24 lipca 2024

Samorząd lekarski krytykuje zmianę standardu organizacyjnego w POZ

Prezydium Naczelnej Rady Lekarskiej krytykuje zmianę standardu organizacyjnego opieki zdrowotnej nad pacjentem podejrzanym o zakażenie lub zakażenie wirusem SARS-CoV-2.

Foto: pixabay.com

Wprowadzona na mocy rozporządzenia ministra zdrowia zmiana polega na wprowadzeniu obowiązku przeprowadzenia fizykalnego badania przez lekarza podstawowej opieki zdrowotnej każdego pacjenta w wieku powyżej 60. roku życia, który skierowany został do odbycia izolacji w warunkach domowych z zastrzeżeniem, że badanie to ma zostać przeprowadzone nie później niż przed upływem 48 godzin odbywania tej izolacji.

„Należy podkreślić, że aktualna wiedza medyczna nie daje wystarczających podstaw do nakładania takiego obowiązku. Wskazania do przeprowadzenie fizykalnego badania lekarskiego powinny, również w czasie epidemii, wynikać z aktualnej wiedzy medycznej oraz stanu pacjenta, a nie regulacji prawnych” – czytamy w stanowisku Prezydium NRL.

Prezydium Naczelnej Rady Lekarskiej zwraca uwagę, że realizacja wprowadzonego obowiązku zakłóci proces przyjmowania pacjentów nie-covidowych. Będzie to wymagało istotnej reorganizacji przyjęć pacjentów podstawowej opieki zdrowotnej i wydzielania okien czasowych przeznaczonych na przyjęcia pacjentów covidowych.

„Wśród pacjentów covidowych w wieku powyżej 60. roku życia objętych obowiązkiem przeprowadzania badania fizykalnego będą występowali pacjenci niewymagający takiego badania. Czas poświęcony na przyjęcie i zbadanie tych pacjentów z powodów czysto biurokratycznych a nie zdrowotnych, to czas odebrany pozostałym pacjentom, których stan zdrowia wymagał będzie badania” – wskazuje Prezydium NRL.

Kilka dni temu, w czasie posiedzenia sejmowej Komisji Zdrowia, nowe obowiązki nałożone na lekarzy POZ krytykował prezes Naczelnej Rady Lekarskiej Andrzej Matyja. Ocenił, że zamiast poprawy opieki nad pacjentami covidowymi, pogorszą one dostępność do opieki zdrowotnej zarówno dla pacjentów covidowych, jak i pozostałych chorych. – To my, jako lekarze, powinniśmy mieć możliwość podejmowania decyzji dotyczących formy udzielania porad, tak by nie leczyć jednych chorych kosztem drugich – podkreślił.

Prezes NRL dodał, że obecna strategia resortu zdrowia na walkę z pandemią to bardziej „zaklinanie rzeczywistości” niż realny plan działania. – Dziś już jest za późno na pewne działania wobec fali, która już jest. Teraz możemy tylko gasić pożar, bo sytuacja jest już poza kontrolą – powiedział prof. Andrzej Matyja.