Edukacja implantologiczna

O potrzebie kształcenia z zakresu implantologii stomatologicznej z prof. zw. dr. hab. n. med. Ryszardem Koczorowskim, wiceprezydentem PSI, oraz dr. n.med. Mariuszem Dudą, prezydentem PSI, rozmawia Jolanta Małmyga.

 

Ryszard Koczorowski (po lewej) i Mariusz Duda (po prawej)

Polskie Stowarzyszenie Implantologiczne od 2003 r. umożliwia lekarzom dentystom podnoszenie kwalifikacji zawodowych w zakresie implantologii stomatologicznej, organizuje kongresy naukowe, sympozja, zjazdy i prowadzi działalność wydawniczą.

Leczenie implantologiczne stało się bardziej dostępne zarówno dla pacjentów, jak i dla lekarzy dentystów, którzy stosują tę metodę w swoich gabinetach, chociaż implantologia nadal nie jest rozwiązaniem standardowym, jednak jako nowoczesna metoda leczenia wymaga ustawicznego kształcenia. Szkolenie z zakresu implantologii jest obowiązkowe w uzyskaniu specjalizacji w zakresie chirurgii stomatologicznej.

Panie profesorze, jak wygląda system kształcenia implantologicznego z pana perspektywy?

Ryszard Koczorowski: Leczenie implantologiczne i następowe protetyczne jest nowoczesną, alternatywną i najbardziej efektywną metodą rehabilitacji narządu żucia u pacjentów z różnymi typami braków zębowych. Utrata nawet niewielkiej liczby zębów powoduje bowiem destrukcyjne i dysfunkcyjne zmiany w układzie stomatognatycznym i skutkuje upośledzoną w różnym zakresie funkcją oraz dyskomfortem estetycznym.

Stąd też, mając na uwadze ciągły postęp w stomatologii oraz konieczność realizacji szkolenia podyplomowego, Polskie Stowarzyszenie Implantologiczne wprowadziło do kalendarza dydaktycznych imprez szereg szkoleń, które w sposób interdyscyplinarny obejmują tematykę rehabilitacji narządu żucia z zastosowaniem śródkostnych wszczepów różnego typu oraz odtwórczych technik zarówno w zakresie tkanek miękkich, jak i struktur kostnych.

Wieloaspektowość prezentowanych zagadnień pozwala, jak sądzę, zainteresować uczestników szkoleń współczesną wiedzą dotyczącą implantologii i implantoprotetyki, a tym samym zaowocuje w pracy klinicznej realizowanej w gabinetach.

Jakie trendy obecnie przeważają w implantologii? Na co szczególnie warto zwracać uwagę w wyborze szkoleń i kursów?

RK: Obserwuję tendencję do skracania procesu rekonstrukcyjnego, rozwoju implantacji natychmiastowej i podkreślania znaczenia procedur zabiegowych w uzyskaniu optymalnej estetyki. Także rozwój nowoczesnej diagnostyki i technik odtwórczych ma kapitalne znaczenie dla uzyskania efektów finalnych.

Z dydaktycznego doświadczenia wiem, że najbardziej akceptowane są prezentacje proceduralno-zabiegowe, jednak w mojej opinii winny być one poparte także szerszym zakresem wiedzy teoretycznej i eksperymentalno-klinicznej.

Z pewnością liczba szkoleń przekłada się na praktyczno-kliniczne przygotowanie, a od każdego wykładowcy można wysublimować coś, co nas bardziej lub mniej przekonuje do prezentowanej metody leczniczej.

Od prawie czterech lat jest pan wiceprezydentem PSI. Jak postrzega pan działanie stowarzyszenia na tle innych organizacji implantologicznych w Polsce i na świecie?

RK: Nie ukrywam, że praca dla PSI sprawia mi dużą satysfakcję, bowiem stowarzyszenie to rozwija się niezwykle dynamicznie, organizując m.in. szkolenia na różnych poziomach zaawansowania implantologicznego. Mam tu na myśli Curriculum Implantologii, certyfikaty Umiejętności Implantologicznej Fellowship i Diplomate, Expert Program oraz uczestnictwo w prestiżowych wydarzeniach zagranicznych i krajowych.

Warte podkreślenia jest to, iż spotkania prowadzone są przez szeroką kadrę wykładowców, w tematyce obejmującej nie tylko stricte zabiegowe chirurgiczne procedury, ale także powiązane z nimi zagadnienia, m.in. periodontologiczne czy protetyczne w zdywersyfikowanych ośrodkach ze zróżnicowanym programem naukowym.

Ponadto czasopismo „Implantologia Stomatologiczna” wydawane przez PSI jest obecnie jednym z nielicznych polskich periodyków o tym profilu tematycznym w Polsce.

Z jakimi międzynarodowymi organizacjami współpracuje PSI?

RK: Polskie Stowarzyszenie Implantologiczne ściśle współpracuje z International Congress Oral Implantology (ICOI), Deutsche Gesellschaft fuer Orale Implantologie (DGOI), organizując systematycznie międzynarodowe świetnie zorganizowane kongresy, które pozwalają nie tylko na bezpośrednie dyskusje, ale sprzyjają również procesom integracyjnym naszego środowiska.

Cieszy czynne uczestnictwo wielu członków PSI w licznych międzynarodowych implantologicznych wydarzeniach zjazdowych, a ich oryginalne publikacje w uznanych czasopismach, często z listy filadelfijskiej, są potwierdzeniem wysokiego poziomu klinicznego i naukowego.

Niezwykle ważne jest prakseologiczne podejście naszego stowarzyszenia do tematu i edukacyjna wielostopniowość, która pozwala rozwijać się zarówno osobom początkującym, średnio zaawansowanym, jak i profesjonalistom, bowiem progres w implantologii jest, i jak sądzę, długo będzie permanentny.

Panie doktorze, od ośmiu lat jest pan prezydentem PSI – jaki był cel założenia towarzystwa implantologicznego 12 lat temu?

Mariusz Duda: W naszym zamyśle, potwierdzonym w statucie stowarzyszenia, PSI miało realizować swoje cele m.in. poprzez prowadzenie kursów i staży, umożliwiających lekarzom dentystom podnoszenie kwalifikacji zawodowych, zdobycie Certyfikatów Umiejętności w zakresie implantologii stomatologicznej, organizowanie kongresów naukowych, sympozjów, zjazdów i prowadzenie działalności wydawniczej.

Szczególnie ważna, w związku z dużymi trudnościami w dostępie do szkolenia specjalizacyjnego dla lekarzy dentystów, była dla nas od początku kwestia Certyfikatów Umiejętności, dostępnych dla lekarzy klinicystów niezależnie od posiadania przez nich specjalizacji.

Zdobycie certyfikatu wymaga zdania egzaminów końcowych. Jak ocenia pan stopień przygotowania kandydatów?

MD: Idea zdobywania certyfikatów z pewnością jest coraz bardziej popularna, a kandydaci do otrzymania certyfikatów są do nich coraz lepiej przygotowani, co oznacza, że cele Stowarzyszenia są zrealizowane zgodnie z planem.

Z perspektywy czasu mogę stwierdzić, że poziom prezentowanych w czasie egzaminu klinicznych osiągnięć stale wzrasta, ale też coraz powszechniejsze staje się szczegółowe fotograficzne dokumentowanie własnych przypadków implantologicznych.

Codzienna praca w gabinecie ma zatem przełożenie na poziom egzaminów, bo dzięki temu otrzymujemy coraz lepsze prezentacje zarówno pod względem wizualnym, jak i merytorycznym. Na pewno też ma na to wpływ główny program szkoleniowy naszego stowarzyszenia, czyli Curriculum Implantologii. Aktualnie trwa 11. edycja Curriculum, a lista uczestników na kolejny rok jest już zamknięta.

Jakie są plany na przyszłość? Co PSI proponuje jeszcze w tym roku i w latach następnych?

MD: Od poprzedniego kongresu w roku 2013 konsekwentnie kontynuujemy działalność Stowarzyszenia: Curriculum Implantologii cieszy się dużym powodzeniem i ma ugruntowaną pozycję wśród polskich programów edukacji w implantologii, regularnie ukazuje się czasopismo „Implantologia Stomatologiczna”, rośnie liczba absolwentów Curriculum i egzaminów umiejętności implantologicznych.

Rozszerzyliśmy także ofertę programową PSI o Curriculum Higienistki i Asystentki Implantologicznej jako wsparcie dla całego zespołu implantologicznego.

Już za dwa miesiące w Poznaniu odbędzie się 9. Kongres PSI. Dlaczego warto w czerwcu pojechać do Poznania?

MD: Podczas Kongresu w Poznaniu uznani wykładowcy polscy i zagraniczni zaprezentują aktualne kierunki rozwoju w implantologii: implantacje w trudnych warunkach anatomicznych, metody minimalnie inwazyjne w implantologii oraz strategie implantologiczne w strefie estetycznej. Program Kongresu uzupełnią warsztaty praktyczne, egzaminy umiejętności implantologicznych, sesja plakatowa oraz międzynarodowy weekend Curriculum Implantologii.

Wsparcie ze strony ICOI, które jest największą na świecie profesjonalną organizacją skupiającą lekarzy implantologów, pozwala nam konsekwentnie realizować wspólne przedsięwzięcia edukacyjne i współpracę naukową z najlepszymi ośrodkami, a także przynosi nam wiele korzyści i daje liczne możliwości.

Miło nam będzie gościć już po raz kolejny m.in. wieloletniego prezydenta ICOI i DGOI dr. (prof. NYU) Ady Paltiego oraz prezydenta International Piezosurgery Academy (IPA) dr. Enzo Rossiego.

Od ostatniego kongresu przybyło również ponad 100 aktywnych członków Stowarzyszenia, bowiem dzisiaj PSI skupia ponad 500 lekarzy dentystów. Kongres będzie zatem kolejnym podsumowaniem działalności PSI i okazją do zaprezentowania naszych osiągnięć.

Źródło: „Gazeta Lekarska” nr 5/2015


Jesteś lekarzem dentystą? Studiujesz na kierunku lekarsko-dentystycznym? Interesuje cię stomatologia? Sprawdź, co na ten temat ostatnio opublikowaliśmy na naszym portalu (zobacz więcej).

Powiązane aktualności

Skomentuj

Your email address will not be published. Required fields are marked *

This site uses Akismet to reduce spam. Learn how your comment data is processed.