5 kwietnia 2025

Niższa składka zdrowotna dla przedsiębiorców. Jest decyzja Sejmu

Sejm uchwalił w piątek 4 kwietnia projekt ustawy obniżającej składkę zdrowotną dla przedsiębiorców. To rozwiązanie poparło 213 posłów, 190 było przeciw a 25 wstrzymało się od głosu. Co dalej z finansami NFZ?

Fot. x.com/ Kancelaria Sejmu

Zmiany w składce zdrowotnej mają kosztować budżet państwa 4,6 mld zł – wyliczył PAP, a nowe przepisy wejdą w życie na początku 2026 r. Minister finansów Andrzej Domański podkreślał, że brakujące 5 mld zł w budżecie Narodowego Funduszu Zdrowia zostanie pokryte z budżetu na 2026 r. Na zmianach przepisów ma skorzystać ok. 2,5 mln przedsiębiorców. Nowe rozwiązania trafią teraz pod obrady Senatu.

Tym razem się udało

Ostatecznie za przyjęciem projektu było 152 posłów KO (jeden się wstrzymał, a czterech nie głosowało), 29 posłów Polska2050-TD (trzech nie głosowało) i 30 posłów PSL-TD (dwóch nie głosowało). Przeciwnych było 20 posłów Lewicy (przy jednym wstrzymującym się). Wśród posłów partii opozycyjnych nie było jasnego stanowiska w tej sprawie – PiS głosował w większości przeciw (166), ale 16 posłów nie głosowało, a siedmiu się wstrzymało.

Wstrzymało się również 12 posłów Konfederacji (przy czterech niegłosujących). Oznacza to, że gdyby posłowie opozycji wzięli udział w głosowaniu – i głosowali „przeciw” – pomysł koalicji najprawdopodobniej upadłby. Wcześniej przepadł też wniosek Razem o odrzucenia projektu ustawy w całości – w głosowaniu nad projektem czterech posłów Razem było przeciw, a jedna osoba nie głosowała.

Przypomnijmy, że już raz miało dojść do głosowania tego projektu. 20 marca projekt niespodziewanie spadł z harmonogramu – koalicja rządząca zorientowała się wówczas, że nie ma większości skłonnej poprzeć pomysł obniżenia składki zdrowotnej w sytuacji katastrofy finansów NFZ.

Lekarze protestują

Prezes Naczelnej Rady Lekarskiej Łukasz Jankowski skomentował decyzję Sejmu. NIL domaga się od polityków pilnego zapewnienia odpowiednich nakładów na ochronę zdrowia. „W związku z podjętą dziś przez Sejm RP polityczną decyzją dotyczącą obniżenia składki zdrowotnej dla przedsiębiorców Naczelna Izba Lekarska domaga się od rządzących pilnego zapewnienia odpowiednich nakładów na ochronę zdrowia, w szczególności natychmiastowego wskazania źródeł finansowania zapewniających bezpieczeństwo zdrowotne pacjentów i prawidłowe funkcjonowanie systemu” – mówi prezes NRL, Łukasz Jankowski.

Przypomnijmy, że projekt zakłada wprowadzenie dwuelementowej podstawy wymiaru składki zdrowotnej dla przedsiębiorców. Do pewnego poziomu byłaby ona ryczałtowa natomiast od nadwyżki dochodów procentowa. Część zryczałtowana składki będzie wynosić 9 proc. od 75 proc. minimalnego wynagrodzenia za pracę. Druga część będzie z kolei obliczana od nadwyżki dochodów powyżej 1,5-krotności przeciętnego miesięcznego wynagrodzenia u przedsiębiorców rozliczających się skalą podatkową lub podatkiem liniowym (stawka 4,9 proc.).

Na drodze do katastrofy

Propozycja wywołała wcześniej dużo emocji, budząc sprzeciw polityków Lewicy. Ich zdaniem spowoduje ona wyrwę w wysokości 5 mld zł w budżecie Narodowego Funduszu Zdrowia. Pomysłu obniżenia składki w obliczu dziury w finansach Narodowego Funduszu Zdrowia nie chciała poprzeć nawet sama minister Izabela Leszczyna, która podkreślała, że „NFZ tego nie udźwignie”. „Minister zdrowia nie może zaakceptować obniżenia składki zdrowotnej” – mówiła. Na piątkowym posiedzeniu zdecydowała się jednak poprzeć projekt Ministerstwa Finansów i ostatecznie zagłosowała „za”.

W krytycznym tonie o pomyśle zmniejszenia nakładów na zdrowie wypowiadał się już wcześniej prezes Naczelnej Rady Lekarskiej, Łukasz Jankowski. Zdaniem szefa samorządu lekarskiego „już teraz system finansowania ochrony zdrowia jest w zapaści, a obniżenie składki zdrowotnej nieuchronnie doprowadzi do katastrofy”. Samorząd lekarski podkreślał, że ten pomysł polityków jest po prostu nieodpowiedzialny. – Jako lekarze uważamy, że nakłady na ochronę zdrowia powinny nie maleć, ale rosnąć, bowiem rosną potrzeby zdrowotne starzejącego się społeczeństwa. Konieczne jest wprowadzanie nowych technologii oraz nowych metod terapii, a tego przy ograniczaniu finansowania nie da się przeprowadzić – mówił prezes Jankowski.

Więcej na ten temat pisaliśmy tutaj: