18 maja 2024

Rak płuca precyzyjnie wykryty

Podczas ubiegłorocznych targów innowacji w Brukseli, prof. Marek Godlewski i dr Jarosław Kaszewski z Instytutu Fizyki PAN oraz dr hab. Michał Godlewski, dr Paula Kiełbik, dr Anna Słońska-Zielonka i mgr Jarosław Olszewski z SGGW otrzymali złoty medal za znaczniki fluorescencyjne, które dokładnie lokalizują zmiany nowotworowe w płucach. Z prof. Markiem Godlewskim rozmawia Lidia Sulikowska.

Foto: pixabay.com

Na świecie temat znaczników pokazujących komórki raka jest bardzo gorący. Na czym polega innowacyjność państwa pomysłu?

Wiele znaczników już powstało, ale są to produkty organiczne, z wieloma wadami. Świecą, ale krótko i w podobnym odcieniu do tkanek zdrowych, więc nie tak łatwo je zlokalizować.

Nasze znaczniki są tworzone z materiałów nieorganicznych, ponadto poprzez odpowiednie domieszkowanie uzyskujemy ostre linie świecenia, a efekt fluorescencji, w zależności od zastosowanej matrycy, może trwać wiele tygodni.

Poza tym nasze znaczniki wprowadzamy do organizmu przez żołądek, a nie – jak robi cały świat – bezpośrednio do krwiobiegu. To bezpieczniejsze dla pacjenta, bo nie powoduje ryzyka powstawania ich akumulacji i blokowania krwiobiegu.

Na czym dokładnie polega nagrodzona przez pana zespół metoda?

Znaczniki wnikają do krwiobiegu, głównie poprzez dwunastnicę, a następnie do płuc, ale tylko w te miejsca, gdzie są zmiany chorobowe. Po podświetlaniu wyraźnie widać, który obszar jest zainfekowany. Po pobraniu wycinka można szybko ocenić, czy występują zmiany nowotworowe.

Ta metoda może być przydatna także podczas operacji usunięcia zainfekowanych tkanek. Lekarz po otwarciu klatki piersiowej i zaświeceniu laserem będzie dokładnie wiedział, gdzie są komórki rakowe, dzięki czemu będzie mógł je usunąć z dużą precyzją.

Prof. Marek Godlewski
Foto: archiwum prywatne

Widać je tylko przy bezpośrednim kontakcie z tkanką?

W ten sposób je testowaliśmy, ale to nie jest jedyna możliwość. Po podaniu odpowiedniego kontrastu będzie je można obserwować również przy zastosowaniu promieniowania przenikliwego.

Celem na przyszłość jest połączenie znacznika z lekiem, który by trafiał bezpośrednio tam, gdzie powinien. Docelowo otwiera się więc szansa profilaktyki i terapii nieinwazyjnej.

Czy będzie można je stosować także w przypadku innych chorób nowotworowych?

Skupiliśmy się na badaniach dotyczących raka płuca, bo to rak słabo rozpoznawalny we wczesnej fazie rozwoju. Poza tym określenie zakresu zmian, za pomocą obecnie stosowanych metod, w takim narządzie, jak płuca, jest utrudnione.

Nie zatrzymujemy się jednak na tym sukcesie. Jest wiele nowotworów, które trudno rozpoznać, na przykład rak trzustki. Będziemy robić kolejne próby.

Na jakim etapie są badania?

Nad opracowaniem tej metody pracowaliśmy około 5 lat. W tym czasie mojej grupie z IF PAN udało się stworzyć bezpieczne i skuteczne znaczniki, które potem były testowane na zwierzętach przez grupę badaczy z warszawskiej Szkoły Głównej Gospodarstwa Wiejskiego.

Aby mogły być użyte w praktyce medycznej, muszą przejść badania kliniczne na ludziach, ale na to są potrzebne duże środki. Do realizacji jest nam potrzebny zewnętrzny partner.

Źródło: „Gazeta Lekarska” nr 2/2017


„Ignorantia iuris nocet” (łac. nieznajomość prawa szkodzi) – to jedna z podstawowych zasad prawa, pokrewna do „Ignorantia legis non excusat” (łac. nieznajomość prawa nie jest usprawiedliwieniem). Nawet jeśli nie interesuje cię prawo medyczne, warto regularnie śledzić dział Prawo w portalu „Gazety Lekarskiej”. Znajdziesz tu przydatne informacje o ważnych przepisach w ochronie zdrowia – zarówno już obowiązujących, jak i dopiero planowanych.