22 lutego 2024

Zawody medyczne nie chcą ustawy o kadrach. Apelują do prezydenta

„Samorządy zawodów medycznych, reprezentujące ponad pół miliona profesjonalistów medycznych, zwracają się do Pana z apelem o niepodpisywanie ustawy z dnia 27 listopada 2020 r. o zmianie niektórych ustaw w celu zapewnienia w okresie ogłoszenia stanu zagrożenia epidemicznego lub stanu epidemii kadr medycznych”.

Foto: Eliza Radzikowska-Białobrzeska, KPRP

W ten sposób rozpoczyna się pismo podpisane przez prezesa Naczelnej Rady Lekarskiej Andrzeja Matyję, prezes Naczelnej Rady Pielęgniarek i Położnych Zofię Małas, prezesa Krajowej Izby Fizjoterapeutów Macieja Krawczyka i prezes Krajowej Rady Diagnostów Laboratoryjnych Alinę Niewiadomską do prezydenta Andrzeja Dudy.

Zdaniem prezesów samorządów zawodów medycznych zawarte w ustawie rozwiązania nie gwarantują rzeczywistej weryfikacji kwalifikacji osób dopuszczanych do wykonywania zawodów medycznych, aktualności posiadanej przez nich wiedzy medycznej ani nawet ich zdolności do komunikowania się z pacjentami w języku polskim.

„Tak szerokie i niekontrolowane otwarcie systemu ochrony zdrowia na osoby, które wykształcenie oraz kwalifikacje zawodowe zdobyły w krajach, w których systemy kształcenia w zawodach medycznych są istotnie różne od standardów przyjętych na obszarze Unii Europejskiej nie znajduje uzasadnienia nawet w trwającym obecnie stanie epidemii” – wskazali.

W ocenie prezesów samorządów zawodów medycznych ustawa w tym kształcie jest sprzeczna z art. 17 ust. 1 Konstytucji RP w zakresie, w jakim dotyczy zagadnień związanych z przyznawaniem i potwierdzaniem prawa do wykonywania zawodu.

„Neguje osadzone w ustawie zasadniczej uprawnienia i obowiązki samorządów zawodowych w zakresie sprawowania pieczy nad wykonywaniem zawodów zaufania publicznego oraz uniemożliwia ich sprawowanie przez samorządy zawodowe w rzeczywisty i odpowiedzialny sposób. Apelujemy o powstrzymanie się od podpisania tej niebezpiecznej ustawy oraz o pilne spotkanie z przedstawicielami samorządów medycznych” – napisano.