Wiceminister zdrowia: Nie obserwujemy emigracji zarobkowej lekarzy

Stan kadr lekarskich i pielęgniarskich spędza sen z powiek wielu decydentom. Co na ten temat myśli Józefa Szczurek-Żelazko, sekretarz stanu w Ministerstwie Zdrowia?

Józefa Szczurek-Żelazko. Foto: Mariusz Tomczak

– W sumie mamy prawie o 20 tys. lekarzy w systemie więcej niż w 2014 r., ale odczucie braku lekarzy nadal istnieje i musimy podejmować kolejne działania, aby zapewnić bezpieczeństwo odpowiedniej ilości kadr.

Można z pełną odpowiedzialnością powiedzieć, że w tej chwili praktycznie nie obserwujemy zjawiska emigracji zarobkowej. Oczywiście zdarzają się wyjazdy, ale niekoniecznie motywowane wyłączenie chęcią wyższych zarobków w innych krajach.

Zwiększamy liczbę miejsc w tych uczelniach, które do tej pory kształciły pielęgniarki, co owocuje zwiększeniem liczby studentek.

Realizujemy w środowisku nowatorski projekt: przeznaczamy środki w programie „Wsparcie na starcie” do uczelni, które mogą być wykorzystane jako stypendia od II roku studiów, a po zakończeniu studiów przekazujemy dodatkowo 100 zł co miesiąc dla każdej pielęgniarki, która pozostanie w polskim systemie finansowanym ze środków publicznych.

Liczymy, że jeżeli pielęgniarka czy pielęgniarz przepracują dwa lata w szpitalu, już na tyle się zwiążą, że zostaną w systemie. W tym roku Naczelna Izba Pielęgniarek i Położnych przekazała informację, że wydano więcej praw wykonywania zawodu niż wynosi liczba absolwentów kierunku pielęgniarskiego, co świadczy o tym, że pielęgniarki wracają.

Notował: Mariusz Tomczak

Powiązane aktualności

Skomentuj

Your email address will not be published. Required fields are marked *

This site uses Akismet to reduce spam. Learn how your comment data is processed.