorocznej wystawie CEDE była sesja „Naukowy zawrót głowy – nowości w nauce ”, której współinicjatorem, obok prof. Marzeny Dominiak, był prof. Tomasz Konopka. Przedstawiono na niej najlepsze prace studenckie, doktorskie i habilitacyjne z zakresu stomatologii z ostatniego roku. Jury w składzie: prowadzący sesję prof. Tomasz Konopka, prof. Marek Ziętek, rektor UM we Wrocławiu i Anna Lella, prezydent ERO-FDI, wyłoniło laureatów, na których czekały cenne nagrody edukacyjne.

Zwycięzcami części studenckiej i doktorskiej zostali: Bartosz Bienias, Bartosz Mielan, Krzysztof Pietryga za pracę „Badanie wytrzymałości mechanicznej tworzywa akrylowego zbrojonego włóknami szklanymi, węglowymi, aramidowymi” oraz dr n. med. Piotr Szymor za prezentację „Zastosowanie trójwymiarowych wydruków celulozowych dla potrzeb chirurgii szczękowej”. W ramach sesji przedstawiono również najciekawsze prace habilitacyjne ze szczególnym podkreśleniem ich wpływu ma praktykę kliniczną.

Odkryły one nowości, jak na przykład ośrodkowe pochodzenie bruksizmu w pracy habilitacyjnej dr hab. Anety Wieczorek czy wzmocnienie immunopatogenezy zapaleń przyzębia i nieocenionej roli m.in. probiotyków, a nie antybiotyków w ich leczeniu w pracy dr hab. Natalii Lewkowicz. Nowością były też warsztaty odbywające się w podpoznańskim Przeźmierowie. Lekarze dentyści uczyli się tam rozmaitych procedur na kadawerach, które sprowadzono specjalnie z USA. Kursy na kadawerach to powszechny na całym świecie sposób nauki, gwarantujący lepsze warunki zabiegowe niż fantomy czy nowoczesne symulatory. W Polsce kadawery są niedostępne. Kurs na CEDE dawał więc niepowtarzalną okazję, by się na nich uczyć.

– Żaden model bądź materiał zwierzęcy nie odda w pełni niepowtarzalności warunków anatomicznych człowieka. Dodatkowym plusem kursów na prawdziwych ludzkich głowach jest fakt, że wszystkie mają wykonane zdjęcie tomograficzne, dzięki czemu do kursu można było przygotować się jak do prawdziwego zabiegu, zaczynając od analizy warunków anatomicznych i planowania leczenia, uwzględniając wiele czynników, jak np. warunki zgryzowe, miejsce na odbudowę protetyczną czy stosunek do sąsiednich zębów – tłumaczy dr n. med. Maciej Michalak, wykładowca kursu implantologicznego.

Codzienność to próchnica

CEDE to nie tylko nowe technologie, nauka na wysokim poziomie, jednym słowem wielki świat. To także inicjatywy, które mają pomóc w rozwiązywaniu codziennych i przyziemnych problemów związanych z higieną jamy ustnej. Takim problemem jest próchnica wśród dzieci, na temat której już pierwszego dnia wystawy zorganizowano debatę ekspercką. Polscy lekarze dentyści od lat łączą się w walce z tą chorobą, tegoroczna debata była poprzedzona ankietą internetową. Wynika z niej, że 94 proc. ankietowanych lekarzy chce leczyć i leczy dzieci. Nie robi tego jedynie 6 proc. stomatologów.

Jako powód wskazują na bariery związane z pozyskiwaniem środków publicznych oraz zbyt niskie wyceny świadczeń stomatologicznych dla najmłodszych. Dlaczego wobec tego jednoznacznego wyniku ankiety polskie dzieci są skazane na próchnicę? Rzecznik Praw Dziecka, Marek Michalak, który objął honorowy patronat nad debatą, wystosował do jej uczestników specjalne wideo-przesłanie dotyczące tej sprawy. Powiedział też, że w trakcie debaty upomina się o prawa dzieci do zdrowia i życia bez próchnicy, ale mimo wielokrotnych apeli, nadal ze strony Ministerstwa Zdrowia nie ma konkretnych działań zmierzających do poprawy stanu zdrowia jamy ustnej u dzieci.

Debatujący zwrócili uwagę, że problemu próchnicy wśród dzieci nie rozwiążą nawet najliczniejsze i najlepiej wyposażone gabinety stomatologiczne, nie wystarczą też wysiłki stomatologów, jeśli nie włączą się rodzice. – Dopóki spożycie cukru w naszym kraju będzie wynosić 40 kg na osobę rocznie, dopóki nie będzie odpowiedniej edukacji, prowadzonej przez lekarzy, rodziców, szkoły, przedszkola, dietetyków oraz pediatrów, dopóty próchnica będzie chorobą społeczną – powiedział Leszek Dudziński, wiceprezes Naczelnej Rady Lekarskiej.

Efektem debaty ma być stworzenie Białej Księgi Stomatologii Dziecięcej, która wkrótce zostanie opublikowana. Także odbywająca się na CEDE sesja NIL była blisko codziennych spraw związanych z praktykami stomatologicznymi, podnoszeniem kwalifikacji zawodowych oraz aspektów prawnych choćby dotyczących ochrony danych osobowych, z którymi lekarz dentysta ma do czynienia codziennie. – Nasza aktywność w samorządzie lekarskim jest skierowana na te sprawy, jesteśmy po to, aby je rozwiązywać i będziemy to robić z pełnym zaangażowaniem – zapewnił prezes Dudziński.

Lucyna Krysiak

Powiązane aktualności

Skomentuj

Your email address will not be published. Required fields are marked *