24 lutego 2024

Lekarz na kontrakcie a przeniesienie kar z NFZ

W przypadku niewykonania lub nienależytego wykonania postanowień wynikających z umowy o udzielanie świadczeń opieki zdrowotnej z NFZ, fundusz ma prawo nałożyć na placówkę medyczną karę umowną. Co jednak w przypadku, gdy niewykonanie lub nienależyte wykonanie nie wynikło z winy placówki, a było efektem działania lekarza zatrudnionego na kontrakcie? Czy można przenieść na lekarza karę nałożoną przez NFZ?

Foto: pixabay.com

Kontrakt lekarski to umowa cywilnoprawna nienazwana i należy stosować do niej ogólne przepisy Kodeksu cywilnego, a także przepisy o zleceniu (art. 734 – 751 KC). Wynika to z przyjęcia kontraktu lekarskiego jako „umowy o świadczenie usług”.

Treść umowy jest ustalana pomiędzy dwoma, równorzędnymi podmiotami (lekarzem i placówką medyczną, np. szpitalem), które w kształtowaniu stosunku umownego ograniczone są jedynie zasadami współżycia społecznego, naturą zobowiązaniowego stosunku prawnego i obowiązującymi przepisami prawa. Jedną z części takiego kontraktu jest uregulowanie przez strony niewykonania przez lekarza obowiązków, np. poprzez niestawiennictwo na dyżurze.

W umowie może więc znaleźć się zapis, który nałoży na przyjmującego zamówienie (lekarza) karę umowną za każdy przypadek niewykonania lub nienależytego wykonania obowiązków, w wysokości np. 5 proc. wynagrodzenia brutto należnego za miesiąc, w którym nastąpiło niewykonanie lub nienależyte wykonanie obowiązków. Co więcej, jeśli na skutek zaniechań wysokość powstałej szkody przewyższa wartość przewidzianych umową kar, udzielający zamówienia (placówka medyczna, np. szpital) ma prawo dochodzić odszkodowania na zasadach ogólnych.

Kary umowne

Zasady realizacji umów o udzielanie świadczeń finansowanych ze środków publicznych reguluje rozporządzenie Ministra Zdrowia z dnia 8 września 2015 r. w sprawie ogólnych warunków umów o udzielanie świadczeń opieki zdrowotnej. Umowa jest zawierana pomiędzy świadczeniodawcą (np. szpitalem) a NFZ. Świadczeniodawca jest obowiązany wykonywać umowę zgodnie z warunkami udzielania świadczeń określonymi w ustawie oraz przepisach wydanych na jej podstawie, ogólnych warunkach oraz zgodnie ze szczegółowymi warunkami umów określonymi przez prezesa NFZ.

Załącznik do rozporządzenia zawiera „Ogólne warunki umów o udzielanie świadczeń opieki zdrowotnej” – na jego podstawie, w przypadku zastrzeżenia w umowie kar umownych, w razie niewykonania lub wykonania umowy niezgodnie z jej postanowieniami, z przyczyn leżących po stronie świadczeniodawcy (np. szpitala), wysokość kary umownej wynosi w przypadku nieudzielania świadczeń w czasie lub miejscu ustalonym w umowie do 1 proc. kwoty zobowiązania określonej w umowie za każde stwierdzone naruszenie1.

W praktyce oznacza to nic innego jak uprawnienie NFZ do nałożenia kary na placówkę za faktyczne nieudzielenie świadczeń na skutek niezapewnienia świadczeń lekarza w czasie lub miejscu ustalonym w umowie. Wysokość kary, za każdy przypadek braku lekarza, może wynosić do 1 proc. wartości kontraktu szpitala z NFZ. Czy szpital może domagać się od lekarza zatrudnionego na kontrakcie, który nie stawił się na dyżurze, zwrotu pieniędzy, które musi zapłacić w ramach nałożonej przez NFZ kary? Niestety czasem tak bywa.

Przykład nr 1 – zastrzeżenie w kontrakcie możliwości przeniesienia kary

Jeżeli kontrakt lekarski zawiera postanowienie dotyczące możliwości przeniesienia na lekarza kary nałożonej przez NFZ na placówkę medyczną2, to wówczas placówka może przenieść karę na lekarza, który tę szkodę spowodował, np. w skutek niestawiennictwa na dyżurze. Co więcej, nie musi ona udowadniać wysokości poniesionej szkody.

Taka jest odpowiedzialność kontraktowa. Określa ją art. 471 KC: „Dłużnik (lekarz) obowiązany jest do naprawienia szkody wynikłej z niewykonania lub nienależytego wykonania zobowiązania, chyba że niewykonanie lub nienależyte wykonanie jest następstwem okoliczności, za które dłużnik (lekarz) odpowiedzialności nie ponosi”.

Przykład nr 2 – brak zastrzeżenia w kontrakcie możliwości przeniesienia kary

W przypadku, gdy kontrakt nie zawierał zastrzeżenia możliwości przeniesienia kary na lekarza, placówka także może dochodzić roszczeń od lekarza kontraktowego, jednak zadanie to jest trudniejsze. Po pierwsze, placówka musi wykazać szkodę, jaka powstała w jej majątku, a po drugie, musi wykazać związek przyczynowy pomiędzy powstaniem szkody a działaniem lekarza. Wykazaniem szkody będzie wykazanie w majątku placówki medycznej „ubytku” spowodowanego nałożoną karą.

Z kolei wykazanie związku przyczynowego wiąże się z odpowiedzialnością deliktową, czyli z czynu niedozwolonego, o której stanowi art. 415 KC: „Kto z winy swej wyrządził drugiemu szkodę, obowiązany jest do jej naprawienia”. Prawo dopuszcza następujące żądania: przywrócenie stanu poprzedniego, odszkodowanie (dotyczy szkody majątkowej), zadośćuczynienie (dotyczy szkody niemajątkowej). W omawianym przypadku placówka medyczna żądać może odszkodowania w związku z doznaną szkodą majątkową.

Przedawnienie roszczeń

Czas, w jakim można zażądać od lekarza „zwrotu” kary nałożonej na placówkę przez NFZ, różni się w zależności od treści kontraktu. Gdy chodzi o odpowiedzialność kontraktową (zapis o „przeniesieniu” w kontrakcie), ustawodawca nie stworzył ogólnych przepisów, które by regulowały zasady przedawnienia roszczeń o wykonanie zobowiązania albo o naprawienie szkody wyrządzonej ich niewykonaniem lub nienależytym wykonaniem. Co do zasady, do tych roszczeń muszą być zatem stosowane przepisy ogólne o przedawnieniu, zatem stosownie do art. 118 KC termin przedawnienia roszczeń z uwagi na ich związanie z prowadzeniem działalności gospodarczej wynosi trzy lata.

W przypadku odpowiedzialności deliktowej (czyli w braku zapisu w kontrakcie), na podstawie art. 442 KC roszczenie przedawnia się w ciągu trzech lat, odkąd placówka medyczna dowiedziała się o szkodzie oraz o osobie zobowiązanej do jej naprawienia, jednakże nie później niż 10 lat od dnia, w którym nastąpiło zdarzenie powodujące szkodę (czyli np. dzień, w którym lekarz nie stawił się na dyżurze). Jeżeli jednak szkoda powstała na skutek występku lub zbrodni, roszczenie o jej naprawienie przedawnia się po 20 latach od dnia popełnienia przestępstwa.

Katarzyna Wita, aplikant adwokacki, członek Sekcji Prawa Medycznego i Farmaceutycznego ORA Warszawa

Przypisy:

1 Art. 30 ust. 1 pkt 2 lit a) Ogólnych warunków umów o udzielanie świadczeń opieki zdrowotnej do rozp. MZ z dnia 8 września 2015 r. w sprawie ogólnych warunków umów o udzielanie świadczeń opieki zdrowotnej

2 Np. za pomocą zapisu, że zamawiający (placówka medyczna) uprawniony jest do żądania od wykonawcy (lekarza) zwrotu równowartości kar pieniężnych nałożonych przez NFZ na zamawiającego, o których mowa w kontraktach zawartych pomiędzy NFZ a zamawiającym, jeżeli nałożenie tych kar było wynikiem niewłaściwego wykonania przez wykonawcę zadań i obowiązków wynikających z umowy.