Pomoc bliskim: lepszy obowiązek czy jego brak?

W niektórych krajach prawo nie obliguje do opieki i pomocy starszym, chorym, niepełnosprawnym członkom rodziny. I paradoksalnie – tam ich opiekunowie otrzymują należyte wsparcie. Natomiast w krajach, w których prawo nakazuje pomagać bliskim w potrzebie, wsparcie bywa niewystarczające.

Foto: freeimages.com

W Anglii nie ma obowiązku udzielania finansowej pomocy i opieki członkom rodziny (poza współmałżonkami i nieletnimi dziećmi). Mimo to, a może właśnie dlatego rozwinął się system wsparcia dla opiekunów nieformalnych (zapoczątkowany w latach 70. ub. wieku).

Takim opiekunem jest co dziesiąty Brytyjczyk – niekoniecznie członek rodziny, ale też partner, przyjaciel, sąsiad. Kryteria zdolności do świadczenia opieki oraz oceny potrzeb podopiecznego i opiekuna określa ustawa.

Ten drugi musi mieć ponad 16 lat, nie być stacjonarnym uczniem, zarabiać nie więcej niż 100 funtów na tydzień; przysługuje mu wynagrodzenie (ok. 60 funtów na tydzień), jeśli pracuje ponad 35 godzin tygodniowo, a jego podopieczny jest w pełni niepełnosprawny.

Ma wtedy ubezpieczenie i prawo do płatnego urlopu. W 2008 r. pensję opiekuna otrzymywało ok. 0,5 mln osób, tyle samo inne świadczenia. Kobiety to 61 proc. opiekunów, 45 proc. – współmałżonkowie, 40 proc. – dzieci; 72 proc. ma poniżej 65 lat, a podopieczni powyżej 65 lat stanowią 70 proc. Istnieje fundusz na finansowanie wsparcia dla opiekunów, np. na opłacenie zastępstwa, szkolenia i kursy.

Władze lokalne są zobowiązane pomagać w zaspokajaniu ich potrzeb, np. do odpoczynku, nauki itd. Jeśli opiekun może i chce dodatkowo pracować, okręgowe centrum pracy dodatkowej pomoże mu znaleźć zajęcie.

Szwedzkie państwo zapewnia wszystkim opiekę medyczną i socjalną, toteż tu także nie ma obowiązku opieki nad bliskimi. Co nie znaczy, że członkowie rodzin tego nie robią. Można nawet zatrudnić się jako opiekun i otrzymywać za to wynagrodzenie (pracodawcą są władze lokalne).

Środowiskowa opieka instytucjonalna jest dobrze rozwinięta, a mimo to opiekunowie rodzinni wykonują coraz więcej usług. Ponieważ w Szwecji stawia się na umożliwienie seniorom życia w ich środowisku, jak długo się da, w budżetach lokalnych jest coraz więcej środków na pomoc opiekunom.

W Norwegii wsparcie dla osób z różnymi potrzebami opiekuńczymi to również zadanie samorządów lokalnych. Mogą one wypłacać pensje opiekunom rodzinnym, jeśli uzasadnia to stan podopiecznych i taka opieka jest dla nich najlepsza.

Większość opiekunów jest w wieku produkcyjnym, 82 proc. to kobiety. Średnia miesięczna pensja opiekuna w 2010 r. wynosiła 5700 koron (730 euro), średnie obciążenie tygodniowe 10,6 godzin.

Również w Danii nieformalny opiekun rodzinny może być zatrudniony przez lokalne władze – o ile podopieczny kwalifikuje się do domu opieki, ale woli własny dom, a zakres pracy opiekuna odpowiada pełnemu etatowi. Wynagrodzenie – 3/4 średniej (2011).

Podobnie w Holandii władze lokalne mają obowiązek zapewnić wsparcie i pomoc dla nieformalnych opiekunów. Dostępne są świadczenia finansowe i liczne udogodnienia. Pacjent ze swojej renty lub budżetu na opiekę może opłacić opiekuna, ma też prawo do dodatkowego zasiłku (250 euro rocznie) na ten cel.

Opiekunami w 2007 r. było 1,7 mln Holendrów (10 proc.), w tym 61 proc. kobiet, najczęściej rodziców (42 proc.) i współmałżonka (20 proc.), przez średnio ponad 5 lat po 22 godziny tygodniowo.

W Hiszpanii pomoc finansowa dla opiekunów rodzinnych to jedno ze świadczeń długoterminowej opieki zdrowotnej. Przysługuje członkom rodziny – głównym opiekunom, gdy podopieczny przebywa w domu, gdzie ma warunki do opieki.

Jest to rozwiązanie wyjątkowe, gdyż starsi i niepełnosprawni mają zapewnioną opiekę instytucjonalną w centrach opieki w ramach zabezpieczenia niepełnosprawnych z tytułu powszechnej opieki zdrowotnej. Opiekunowie korzystają też ze szkoleń, informacji i zastępstwa na czas urlopu.

Wsparcie dla opiekunów osób niepełnosprawnych w Niemczech nie jest wyodrębnione z opieki socjalnej. Landy zapewniają formy instytucjonalne, a lokalne władze i liczne organizacje (głównie prywatne) wspierają rodziny w opiece domowej nad dziećmi ze specjalnymi potrzebami, starszymi i chorymi.

Obowiązkowe ubezpieczenie opiekuńcze (istnieje od 1994 r.) pozwala na korzystanie z osobistych i rodzinnych usług wspierających, jak np. specjalne szkolnictwo dla dzieci, opiekuńcze świadczenia środowiskowe dla wszystkich potrzebujących oferowane głównie w środowisku i w trybie dziennym.

Uprawniony do opieki całodobowej może wybrać, czy chce ją otrzymywać w domu (wtedy dostaje pieniądze na zakup potrzebnych usług) czy instytucjonalnie. Można też płacić za opiekę członkom rodziny, którym przysługuje bezpłatne szkolenie w zakresie opieki i pielęgnacji. Opiekunowie nieformalni mają ubezpieczenie finansowane z polisy podopiecznego.

Tam, gdzie obowiązek jest

We Francji opieka nad bliskimi (małżonkami, rodzicami, dziećmi) to prawny obowiązek, który może być wymuszony sądownie. Wsparcie państwa dla nieformalnych opiekunów zapewniają regulacje odnoszące się do rodziny.

Ci szczególnie obciążeni pracą, np. przy opiece nad osobami z demencją, mają prawo do zasiłku na opłacenie fachowej pomocy; zasiłek nie przysługuje, gdy mają własne świadczenie (rentę, emeryturę). Wyspecjalizowane instytucje lokalne i organizacje non-profit udzielają informacji, porad, wsparcia psychologicznego, szkolą.

Belgijskie prawo zobowiązuje do zapewnienia minimalnego standardu życia członkom rodzin, np. dzieci mają obowiązek udziału w kosztach pobytu rodziców w domach opieki.Nie ma krajowej strategii wspierania nieformalnych opiekunów.

Organizacje non-profit prowadzą centra informacyjne, lokalnie dostępne są różne usługi, np. zastępstwo na czas urlopu opiekuna, wsparcie psychologiczne, szkolenia.

Opłaty za te usługi częściowo refundują kasy. Odrębnych zasiłków ani wynagrodzeń dla opiekunów nie ma, ale opiekujący się bliskimi w domu mają prawo do płatnych urlopów w przypadku ich ciężkiej lub terminalnej choroby (od miesiąca do roku); otrzymują wtedy zasiłek opiekuńczy (726 euro w 2009 r.).

Z kolei podopieczny może dostać dodatek opiekuńczy (130 euro) na pokrycie wydatków opiekuna – ale tylko wtedy, gdy go zatrudni na umowie o pracę. Opiekę nieformalną świadczy ok. 10 proc. dorosłych Belgów, 60 proc. to kobiety, 50 proc. co dzień, 20 proc. ponad 2 godziny dziennie.

Tam, gdzie państwo się nie interesuje

We Włoszech działalność nieformalnych opiekunów nie jest przedmiotem zainteresowania państwa, nie jest znana wartość opieki nieformalnej. Opiekunowie nie otrzymują żadnego wsparcia. Inicjatywy lokalne są nieliczne. Greckie prawo zobowiązuje rodzinę do opieki nad bliskimi w każdym wieku, ale wsparcia dla opiekunów rodzinnych praktycznie nie ma.

Nie przysługują im żadne zasiłki, dochodzi więc do nadużyć: opiekujący się wykorzystują na swoje potrzeby świadczenia, jakie otrzymują ich podopieczni.

Lukę starają się wypełnić organizacje samopomocowe i społeczne mające wspierać rodzinę, ale są one nieliczne i słabe. Z wyrywkowych badań wynika, że opiekunowie nieformalni to głównie kobiety (80 proc.); cena, jaką płacą za opiekę nad bliskimi, to niższe dochody i niższa emerytura.

Nowa Unia

Większość nowych krajów UE nie ma narzędzi ochrony nieformalnych opiekunów. Na Węgrzech podjęto pewne działania w tym kierunku. Opiekunom dorosłych przysługuje zasiłek opiekuńczy (w 2009 r. ok. 100 euro), jeśli nie otrzymują pomocy finansowej z innego tytułu.

Do obowiązków administracji lokalnej należy zapewnienie różnych pakietów środowiskowych usług socjalnych w zależności od wielkości miasta lub osady, np. do 600 mieszkańców potrzeby socjalne ocenia i organizuje wsparcie „wiejski opiekun”, każda osada prowadzi dożywianie i pomoc w domu, ale pomoc rodzinie musi zapewnić ośrodek powyżej 2 tys.

Dzienną opiekę, wsparcie socjalne i psychologiczne najczęściej świadczą kluby dla seniorów, świetlice dla niepełnosprawnych, bezdomnych.

W Polsce zgodnie ustawą o świadczeniach rodzinnych z 2003 r. opiekunowie mogą otrzymać świadczenia pielęgnacyjne, zasiłki pielęgnacyjne i specjalne zasiłki opiekuńcze. Ta pierwsza forma przysługuje niepracującym opiekunom niepełnosprawnych dzieci. Świadczenie wynosi 1200 zł (od 2016 r. – 1300 zł) bez względu na dochód rodziny.

Opiekunowie pozostałych osób niepełnosprawnych otrzymują zasiłek pielęgnacyjny (153 zł) lub specjalny zasiłek opiekuńczy – 520 zł – o ile dochód na osobę w rodzinie nie przekracza 764 zł miesięcznie. Taka pomoc – zwłaszcza w odniesieniu do opiekunów osób dorosłych i starszych – jest niewystarczająca.

W marcu 2015 r. resort pracy przygotował projekt zmian, polegających m.in. na objęciu świadczeniami pielęgnacyjnymi niespokrewnionych opiekunów osób dorosłych, lecz nie został on przyjęty.

O potrzebach opiekunów osób starszych debatował na pierwszym posiedzeniu 1 października 2015 r. Obywatelski Parlament Seniorów, postulując m.in. większą pomoc finansową, urlopy dla opiekunów i stworzenie im możliwości odpoczynku, bezpłatną rehabilitację, informację i przede wszystkim lepszą koordynację świadczeń socjalnych i zdrowotnych dla seniorów, przewlekle chorych i ich opiekunów*.

Maria Domagała

* Z wypowiedzi dr Elżbiety Szwałkiewicz, przewodniczącej Koalicji „Na pomoc niesamodzielnym”

Na podstawie: Health System Review: Belgium 2010, Denmark 2012, France 2010, Germany 2014, Greece 2010, Hungary 2011, Italy 2009, The Netherland 2010, Norway 2013, Polska 2012, Slovakia 2011, Spain 2011, Sweden 2011, United Kingdom 2011, www.rynekseniora.pl, www.mpips.gov.pl/bip

Źródło: „Gazeta Lekarska” nr 12/2015-1/2016

Powiązane aktualności

komentarze 2

Skomentuj
  1. Ulubienica Blanki
    Sie 20, 2016 - 04:52 PM

    Wysokość świadczeń należy uzależnić tylko i wyłącznie od stopnia niesamodzielności podopiecznych. Czym niesamodzielność większa, tym więcej pracy spada na barki opiekunów.Teraz to jest kpina część na żywca wyłudza świadczenia jak znana w środowisku naciągaczka z Wrocławia–Blanka. R ,która z niedosłyszącej córuni , ale wykonującej wszystkie czynności życiowe samodzielnie tak jak jej zdrowi rówieśnicy robi wielką kalekę. Pożal się Boże jak takie cwane nieroby żerują na podatnikach, gdyż mamy takie dziadowskie ustawy, że opiekunów nie wynagradza się adekwatnie do sprawowanej opieki ( wykonywanej pracy ) tylko się im płaci za rezygnację z pracy i leżenie do góry pępkiem przed TV. I później wielkie zdziwienie, że dochodzi do nadużyć ,jak takie śmierdzące lenie pokroju B.R perfidnie wykorzystują niedosłuch własnego dziecka już prawie pannicy. A do uczciwej pracy bezzębna pokrako.

    ODPOWIEDZ
  2. matka
    Wrz 13, 2016 - 08:04 AM

    Artykul jest klamliwy i pokazuje nieaktualne juz systemy w kilku krajach. , glownie we Francji. gdzie opieka nad On jest znakomita. Artykul jest na maksa tendencyjny majacy na celu pokazac ze Polska nie zbytnio odbiega od krajow UE. Jednym slowem cieszcie sie Polacy, nie mamy zle. „Z kolei podopieczny może dostać dodatek opiekuńczy (130 euro) na pokrycie wydatków opiekuna” – zapomniano dodac ze tygodniowo .Z krajow przywolano Wegry tj kraj gdzie sytuacja jest bardzo zla. Czemu nie przywolano Estonii,Czech , Slowenii gdzie system jest nieporownanie lepszy , nowoczesny?

    ODPOWIEDZ

Skomentuj

Your email address will not be published. Required fields are marked *

This site uses Akismet to reduce spam. Learn how your comment data is processed.