Znikające 10 mld zł. Czy grozi nam fala protestów w służbie zdrowia?

Sprytna metoda liczenia uszczupliła zagwarantowane w tzw. ustawie 6 procent nakłady na ochronę zdrowia tylko w 2018 r. o prawie 10 mld zł.

Foto: pixabay.com

W odpowiedzi na pismo prezesa NRL Andrzeja Matyi, w którym domagał się jednoznacznego określenia, z którego roku PKB był brany pod uwagę przy obliczaniu udziału wydatków na ochronę zdrowia, Ministerstwo Zdrowia potwierdziło, że do ich planowania na 2019 r. przyjęto historyczną wartość PKB z 2017 r.

Na najbliższym posiedzeniu NRL prezes Andrzej Matyja ma przedstawić propozycję zdecydowanego sprzeciwu wobec uszczuplania środków przeznaczonych na ochronę zdrowia, włącznie z wystawieniem władzom państwowym wezwania do zapłaty na kwotę 10 mld zł, którą należy niezwłocznie przekazać na leczenie chorych.

O zaistniałej sytuacji mają zostać poinformowani m.in. prezydent i premier. Intencją całego środowiska lekarskiego wyrażoną w podpisanym rok temu porozumieniu między ministrem zdrowia i Porozumieniem Rezydentów OZZL było faktyczne zwiększenie środków w systemie i skrócenie okresu dochodzenia do 6 proc. PKB na ochronę zdrowia, a na etapie zawierania porozumienia ani na etapie prac legislacyjnych nad ustawą nie wskazywano, że podstawą do dokonywania obliczeń będzie historyczna wartość PKB. Czy grozi nam kolejna fala protestów?

Powiązane aktualności

Skomentuj

Your email address will not be published. Required fields are marked *

This site uses Akismet to reduce spam. Learn how your comment data is processed.