Wiceprezes NRL o nowym rozporządzeniu ws. dokumentacji medycznej

14 kwietnia w Dzienniku Ustaw zostało opublikowane rozporządzenie Ministra Zdrowia z dnia 6 kwietnia 2020 r. w sprawie rodzajów, zakresu i wzorów dokumentacji medycznej oraz sposobu jej przetwarzania.

Wiceprezes NRL Andrzej Cisło. Foto: Mariusz Tomczak

Główną przyczyną prac nad nowymi przepisami była zmiana delegacji ustawowej w jednej z ustaw uchwalonych w związku z pandemią koronawirusa.

Jak wyjaśnia wiceprezes Naczelnej Rady Lekarskiej Andrzej Cisło, od początku resort zdrowia nie ukrywał, że nowe rozporządzenie ma stanowi prawny „pomost” do czasów powszechnej cyfryzacji dokumentacji medycznej.

Do projektu zgłoszono wiele uwag. Prawdopodobnie jedną z najważniejszych było określenie czym jest dokumentacja medyczna i czy to, co wchodzi w jej zakres, powinno mieć charakter zamknięty. – Ministerstwo wskazywało na dużą liczbę ustaw i rozporządzeń, których postanowienia przesądzają o gromadzeniu w dokumentacji medycznej pewnych dokumentów i trudno rozporządzeniem uczynić coś wbrew tym postanowieniom – przypomina Andrzej Cisło.

W opinii wiceprezesa NRL, rozporządzenie odzwierciedla główne postulaty zgłoszone w toku zbierania uwag, co w obecnym czasie wydaje się bardzo cenne. –  Jeśli to trwała tendencja porozumienia w sprawach cyfryzacji naszej dokumentacji, tym lepiej. Nikt rozsądny nie negował i nie neguje konieczności cyfryzacji opieki zdrowotnej. W dyskusji chodzi raczej o tempo, o spójność nakładanych obciążeń i o koszty reformy – podkreśla Andrzej Cisło, dodając, że choć nowe przepisy nie rozwiewają wszystkich wątpliwości, to stanowią „krok w dobrym kierunku”.

Więcej na stronie Naczelnej Izby Lekarskiej.

Powiązane aktualności

Skomentuj

Your email address will not be published. Required fields are marked *

Witryna wykorzystuje Akismet, aby ograniczyć spam. Dowiedz się więcej jak przetwarzane są dane komentarzy.