Zawiedzione nadzieje: fundusze UE dla ochrony zdrowia
Balonik związany z funduszami unijnymi napompowano do granic możliwości, dlatego musiał w końcu pęknąć. Szkoda, że z wielkim hukiem i że nie ominęło to ochrony zdrowia.
Balonik związany z funduszami unijnymi napompowano do granic możliwości, dlatego musiał w końcu pęknąć. Szkoda, że z wielkim hukiem i że nie ominęło to ochrony zdrowia.
Jestem orędowniczką dobrowolności w zakresie restrukturyzacji szpitali – powiedziała minister Jolanta Sobierańska-Grenda we wtorek podczas Kongresu Wizja Zdrowia.
Choć wydawało się to niemożliwe, sytuacja w ochronie zdrowia jeszcze się pogarsza. Rośnie stos nierozwiązanych spraw, a projekty rozwiązań na razie trafiają do szuflad urzędników.
Nie ma decyzji ani o zmianach w kontraktach, ani o nowelizacji ustawy o wynagrodzeniach minimalnych pracowników medycznych. Tymczasem pieniędzy w systemie zaczyna dramatycznie brakować.
Wydarzenie współorganizowane przez Polskie Towarzystwo Lekarskie i Naczelną Izbę Lekarską uzyskało patronat honorowy Ministerstwa Zdrowia. Zjazd, którego celem jest łączenie przedstawicieli wszystkich zawodów medycznych, odbędzie się w dniach 21-22 listopada w Warszawie.
Minister zdrowia Jolanta Sobierańska-Grenda zasygnalizowała konieczność zmian w ustawie podwyżkowej. Jak twierdzi, potrzebny jest nowy kompromis w tej sprawie. – Pewnie w Trójstronnym Zespole do spraw Ochrony Zdrowia będziemy musieli usiąść do negocjacji, aby ją zmienić – przyznała.
Racjonalizacja sieci szpitali, rozwój opieki kardiologicznej i neurologicznej oraz cyfryzacja ochrony zdrowia – to trzy priorytety resortu zdrowia do 2027 r. zaprezentowane przez minister Jolantę Sobierańską-Grendę w Sejmie.
Podpis prezydenta pod ustawą o szpitalnictwie wzbudził duże emocje – zarówno nadzieje, jak i obawy. Dokument miał być krokiem ku naprawie systemu, tymczasem eksperci i związki zawodowe ostrzegają, że bez realnego finansowania pozostanie martwą literą prawa.
Szefostwo resortu będzie w całości bezpartyjne – zapowiedział w piątek premier Donald Tusk. Ma do tego dojść już na początku przyszłego tygodnia. Podobną deklarację składał już w drugiej połowie lipca, gdy z funkcją ministra zdrowia pożegnała się Izabela Leszczyna.
Kierownictwo resortu powinno wrócić do rozmów z samorządem lekarskim o ważnych sprawach dotyczących funkcjonowania systemu opieki zdrowotnej w Polsce, a także wykonywania zawodu lekarza i lekarza dentysty – podkreśla Prezydium Naczelnej Rady Lekarskiej w oficjalnym komunikacie.
Zmiana na stanowisku ministra zdrowia miała być nowym otwarciem. Tymczasem zamiast przyspieszenia – stagnacja, a w tle narastające problemy finansowe i brak decyzji, które mogłyby ustabilizować system. Marazm kosztuje, a cena rośnie z każdym miesiącem .
Nowa minister zdrowia to szansa na nowe otwarcie. Trzymam za nie kciuki, bo gruntowne zmiany są niezbędne, a jednocześnie zdaję sobie sprawę, jak bardzo są trudne do przeprowadzenia.