Jak wszyscy reklamujemy portal ZnanyLekarz.pl

Kilka tygodni temu przeczytałem w sieci doniesienie, w którym przedstawiciel portalu ZnanyLekarz.pl chwali się, że sąd po raz kolejny stanął na wysokości zadania i obronił jedno z podstawowych praw obywatelskich – prawo do krytykowania publicznie lekarzy. Istotnie – lekarka z Wrocławia przegrała sprawę w sądzie, który odrzucił jej żądanie usunięcia profilu w portalu.

Foto: Mariusz Tomczak

W sentencji wyroku sąd stwierdził, że lekarz to zawód zaufania publicznego – podobnie jak sędzia – i musi poddawać się społecznej kontroli! Moim zdaniem sentencja jest dziwna. Rozumiem, że musimy podlegać kontroli, ale czy każdy człowiek ma prawo nas oceniać? I to podpisując się nickiem? Jaka jest funkcja takiej „kontroli”, skoro – nie znając danych personalnych pacjenta – nie możemy sprawdzić choćby dokumentacji medycznej, czy przypomnieć sobie przebiegu wizyty?

Porównanie do sędziów, którzy istotnie również mogą być oceniani publicznie też jest chybione, bo przecież opinie o nas mogą się bezpośrednio przekładać na nasze przychody, a czasem na nasze bezpieczeństwo. Tymczasem o przydziale spraw sędziemu, ani o wysokości jego zarobków, w najmniejszym stopniu nie decydują obsmarowujące ich komentarze w sieci. No, ale cóż, dura lex sed lex…

Zastanawiające jest jednak coś innego. Czemu portal ZnanyLekarz.pl broni jak lew tego, by na jego stronach znajdowały się profile lekarzy? Profil lekarza w portalu założyć może każdy. Literalnie każdy. Pacjent też.

Musi się tylko zalogować, a potem może napisać o lekarzu prawie wszystko. Przedstawiciele portalu chwalą się, że mają w tej chwili w swojej bazie danych coś około 135 000 medyków. Oczywiście, pracownicy portalu namawiają samych zainteresowanych, by uzupełniali dane, zwłaszcza o miejsca pracy (z tym, że chodzi im o prywatne miejsca pracy – to tyle, jeśli chodzi o dobro pacjentów…). Niżej podpisany spędził pół dnia urlopu nad morzem, opisując swoje liczne miejsca pracy, z adresami, numerami telefonów, zakresem usług, itd.

Jakież było moje zdziwienie, gdy po jakimś czasie zorientowałem się, że mapki mające pokazywać lokalizacje tych miejsc, zamiast Gliwic, potrafiły pokazywać Toruń, a gdy kliknęło się w dane kontaktowe, to pokazywał się tylko adres placówki, bez numerów telefonów, oraz dwie, trzy reklamy lekarzy współpracujących z portalem (czytaj – opłacających portalowi abonament)!

Czyli mechanizm jest taki: na portalu zostaje założony profil lekarza – za jego wiedzą i zgodą lub bez. Potencjalni pacjenci wpisując w wyszukiwarkę internetową tylko imię i nazwisko lekarza, na pierwszym, lub drugim miejscu trafią na jego profil w portalu ZnanyLekarz.pl! Z poziomu portalu nie da się uzyskać numerów telefonów lekarza, o ile nie opłaca on portalowi abonamentu, ale za to podsuwane są pacjentowi nazwiska innych lekarzy o podobnej specjalności i w zbliżonej lokalizacji.

Być może wielu z Koleżanek i Kolegów nie wie nawet, że ich profil jest zapisany na portalu ZnanyLekarz.pl. Pewnie też nie wszyscy zdają sobie sprawę, że nazwisko, dorobek, szacunek i przywiązanie pacjentów, cała „sława mołojecka”, służą do reklamowania przez portal innych lekarzy.

Kancelaria prawna działająca w moim imieniu wysłała na początku sierpnia wezwanie przedsądowe do szefów portalu, ale tym razem nie zmierzam skarżyć się sądowi – tak jak moi poprzednicy – na niepochlebne opinie pacjentów (jak dotąd na moim profilu nie ma żadnych, ale może się pojawią, w końcu co to za sztuka wynająć kilku hejterów?). Nie! Ja będę się skarżył na nieprawne wykorzystywanie mojego imienia i nazwiska do reklamowania portalu i tym samym osiągania przez niego przychodów!

Lek. med. Lech Mucha
Gliwice

P.S. Wezwanie przedsądowe, w którym zaproponowaliśmy szefom portalu uzupełnienie danych moich miejsc pracy o dodatkowe dane, na przykład o link do strony gabinetu, albo usunięcie profilu, zostało przez portal odrzucone. Kancelaria prawna przygotowuje pozew…

List do redakcji


„Ignorantia iuris nocet” (łac. nieznajomość prawa szkodzi) – to jedna z podstawowych zasad prawa, pokrewna do „Ignorantia legis non excusat” (łac. nieznajomość prawa nie jest usprawiedliwieniem). Nawet jeśli nie interesuje cię prawo medyczne, warto regularnie śledzić dział Prawo w portalu „Gazety Lekarskiej”. Znajdziesz tu przydatne informacje o ważnych przepisach w ochronie zdrowia – zarówno już obowiązujących, jak i dopiero planowanych.

Powiązane aktualności

komentarzy 36

Skomentuj
  1. J.M.
    Wrz 16, 2015 - 12:17 PM

    Brawo! Oby wyrok był dobry!

    ODPOWIEDZ
    • Lech Mucha
      Wrz 16, 2015 - 03:39 PM

      Oby w ogóle doszło do procesu! Na razie kancelaria zastanawia się nad szansami a wygraną…
      Dziękuję za wsparcie 🙂

      ODPOWIEDZ
      • Magda
        Wrz 16, 2015 - 05:45 PM

        Nie wróżę Panu sukcesu ale… życzę mimo wszystko powodzenia

        ODPOWIEDZ
        • Lech Mucha
          Wrz 16, 2015 - 07:11 PM

          Dlaczego?

          ODPOWIEDZ
          • Andrzej
            Wrz 17, 2015 - 08:57 PM

            Bo albo mają dobrych prawników, albo nasze prawo w tym zakresie cos takiego dopuszcza. Tak na zdrowy rozum…
            Ale tez powodzenia w tej nierównej walce. 😉

          • Kamil Radomski
            Maj 11, 2018 - 04:22 PM

            Sukces jest możliwy. Co więcej nie zawsze wymaga postępowania przed GIODO, WSA czy sądem. Pomogliśmy już kilkunastu lekarzom ochronić dane osobowe oraz wizerunek. Zapraszam do kontaktu, Kamil Radomski, PReal’s.

  2. Waldik
    Wrz 20, 2015 - 05:19 AM

    Też mnie to bardzo irytuje. Ja usunąłem wszystkie wpisane dane, zmieniłem specjalizację na taką „od czapy”. Nie da się zmienić imienia, nazwiska i miasta. Pacjenci zdziwią się być może widząc, że jestem stomatologiem, ale moje dane nie będą nakręcać ruchu tego serwisu.

    Proszę o relacjonowanie efektów działania, Pana prawnika.

    ODPOWIEDZ
    • Lech Mucha
      Wrz 21, 2015 - 09:28 PM

      Z całą pewnością ogłoszę wynik. Pozdrowienia.

      ODPOWIEDZ
  3. Przemek
    Wrz 22, 2015 - 07:00 AM

    Witam,
    Jeśli kancelaria się „zastanawia” to sugeruję zmienić kancelarię gdyż podejścia do tematu publikowania „bazy danych o lekarzach” jest co najmniej kilka. Z tego co widzę na razie Państwo podważają jako taką legalność samej oceny profili lekarskich (samych lekarzy) w internecie – co jak sam sąd stwierdził z uwagi na publiczny charakter zawodu lekarza jest legalne. Ja bym jednak zasugerował rozważenie alternatyw:
    1. Podważenie samego mechanizmu oceny jako niewiarygodnego – skoro ktokolwiek może utworzyć profil oraz ktokolwiek nawet nie będąc pacjentem może dokonać wpisu wartość takiej oceny jest ZEROWA i faktycznie może godzić w Państwa interesy.
    2. Poddać pod wątpliwość zasadność tworzenia samego rejestru lekarzy na gruncie prawa – o ile wiem reguluje to ustawa i jedynym podmiotem jest NIL i jej oddziały.
    3. Podważyć intencje portalu, który nie publikując pełnych danych lekarza i wykorzystując metody reklamy kontekstowej (profile podobne z okolicy) prowadzi działalność reklamową, a nie działalność polegającą na możliwość rzetelnej i uczciwej ocenie społecznej.
    4. Zakwestionować samą możliwość reklamy usług lekarskich – z tego co wiem jest to zabronione – dopuszczalna jest tylko możliwość informowania (która de facto nie jest realizowana przez portal dla każdego profilu).

    Reasumując, portal w mojej ocenie stąpa po kruchym lodzie, ale trzeba do sprawy podejść w sposób mniej standardowy.

    Z życzeniami powodzenia,
    Przemek

    ODPOWIEDZ
    • Lech Mucha
      Wrz 22, 2015 - 05:18 PM

      Dziękuję za komentarz. Jak dotąd lekarze przegrywali procesy przeciw portalowi, ale jak do tej pory wszyscy żądali usunięcia profili. Sady nie przyznawały im racji, czuli nie uznawały za słuszne punktów 1 i 2. Ja mam zamiar pozwać ich za nieuczciwą reklamę właśnie. Zobaczymy.
      Pozdrawiam.

      ODPOWIEDZ
      • Dana
        Wrz 22, 2015 - 07:24 PM

        Czy nie możemy /my lekarze/być w tej sprawie bronieni przez Izby Lekarskie.Działaja w nich prawnicy,którzy powinni nam pomóc,bo jak słyszę wielu z nas mocno drażni ten portal właśnie z powodu reklamy naszym nazwiskiem ,bez naszej zgody.
        Pozdrawiam serdecznie.

        ODPOWIEDZ
        • Lech Mucha
          Wrz 24, 2015 - 07:37 AM

          W mojej Izbie powiedziano mi, że Izba nie może reprezentować lekarzy zbiorowo…

          ODPOWIEDZ
      • Przemek
        Wrz 24, 2015 - 07:36 AM

        Czy dostępne są publicznie uzasadnienia wyroków ad. 1 i ad. 2?

        Ciężko uznać, że pisanie opinii przez dowolne osoby na lekarzy jest tworzy wiarygodne źródło oceny lekarzy. Proponowałbym więc np. zażądanie dowodów od Portalu, że osoby które wpisały opinie były pacjentami danego lekarza… Wiemy, że jest to niemożliwe.

        Co do nieuczciwej reklamy to proszę rozważyć jeszcze możliwość taką, że:
        1. reklama usług nie jest dozwolona
        2. nawet jeśli by była – to jest to reklama nieuczciwa ponieważ szukając doktora A – dowiaduję się o doktorze B i C, którzy wykupili pakiety, a do A nie mogę zdobyć kontaktu.

        Jestem ciekaw dalszego rozwoju tej sprawy.

        ODPOWIEDZ
        • Lech Mucha
          Wrz 24, 2015 - 09:56 AM

          „ponieważ szukając doktora A – dowiaduję się o doktorze B i C, którzy wykupili pakiety, a do A nie mogę zdobyć kontaktu.”

          Właśnie o to chodzi. O to chodzi. Będę informował o postępach.

          ODPOWIEDZ
          • Edyta Golonka
            Kwi 27, 2018 - 10:09 PM

            Proponuję pozwać o kasę którą zarobili naszym kosztem

  4. Ewa Marciszyn
    Paź 27, 2015 - 09:49 PM

    Brawo! Proszę Państwa, nie jestem lekarzem, wykonywałam zawód masażysty ale wszystkie branże powiązane z medycyną zostały upchnięte w tym portalu – bez zgody i wiedzy zainteresowanych. To są metody mafijne; najpierw zdobywa się dane z ogólnodostępnych baz, które przy legalnej działalności są dostępne publicznie. Następnie dzwoni się lub pisze do delikwenta by zaaprobował dane – za opłatą. Jeśli ktoś nie chce płacić i żąda usunięcia danych z portalu, wstawia się mu złe komentarze, o których zainteresowany nic nie wie póki na nie przypadkiem nie trafi. Komentarze wstawiają wynajęci hejterzy lub pracownicy portalu, zresztą zupełnie bez głowy (kilka lat temu tak było przynajmniej). Ten sam „nick” wstawiał komentarze w tym samym czasie w całej Polsce. Walczcie z tą mafią. Pozdrawiam.

    ODPOWIEDZ
    • Olga z serwisu ZnanyLekarz.pl
      Paź 29, 2015 - 05:11 PM

      Pani Ewo,
      nasi pracownicy w ogóle nie wykonują telefonów, które mają na celu aprobowanie danych, a tym bardziej za opłatą. 🙂 Konto w naszym serwisie przejąć może każdy lekarz – wystarczy, że się w 100% bezpłatne zarejestruje w serwisie. Podkreślam, że nic to nie kosztuje – opłatę pobieramy jedynie za uruchomienie kalendarza na profilu lekarza.

      Każda osoba, która chce wystawić komentarz w serwisie, przechodzi proces weryfikacji profilu. Jednocześnie wszelkie komentarze przechodzą moderację wewnętrzną i jeżeli mamy podejrzenia, że są nieprawdziwe – dokonujemy powtórnej weryfikacji jej autora. Jeżeli wie Pani, że jakiś komentarz został wystawiony przez osobę, która nie była pacjentem danego lekarza, bardzo prosimy o zgłoszenie pod adresem kontakt@znanylekarz.pl – niezzwłocznie zweryfikujemy daną osobę.

      pozdrawiam serdecznie,
      Olga z serwisu ZnanyLekarz.pl

      ODPOWIEDZ
      • Michał
        Sty 13, 2017 - 11:53 AM

        Pani Olgo,

        I jak wygląda taki proces weryfikacji pacjenta przez ZnanyLekarz? Jak potwierdzają Państwo fakt, że osoba rzeczywiście odbyła wizytę u lekarza? Z tego co przeczytałem w Internecie ‚weryfikacja’ negatywnych opinii polega na (trzykrotnym?) wysłaniu maila do autora opinii, w którym trzeba coś kliknąć aby potwierdzić, że „tak, nie zmieniłem zdania, pozostaję przy negatywnej opinii”.

        ODPOWIEDZ
        • Iwona Dziedzic-Gawryś
          Sty 17, 2017 - 10:46 AM

          Panie Michale,

          opinie może wystawić każdy Użytkownik portalu, odbyta wizyta nie jest warunkiem. Jeśli konsultacja nie była rezerwowana przez nasz serwis wymagamy logowania przez serwis Facebook, żeby potwierdzić tożsamość takiej osoby. Niestety nie jesteśmy w stanie weryfikować prawdomówności autorów opinii. Nie posiadamy kompetencji, aby rozstrzygać o kwestiach medycznych lub wymagać od pacjentów dowodów potwierdzających ich stanowisko. Każdy użytkownik, który dodaje opinie musi jednak zaakceptować warunki naszego Regulaminu, który głosi, że autor zaświadcza o prawdziwości swojej opinii i bierze za nią odpowiedzialność.

          Każda nowa opinia, niezależnie od tego czy jest pozytywna, czy negatywna – trafia do działu moderacji. Tam po rzetelnym sprawdzeniu czy jest ona zgodna z regulaminem naszego portalu oraz z zasadami kulturalnej wypowiedzi zostaje zaakceptowana lub jeśli nie spełnia wymienionych kryteriów, odesłana zostaje do Autora z prośba o ponowną redakcję. Każde odrzucenie komentarza jest umotywowane. Nie wymagamy trzykrotnego potwierdzania opinii. O potwierdzenie opinii prosimy jedynie w przypadku zgłoszenia nadużycia do opinii przez Lekarza.

          W razie jakichkolwiek pytań pozostaję do dyspozycji

          Iwona Dziedzic-Gawryś, ZnanyLekarz.pl

          ODPOWIEDZ
          • Kasia
            Sty 23, 2017 - 01:34 AM

            Pani Iwono a czym się kieruje portal w klasyfikowaniu opinii? Ostatnio mój partner chciał dodac opinię w moim imieniu i opinia została odrzucona z odpowiedzią, ze osoby trzecie, nawet partner, moga nie byc obiektywne i dlatego nie moga dodac opinii za partnerke. W zwiazku z tą sytuacją zgłosiłam do usunięcia opinię jakiegos pana który wystawil opinię zonie. Odpowiedz od moderatora byla- ze opinia nie narusza zasad regulaminu.
            O co w tym chodzi? Czyzby niektórzy lekarze byli chronieni przez portal i wowczas portal robi wszystko by nie zaakceptować negatywnej opinii? To partner może dodac opinię czy nie? Absurd, raz akceptowac taka opinię a raz odrzucać.

      • Edyta Golonka
        Kwi 27, 2018 - 10:11 PM

        Pozwałam o kasę za korzystanie z mojej renomy tak jak Gordat pozwał Sphinksa bo nikt nie będzie pasożytował na mojej renomie

        ODPOWIEDZ
  5. Jacek Piaseczyński
    Lut 13, 2017 - 09:34 PM

    Niestety ale z swojego doświadczenia wiem, że wielu lekarzy chcąc nie chcąć rozwija ten portal:

    Podstawowe błędy, które popełniają korzystając z niego są wręcz niewiarygodne, patrząc, że są to było nie było „przedsiębiorcy” również.

    Po 1.
    Lekarze, którzy korzystają z portalu w formie własnego kalendarza, zamiast korzystać z niego, jako z portalu, który ma im dodać nowych pacjentów, korzystają jak z własnego kalendarza.
    Uzależniając się w ten sposób od znanegolekarza.

    Po 2.
    Lekarze, którzy na swojej stronie internetowej zawieszają widget do rejstracji on-line przez portal znanegolekarza, a następnie płacą prowizję za rejestrację on-line. To ten portal ma Ci dać pacjentów, a nie ty temu portalowi !!!

    Po 3.
    Brak dbania o prostą i szybką rejestrację dla swoich pacjentów telefoniczną jak i internetową, przez co lekarze mają wrażenie, że większość pacjentów mają z tego portalu… A pacjenci po prostu z braku możliwości dodzwonienia się czy rejestracji przez stronę, rejestrują się przez portal, bo to prostsze. Zainwestuj w rejestrację on-line lub w rejestratorkę a prowizja dla znanego spadnie.

    Staram się cały czas tłumaczyć. Znanylekarz nie jest zły dla lekarza, szczególnie takiego, który wchodzi na rynek i ma niewielu pacjentów, ale trzeba z niego korzystać w sposób MĄDRY i PRZEMYŚLANY. Całe szczęście ja współpracuję tylko z takimi 🙂

    ODPOWIEDZ
  6. ss ss
    Mar 18, 2017 - 01:03 AM

    Potwierdzam znany lekarz. pl musi być sponsorowany przez samych lekarzy. Uwaga na niego sami po stracie dziecka do której na pewno pośrednio jak nie bezpośrednio przyczynił się lekarz nie mogliśmy dodać opinii bo moderatorzy blokowali komentarz straciliśmy wtedy nasze nienarodzone maleństwo.
    Niestety taka sytuacja to prawdziwy ból dla rodziców, moja żona pracowała w sklepie mięsnym, gdzie ciągle była narażona na dźwiganie bardzo ciężkich skrzynek mięsem czy wędlinami i naciskaniem na płód przez wychlanie sie do kilentow przez ladę sklepową – kto kupuje na stoisku mięsnnym wie jak to wygląda. Kiedy poprosiła jej lekarza prowadzącego pana ******** ******** z przychodni ******** w Rzeszowie o zwolnienie lekarskie on powiedział, że nie widzi podstaw, aby dawać zwolnienie. Sam ten fakt wywołał potężny stres u żony – przyszła zapłakana z wizyty. Niestety dziecko zmarło co ciekawe lekarz jeszcze na parę dni przez zgonem maleństwa stwierdził ze wszystko jest w porządku. Kiedy zona dostała krwotoku i czym prędzej prywatnie udała się do tego samego lekarza okazało się ze dziecko jest martwe. Lekarze ze szpitala ************* gdzie miało się odbyć łyżeczkowanie potwierdzili zgon i powiedzieli ze dziecko w trakcie tamtego badania już musiało być martwe. Lekarz ma na portalu ma pozytywne opinie co samo w sobie jest już nieco podejrzane. Widać ze portalu znany lekarz musza być manipulowane.
    Wg mnie lekarz może i jest dobry, ale jeśli dochodzi do powikłań to sobie nie radzi jeszcze sprzęt na którym bada nie należy do tych najbaczniej precyzyjnych bo już swoje przeszedł. Niestety prawdziwego lekarza poznaje się własnie w sytuacjach krytycznych, a tu jeśli ktoś w trakcie usg twierdzi ze martwy płód jest żywy to nie ma o czym mówić. Ostrzegam wiec podwójnie przed witryną www. znany lekarz.pl choć pewnie nazwa znany oszust .pl była by trafniejsza i lekarzem ********* ******** z przychodni *********.

    ODPOWIEDZ
  7. Andrzej Sawicki
    Paź 18, 2017 - 12:33 AM

    Jaki wynik tej sprawy sądowej ?
    Pozdrawiam

    ODPOWIEDZ
    • Lech Mucha
      Sty 24, 2018 - 05:26 PM

      Sprawa jest jeszcze na etapie rozpatrywania przez GIODO. Pierwszą skargę odrzucono w GIODO właśnie, odwołanie od tej decyzji – jakżeby inaczej – też rozpatruje GIODO. Dopiero jak odwołanie zostanie odrzucone, sprawa może trafić do sądu. Będę na penwo informował o postępach.

      ODPOWIEDZ
      • Wyborca spod dworca
        Sty 25, 2018 - 12:21 AM

        Nie odpuszczać dziadom ! 😉

        ODPOWIEDZ
      • Edyta Golonka
        Kwi 27, 2018 - 10:19 PM

        Pozwałam o wydanie korzyści za tworzenie profilu i wykorzystywanie mojej renomy do promowania innych lekarze. Raptem usuneli mój profil. Chce od nich 40 tys ponieważ reklama kosztuje, pozdr

        ODPOWIEDZ
      • Edyta Golonka
        Kwi 27, 2018 - 10:27 PM

        Giodo nic nie zrobi tylko w sądzie. Proszę przemyśleć bo źle Pan wybrał przedmiot dochodzenia. Usówanie i żądanie tego to ich nie kosztuje proszę o kasę pozwać to im coś zmięknie.

        ODPOWIEDZ
  8. Jarek
    Lut 03, 2018 - 07:50 AM

    Portal powinien nazywać się http://www.znanyoszust.pl Wymusza od pewnego czasu na lekarzach opłacanie reklam. Tych co mają dużo wejść na swój profil a nie chcą płacić szykanuje. Na moje maile i uwagi dostałem tylko kilka chamskich odpowiedzi i na tym koniec. Początkowo pytałem dlaczego inni lekarze są faworyzowani moim kosztem, potem okazało się, że wyszukiwarka portalu nie znajduje mnie przy niektórych zapytaniach. Kiedy i to nie pomogło (miałem wejść na portal ponad 1.200 miesięcznie) zablokowano całkowicie wejścia na mój profil. Po czym zacząłem dostawać informacje typu – sprawdź swój profil i ilość wejść. Okazało się, że po wpisaniu mojego nazwiska i miasta lub województwa w wyszukiwarce portalu od kilku m-cy nie wyświetlał się mój profil. Po awanturze – odpowiedź – to pomyłka. Czyli po kliku latach pracy w tym samym miejscu portal przeniósł mnie do innego województwa 🙂

    ODPOWIEDZ
    • Edyta Golonka
      Kwi 27, 2018 - 10:23 PM

      Pozwałam ich o wydanie korzysci które zarobili moim kosztem i moją renomą. Raptem w końcu usunęli moje dane. Chcę od nich kasy za pasożytowanie na mojej renomie jak Gordat od sphinksa (wyrok sądu 100tys za miesiać). Jestem nie tylko lekarzem ale i prawnikiem. Po wejsciu ustawy o rodo powinni zbankrutować. Każdy powinien ich pozwać i złożyć skarge o ukaranie ich za wykorzystywanie naszych danych bez zgody.

      ODPOWIEDZ
  9. Agata W.
    Lut 08, 2018 - 06:29 PM

    Z tego co wiem lekarz może sobie wykupić dodatkowe możliwości na portalu: czyli umawianie wizyt, przypominanie pacjentom, żeby koniecznie wystawili komentarz na stronie i oczywiście moderowanie komentarzy i nie wystawianie tych negatywnych – koszt miesięczny około 2oozł. Dla lekarza niby nic, ale jaki to jest zarobek dla portalu. Jeśli już ktoś się zdecyduje na takie usługi to trzeba o niego dbać. Lekarze, którzy się na to nie decydują mają coraz więcej komentarzy negatywnych i dziwnym trafem przy tych komentarzach pojawiają się „reklamy” stron lekarzy o tej samej specjalizacji, bez żadnych negatywów – i kaska leci.

    ODPOWIEDZ
    • Edyta Golonka
      Kwi 27, 2018 - 10:25 PM

      Pozwałam ich o wydanie korzysci które zarobili moim kosztem i moją renomą. Raptem w końcu usunęli moje dane. Chcę od nich kasy za pasożytowanie na mojej renomie jak Gordat od sphinksa (wyrok sądu 100tys za miesiać). Jestem nie tylko lekarzem ale i prawnikiem. Po wejsciu ustawy o rodo powinni zbankrutować. Każdy powinien ich pozwać i złożyć skarge o ukaranie ich za wykorzystywanie naszych danych bez zgody.

      ODPOWIEDZ
  10. Nieważne matt
    Cze 26, 2018 - 09:39 AM

    Z punktu widzenia pacjenta mogę powiedzieć ze jest to grupa zorganizowana która w zamian za pieniądze publikuje pozytywne komentarze lekarzy. Każdy negatywny jest usuwany wiec opinia nie jest obiektywna!

    ODPOWIEDZ
  11. Maciej Stańczyk
    Lip 22, 2018 - 10:53 PM

    Znany Lekarz wprowadza biednych chorych ludzi w błąd!
    Z portalu który prowadził w miarę uczciwy ranking stworzył się twór połaczenie lekarskiego Ebeja z Pudelkiem
    Trzeba dodatkowo napomknąć, że portal na początku umieszcza tych lekarzy, którzy wykupili droższą usługę i omijając prawo do reklamy zawodulekarza sugeruje jak napisano inne rozwiązania osobowe od których ma pieniądze za usługę. Jest to przykład na to jak z portalu społecznościowego można stać się przynoszącym spore zyski lekarskim pudelkiem…. na razie chyba nie ma jeszcze natrętnych relkam.
    Jest to smutne i, a przede wszystkim nieetyczne i szkodliwe dla biednych chorych ludzi którzy szukają właściwego lekarza w stresie i sytuacji ciężkiej i strasznej!!!
    Portal pacjentowi nie przynosi korzyści gdyż podsuwa lekarzy którzy właśnie uregulowali bardziej rozbudowaną i droższą usługę, a zamazuje ich fachowość czy dorobek zawodowy. Z drugiej strony ma formę plotkarskiego czasopisma niskich lotów.
    Maciej Stańczyk

    ODPOWIEDZ
    • EdytaGolonka
      Paź 05, 2018 - 10:32 PM

      nieprawomocny wyrok z 2 sierpnia 2018 r. Sygnatura akt II SA/Wa 1997/17.
      WSA: Anonimowe wpisy użytkowników portalu Znany Lekarz powinny być lepiej kontrolowane 03.08.18. Przetwarzanie danych osobowych jest niemożliwe, gdy spółka deklaruje w regulaminie, że nie ponosi żadnej odpowiedzialności za wpisy internautów – orzekł Wojewódzki Sąd Administracyjny i uchylił dwie decyzje Generalnego Inspektora Ochrony Danych. Sąd podkreślił, że jego decyzje w sprawie portalu Znany Lekarz przeczą idei ochrony danych osobowych.
      Skargę na decyzję Generalnego Inspektora Ochrony Danych Osobowych złożyła pediatra z Poznania Ewa Z.-S. Inspektor nie dopatrzył się złamania prawa w działalności portalu Znany Lekarz.
      Skarżącej nie podobało się umieszczenie jej na stronach internetowych spółki prowadzącej taki rejestr w formie elektronicznej, bez jej zgody i wiedzy. Oprócz podania imienia, nazwiska, wykonywanej specjalizacji i adresu udzielania pomocy prawnej, posługiwano się tam fałszywymi danymi m.in. co do stopnia naukowego.
      Niepoważne uwagi co do praktyki
      Co więcej – wpisy użytkowników portalu na jej profilu były niepoważne i godziły w dobre imię i godność lekarza z długoletnim doświadczeniem, ordynatora jednego z oddziałów szpitalnych.
      NSA: potrójne wymuszenie przetwarzania danych lekarzy?
      Spółka wyjaśniła, że prowadzi działalność gospodarczą i przetwarzanie danych osobowych odbywa się legalnie, na podstawie art. 23 ust. 1 pkt. 5 ustawy o ochronie danych osobowych. Według tego przepisu przetwarzanie danych jest dopuszczalne, gdy „jest to niezbędne dla wypełnienia prawnie usprawiedliwionych celów realizowanych przez administratorów danych albo odbiorców danych, a przetwarzanie nie narusza praw i wolności osoby, której dane dotyczą.”
      Spółka twierdziła, że działa w interesie społecznym, a opinie i komentarze, które wpisują internauci recenzujące praktyki lekarskiej są elementem kontroli społecznej.

      Usuwanie wulgarnych słów
      Ewa Z.-S. wniosła skargę do Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego na decyzję GIODO. W czasie rozprawy przekonywała sąd, że nie musi mieć żadnej reklamy, bo jest na emeryturze. Nigdy też nie zawierała żadnej umowy z portalem.
      Na pytanie sędziego o źródła pozyskiwania danych do portalu, pełnomocnik aplikant adwokacki Mateusz Dominik odpowiedział, że informacje są zaczerpnięte z oficjalnych baz danych izb lekarskich. Natomiast wpis dotyczący Ewy Z.-S. został dodany przez anonimowego użytkownika. Pełnomocnik dodał, że spółka kasuje tylko takie wpisy, które zawierają wulgaryzmy lub są sprzeczne z prawem.

      ODPOWIEDZ
  12. EdytaGolonka
    Paź 05, 2018 - 10:29 PM

    nieprawomocny wyrok z 2 sierpnia 2018 r. Sygnatura akt II SA/Wa 1997/17.
    WSA: Anonimowe wpisy użytkowników portalu Znany Lekarz powinny być lepiej kontrolowane 03.08.18. Przetwarzanie danych osobowych jest niemożliwe, gdy spółka deklaruje w regulaminie, że nie ponosi żadnej odpowiedzialności za wpisy internautów – orzekł Wojewódzki Sąd Administracyjny i uchylił dwie decyzje Generalnego Inspektora Ochrony Danych. Sąd podkreślił, że jego decyzje w sprawie portalu Znany Lekarz przeczą idei ochrony danych osobowych.
    Skargę na decyzję Generalnego Inspektora Ochrony Danych Osobowych złożyła pediatra z Poznania Ewa Z.-S. Inspektor nie dopatrzył się złamania prawa w działalności portalu Znany Lekarz.
    Skarżącej nie podobało się umieszczenie jej na stronach internetowych spółki prowadzącej taki rejestr w formie elektronicznej, bez jej zgody i wiedzy. Oprócz podania imienia, nazwiska, wykonywanej specjalizacji i adresu udzielania pomocy prawnej, posługiwano się tam fałszywymi danymi m.in. co do stopnia naukowego.
    Niepoważne uwagi co do praktyki
    Co więcej – wpisy użytkowników portalu na jej profilu były niepoważne i godziły w dobre imię i godność lekarza z długoletnim doświadczeniem, ordynatora jednego z oddziałów szpitalnych.
    NSA: potrójne wymuszenie przetwarzania danych lekarzy?
    Spółka wyjaśniła, że prowadzi działalność gospodarczą i przetwarzanie danych osobowych odbywa się legalnie, na podstawie art. 23 ust. 1 pkt. 5 ustawy o ochronie danych osobowych. Według tego przepisu przetwarzanie danych jest dopuszczalne, gdy „jest to niezbędne dla wypełnienia prawnie usprawiedliwionych celów realizowanych przez administratorów danych albo odbiorców danych, a przetwarzanie nie narusza praw i wolności osoby, której dane dotyczą.”
    Spółka twierdziła, że działa w interesie społecznym, a opinie i komentarze, które wpisują internauci recenzujące praktyki lekarskiej są elementem kontroli społecznej.

    Usuwanie wulgarnych słów
    Ewa Z.-S. wniosła skargę do Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego na decyzję GIODO. W czasie rozprawy przekonywała sąd, że nie musi mieć żadnej reklamy, bo jest na emeryturze. Nigdy też nie zawierała żadnej umowy z portalem.
    Na pytanie sędziego o źródła pozyskiwania danych do portalu, pełnomocnik aplikant adwokacki Mateusz Dominik odpowiedział, że informacje są zaczerpnięte z oficjalnych baz danych izb lekarskich. Natomiast wpis dotyczący Ewy Z.-S. został dodany przez anonimowego użytkownika. Pełnomocnik dodał, że spółka kasuje tylko takie wpisy, które zawierają wulgaryzmy lub są sprzeczne z prawem.
    WSA uchyla decyzje Inspektora
    Wojewódzki Sąd Administracyjny w wyroku z 2 sierpnia br. uchylił dwie decyzje GIODO (obecnie UODO). Zdaniem sądu Inspektor nie wyjaśnił wszystkich okoliczności sprawy i miało to istotny wpływ na jej wynik.
    GIODO błędnie przyjął, że można ujawniać wszystkie elementy życia zawodowego lekarzy i efekty ich pracy, gdyż podlegają one ocenie społecznej. Jednak – zdaniem sądu – Inspektor ustalił stan faktyczny tylko na podstawie wyjaśnień spółki, właściciel portalu Znany Lekarz, który zapewnił, że nie prowadzi działalności komercyjnej.
    – Generalny Inspektor nie ocenił proporcjonalności chronionych dóbr – powiedziała sędzia sprawozdawca Maria Werpachowska. – Inspektor nie wziął pod uwagę, że lekarz nie zaakceptował regulaminu portalu, nie logował na nim się nigdy, nie wyrażał też zgody na przetwarzanie wrażliwych danych, takich jak np. adres gabinetu lekarskiego. – Przetwarzanie danych jest niemożliwe, gdy spółka deklaruje w regulaminie, że nie ponosi żadnej odpowiedzialności za wpisy internautów – dodała sędzia.
    Sąd dodał, ze decyzja GIODO przeczy idei ochrony danych osobowych.

    ODPOWIEDZ

Skomentuj

Your email address will not be published. Required fields are marked *

This site uses Akismet to reduce spam. Learn how your comment data is processed.