16 czerwca 2024

Kultura lekarska jest ważna i potrzebna

Czy kultura jest ważna? Jakie miejsce powinna zajmować działalność artystyczna lekarzy w życiu samorządu lekarskiego? Jak ją wspierać i promować?

Foto: Mariusz Tomczak/Gazeta Lekarska

Na te i inne pytania szukali odpowiedzi przedstawiciele komisji kultury okręgowych izb lekarskich oraz dziennikarze biuletynów i „Gazety Lekarskiej” podczas drugiego dnia (9 września 2023 r.) Kongresu Kultury i Historii Lekarskiej w Opolu. Debatę poprowadzili Dariusz Hankiewicz i Bożena Hoffman-Golańska.

Izby lekarskie m.in. wydają książki, kalendarze, organizują koncerty, wieczory poetycko-literackie, plenery artystyczne, a także wystawy malarstwa, fotografii, ceramiki etc. Działania izb różnią się w tym zakresie. Więcej na ten temat pisaliśmy niedawno na łamach „Gazety Lekarskiej”:

Kultura przez „duże K”

Uczestnicy spotkania w Opolu dyskutowali o działalności kulturalnej w poszczególnych izbach, ich roli – obecnie i w przyszłości – a także o tym, w jaki sposób można tę aktywność rozwijać. Podkreślano, że lekarze to humaniści i sięgają nie tylko po „sztukę leczenia”.

Tworzą kulturę i to często przez „duże K”, więc warto, a nawet trzeba ją dostrzegać, wspierać i doceniać. Akcentowano potrzebę poszukiwania w lokalnych środowiskach lekarskich artystów i umożliwiania im zaprezentowania swoich dzieł szerszej publiczności, a także pobudzania talentów artystycznych.

W okręgowych izbach lekarskich twórczością lekarzy artystów zajmują się zazwyczaj komisje kultury, choć zdarza się, że w części izb one nie funkcjonują jako osobne byty, a w innych są połączone z działalnością sportową lub historyczną. Niektóre mają nawet kluby lekarza i własne galerie, a inne niestety nie posiadają warunków lokalowych, aby stworzyć takie przestrzenie.

Integracja i promocja

Uczestnicy zgodzili się, że takie inicjatywy są bardzo potrzebne, bo ułatwiają integrację i promocję poszczególnych dzieł. Poruszano także kwestię promowania wydarzeń kulturalnych w mediach izbowych. Szczególnie podkreślano rolę social mediów jako tych, które nadają się do informowania o nadchodzących wydarzeniach.

Podczas spotkania omawiano wyniki ankiety Naczelnej Izby Lekarskiej na temat działań kulturalnych podejmowanych w izbach lekarskich i środków finansowych przeznaczanych na ten cel. Uczestnicy zgodzili się, że warto inwestować w kulturę i przychylnym okiem patrzeć na działania komisji poświęconych tej tematyce. W izbach jest bowiem miejsce na wiele aktywności, ale też integrację i krzewienie pasji artystycznej w środowisku lekarskim.

Otwarcie kongresu

Trzydniowy Kongres Kultury i Historii Lekarskiej oficjalnie rozpoczął się w piątek 8 września w Miejskiej Bibliotece Publicznej w Opolu. Na ceremonii otwarcia zjawiło się mnóstwo gości, w tym m.in. prezes NRL Łukasz Jankowski.

– To wydarzenie inne niż dotychczasowe. W stolicy polskiej piosenki spotykają się wszystkie lekarskie aktywności artystyczne i historia. Dysponujemy niespotykanym w skali światowej potencjałem twórców lekarzy w wielu dziedzinach sztuki – powiedział Jarosław Wanecki, kierownik Ośrodka Kultury i Dziedzictwa Historycznego NRL, organizator wydarzenia.

– Moje serce się raduje, kiedy widzę tak olbrzymie audytorium. To wielki, wspaniały, piękny kongres, więc cieszmy się, że mogliśmy tutaj przyjechać – mówił prezes Unii Polskich Pisarzy Lekarzy Waldemar Hładki, przekonując, że twórczość literacka jest znakomitym dopełnieniem zawodu lekarza, a te dwie sztuki wzajemnie się przenikają i uzupełniają.

Kongres Kultury i Historii Lekarskiej zakończy się w niedzielę 10 września. Gospodarzem wydarzenia jest Opolska Izba Lekarska, a patronem medialnym m.in. „Gazeta Lekarska”. Więcej na temat kongresu piszemy tutaj:

Posiedzenie Prezydium NRL

Zanim doszło do oficjalnego otwarcia Kongres Kultury i Historii Lekarskiej, w piątek w siedzibie Okręgowej Izby Lekarskiej w Opolu odbyło się wyjazdowe posiedzenie Prezydium NRL, w czasie którego podjęto stanowisko w sprawie trybu i sposobu przeprowadzania Lekarskiego i Lekarsko-Dentystycznego Egzaminu Końcowego.

„LEK i LDEK nie spełniają zatem we właściwy sposób swojej roli przewidzianej w ustawie o zawodach lekarza i lekarza dentysty. Baza składająca się z niezwykle ograniczonej liczby pytań jest jedną z głównych przyczyn tego stanu rzeczy” – czytamy w podjętym stanowisku.

Lidia Sulikowska, Mariusz Tomczak