O potrzebie gwarancji dla rzeczników

W myśl art. 15 ust. 5 ustawy z dnia 2 grudnia 2009 r. o izbach lekarskich (j.t. Dz. U. 2019, poz. 965, dalej: u.i.l.) mandat rzecznika odpowiedzialności zawodowej lekarzy i mandat członka sądu lekarskiego ulega zawieszeniu, jeżeli przeciwko nim toczy się postępowanie karne lub postępowanie w przedmiocie odpowiedzialności zawodowej. Przyjęte w treści tego przepisu rozwiązanie wydaje się być stanowczo zbyt daleko idące – pisze prof. Jacek Sobczak.

Foto: pixabay.com

Godzi się zauważyć, że nie do końca jest jasne, czy przepis ten dotyczy tylko okręgowych rzeczników odpowiedzialności zawodowej, czy także Naczelnego Rzecznika Odpowiedzialności Zawodowej.

W tekście przepisu mowa o rzeczniku odpowiedzialności zawodowej, co mogłoby nasuwać mylny, moim zdaniem, wniosek, że dotyczy on także NROZ. Naczelny Rzecznik jest jednoosobowym organem, pełniącym bardzo szczególne funkcje, a przez to może być obiektem ataku osób niezadowolonych z jego decyzji i zmierzających do wyłączenia go z możliwości sprawowania funkcji.

Postępowanie postępowaniu nierówne

Wypada zwrócić uwagę, że podstawą zawieszenia mandatu jest toczące się postępowanie karne lub postępowanie w przedmiocie odpowiedzialności zawodowej. Jest rzeczą jasną, że NROZ, podobnie jak rzecznicy okręgowi, ma być osobą nieskazitelną, nie powinien dopuszczać się czynów nielicujących z powagą jego urzędu oraz takich, które rodzą odpowiedzialność zawodową lub powodują wszczęcie postępowania karnego.

Należy jednak zauważyć, że postępowanie karne to nie tylko postępowanie z oskarżenia publicznego, lecz także takie, które wszczynane jest z wniosku oskarżyciela prywatnego. Takie postępowanie wszczynane jest w sprawach mniejszej wagi. Jego przedmiotem mogą stać się zarzuty zniesławienia (art. 212 k.k.) bądź zniewagi (art. 216 § 1 lub 2 k.k.).

Zdarza się przy tym i to wcale nierzadko, że osoby występujące z takimi oskarżeniami uroiły sobie, że ktoś, kogo oskarżają, dopuścił się jakiegoś czynu, który w rzeczywistości nie zaistniał. Częste są przypadki, że występujący z oskarżeniem prywatnym czyni to w sytuacji, kiedy prokurator rozpoznający sprawę odmówił wszczęcia postępowania lub prawomocnie je umorzył.

Potrzebna nowelizacja

Żądanie ustawodawcy, aby w każdej sytuacji, w której wszczęte przeciwko Naczelnemu Rzecznikowi Odpowiedzialności Zawodowej postępowanie skutkowało zawieszeniem jego mandatu, wydaje się stanowczo za daleko idące i niebezpieczne dla funkcjonowania instytucji odpowiedzialności zawodowej lekarzy.

Podkreślić należy, że prokurator, przeciwko któremu toczy się postępowanie karne, zarówno z oskarżenia prywatnego, jak i publicznego, np. z racji naruszenia przepisów o ruchu drogowym i doprowadzenia do wypadku, nie traci „automatycznie” prawa do pełnienia swojej funkcji, podobnie zresztą jak sędzia.

Oczywiście trzeba zwrócić uwagę na wymóg uzyskania zgody sądu dyscyplinarnego w stosunku do prokuratora oraz Prokuratora Generalnego (art. 135 § 1 ustawy z dnia 28 stycznia 2016 r. prawo o prokuraturze, j.t. Dz. U. 2019, poz. 740), uchylenia immunitetu sędziowskiego (art. 80 § 1 i 2a-h ustawy z dnia 27 lipca 2001 r. prawo o ustroju sądów powszechnych, j.t. Dz. U. 2020, poz. 365). Wzgląd na równość wobec prawa przemawia w tej sytuacji za tym, aby w odpowiedni sposób znowelizować i uściślić przepisy ustawy o izbach lekarskich.

Funkcje pełnione przez NROZ, a także okręgowych rzeczników wymagają, aby chronić ich przed nieuzasadnionymi zarzutami zarówno ze strony zawistnych i niezadowolonych kolegów, jak i pacjentów.

Kuriozalny wyjątek?

Wypada zauważyć, że ustawa z dnia 19 kwietnia 1991 r. o izbach aptekarskich (j.t. Dz. U. 2019, poz. 1419) nie zna instytucji zawieszenia mandatu Naczelnego Rzecznika Odpowiedzialności Zawodowej bądź okręgowego rzecznika odpowiedzialności zawodowej, z tej tylko racji, że toczy się przeciwko nim postępowanie karne lub postępowanie w przedmiocie odpowiedzialności zawodowej.

Podobnie w ustawie z dnia 21 grudnia 1990 r. o zawodzie lekarza weterynarii i izbach lekarsko-weterynaryjnych (jt. Dz. U. 2019, poz. 1140) nie przewidziano zawieszenia mandatu Krajowego Rzecznika Odpowiedzialności Zawodowej bądź okręgowego rzecznika odpowiedzialności zawodowej w sytuacji, gdy toczy się przeciwko nim postępowanie karne bądź w przedmiocie odpowiedzialności zawodowej.

W ustawie z dnia 1 lipca 2011 r. o samorządzie pielęgniarek i położnych (jt. Dz. U. 2018, poz. 916, dalej u.s.p.p.) stwierdzono, że Naczelny Rzecznik Odpowiedzialności Zawodowej jest organem Naczelnej Izby (art. 6 ust. 1 pkt. 5 u.s.p.p.), natomiast okręgowy rzecznik odpowiedzialności zawodowej jest organem okręgowej izby (art. 7 ust. 1 pkt. 5 u.s.p.p.). Zauważono także, że mandat w organie izby, a więc zarówno w Naczelnej Izbie, jak i w okręgowej, ulega zawieszeniu w razie wszczęcia przeciwko osobie sprawującej ten mandat postępowania w sprawie umyślnego popełnienia przestępstwa ściganego z oskarżenia publicznego.

Mandat członków sądów oraz rzecznika odpowiedzialności zawodowej ulega zawieszeniu również w przypadku wszczęcia przeciwko osobie, która go sprawuje, postępowania w przedmiocie odpowiedzialności zawodowej (art. 14 ust.2 u.s.p.p.).

W u.s.p.p. stwierdzono także, że funkcji zastępcy rzecznika odpowiedzialności zawodowej nie można pełnić w przypadku prawomocnego orzeczenia przez sąd środka karnego praw publicznych lub środka karnego polegającego na zakazie wykonywania zawodu pielęgniarki lub położnej albo prawomocnego orzeczenia przez sąd środka zabezpieczającego, polegającego na zawieszeniu wykonywania zawodu, a także w razie skazania prawomocnym wyrokiem sądu za popełnienie umyślnego przestępstwa ściganego z oskarżenia publicznego (art. 13 ust. 7 w związku z art. 14 ust. 1 pkt. 7 i 8 ustawy z dnia 1 lipca 2011 r.).

Należy zwrócić uwagę, że w ustawie mowa, że nie można pełnić funkcji zastępcy rzecznika w razie prawomocnego orzeczenia przez sąd środka karnego pozbawienia praw publicznych lub środka polegającego na zakazie wykonywania zawodu, bądź w razie skazania prawomocnym wyrokiem sądu i nie za jakiekolwiek przestępstwo, ale za popełnienie umyślnego przestępstwa ściganego z oskarżenia publicznego.

Nie wystarcza więc wniesienie sprawy z oskarżenia prywatnego, a nawet skazanie za takie przestępstwo, konieczne jest prawomocne skazanie za przestępstwo popełnione z winy umyślnej i w dodatku ścigane z oskarżenia publicznego. Dodać do tego należy, że w myśl art. 13 ust. 8 u.s.p.p. zastępca rzecznika odpowiedzialności zawodowej zostaje zawieszony w pełnieniu swojej funkcji w razie wszczęcia przeciwko niemu nie jakiegokolwiek postępowania karnego, lecz postępowania w sprawie umyślnego popełnienia przestępstwa ściganego z oskarżenia publicznego lub postępowania w przedmiocie odpowiedzialności zawodowej.

Jak wynika z powyższego, ustawa o izbach lekarskich w sposób najbardziej restrykcyjny ujmuje podstawy zawieszenia rzecznika odpowiedzialności zawodowej, uznając, że wystarczy, iż toczy się przeciwko niemu jakiekolwiek postępowanie karne, także o popełnienie przestępstwa nieumyślnego oraz z oskarżenia prywatnego.

Warto zauważyć, że tak restrykcyjne rozwiązanie nie odnosi się do członków organu izby lekarskiej, których mandat może być zawieszony na czas określony, na wniosek tego członka lub z inicjatywy organu, którego jest członkiem, przy czym uchwałę w tym przedmiocie organ podejmuje kwalifikowaną większością 2/3 głosów.

Wygaśnięcie mandatu członka organu izby lekarskiej następuje w przypadku skazania prawomocnym wyrokiem sądu za umyślne przestępstwo lub przestępstwo skarbowe (art. 15 ust. 1 pkt. 6 u.i.l.) w razie prawomocnego orzeczenia przez sąd środka karnego, określonego w art. 39 pkt. 1-2a k.k., a więc pozbawienia praw publicznych, zakazu zajmowania określonego stanowiska, wykonywania określonego zawodu lub prowadzenia określonej działalności gospodarczej, wreszcie orzeczenia zakazu prowadzenia działalności związanej z wychowaniem, leczeniem, edukacją małoletnich lub z opieką nad nimi (art. 15 ust. 1 pkt. 5 u.i.l.).

Ponadto mandat taki wygasa w razie ukarania prawomocnym orzeczeniem sądu lekarskiego karami określonymi w treści art. 83 ust. 1 pkt. 1-6 u.i.l. (art. 15 ust. 1 pkt. 4 u.i.l.). Powyższe rozważania prowadzą do wniosku, że niezbędne wydaje się pospieszne znowelizowanie ustawy o izbach lekarskich i takie przemodelowanie treści dotyczących pełnienia mandatu przez Naczelnego Rzecznika Odpowiedzialności Zawodowej i okręgowych rzeczników, aby ich mandat wygasał dopiero w razie skazania prawomocnym orzeczeniem za przestępstwo lub przestępstwo skarbowe popełnione z winy umyślnej, ścigane z oskarżenia publicznego.

Można by także rozważać, czy takowy mandat nie powinien być już zawieszony w przypadku skierowania przez oskarżyciela publicznego aktu oskarżenia z zarzutem popełnienia przez osobę pełniącą funkcję rzecznika umyślnego przestępstwa lub przestępstwa skarbowego. Obowiązujące obecnie przepisy w zakresie pozbawiania i zawieszania mandatu w nieuzasadniony sposób deprecjonują rzeczników funkcjonujących w oparciu o przepisy ustawy o izbach lekarskich w porównaniu z rzecznikami podobnych zawodów medycznych.

Za koniecznością nowelizacji przemawia wzgląd na równość wobec prawa. Trzeba przy tym pamiętać, że człowiek, przeciwko któremu toczy się postępowanie, jest aż do momentu prawomocnego skazania niewinny, a więc nie powinien ponosić na tym etapie odpowiedzialności także zawodowej. Istniejące obecnie przepisy narażają rzeczników na to, że ścigając kolegów lekarzy, zyskają sobie wśród nich wrogów.

Niektórzy z nich mogą chcieć „odegrać się” na rzeczniku, występując przeciwko niemu z prywatnymi aktami oskarżenia. Taka sytuacja może spowodować efekt mrożący i skłaniać rzeczników, aby nie wszczynali postępowań, a wszczęte umarzali lub wnosili o jak najłagodniejsze kary, co jest godne ubolewania i na pewno nie służy spokojowi społecznemu w państwie.

Jacek Sobczak, prof. zw. dr hab. prawa, sędzia Sądu Najwyższego w st. spocz., prof. w Instytucie Nauk Prawnych AEH w Warszawie


Naczelny Rzecznik Odpowiedzialności Zawodowej Lekarzy jest organem Naczelnej Izby Lekarskiej, wybieranym przez Krajowy Zjazd Lekarzy.

W myśl art. 14 ust.1 ustawy z dnia 2 grudnia 2009 r. o izbach lekarskich (j.t. Dz. U. 2019, poz. 965, dalej: u.i.l.), kadencja organów izb lekarskich, które pochodzą z wyboru, trwa cztery lata, przy czym organy te działają do czasu pierwszego posiedzenia nowowybranych organów. Stanowisko to, podobnie jak funkcje: prezesa, wiceprezesa, sekretarza, skarbnika rady lekarskiej, przewodniczącego sądu lekarskiego, przewodniczącego komisji rewizyjnej, można nieprzerwanie pełnić nie dłużej niż przez dwie następujące po sobie kadencje.

Naczelny Rzecznik jest związany funkcjonalnie z Naczelną Radą Lekarską. Do jego kompetencji w myśl art. 45 ust. 1 u.i.l. należy prowadzenie postępowania wyjaśniającego w sprawach z zakresu odpowiedzialności zawodowej lekarzy, sprawowanie nadzoru nad działalnością okręgowych rzeczników odpowiedzialności zawodowej, sprawowanie funkcji oskarżyciela przed sądami lekarskimi, rozpatrywanie zażaleń w przypadkach przewidzianych w ustawie, rozstrzyganie sporów o właściwość między okręgowymi rzecznikami odpowiedzialności zawodowej, coroczne przedstawianie NRL informacji o swojej działalności, wreszcie składanie Krajowemu Zjazdowi Lekarzy sprawozdania ze swojej działalności po upływie kadencji.

Powiązane aktualności

Skomentuj

Your email address will not be published. Required fields are marked *

Witryna wykorzystuje Akismet, aby ograniczyć spam. Dowiedz się więcej jak przetwarzane są dane komentarzy.