Jesteśmy gotowi do reformy. Narodowa Debata o Zdrowiu już 30 października w Sejmie

Cztery panele eksperckie i możliwość wolnej wypowiedzi uczestników – tak będzie wyglądała debata o zdrowiu w salach Sejmu. Ma to być ponadpolityczna dyskusja o kształcie systemu ochrony zdrowia. Współinicjatorami debaty są Naczelna Izba Lekarska i Kolegium Lekarzy Rodzinnych w Polsce. 

Fot. Iwona Kania/X

– Dzisiaj mamy czas pełnej gotowości do reformy systemu ochrony zdrowia. My jako środowisko lekarskie, medyczne chcemy w niej uczestniczyć – podkreślał Prezes Naczelnej Rady Lekarskiej Łukasz Jankowski podczas środowego spotkania będącego zapowiedzią Narodowej Debaty o Zdrowiu. Wydarzenie odbędzie się 30 października o godz. 11 w Sali Kolumnowej Sejmu RP i zgromadzi przedstawicieli środowisk medycznych, pacjenckich oraz polityków.  

Jak podkreślał marszałek Sejmu Włodzimierz Czarzasty, są sprawy, które powinny być omawiane ponad politycznymi podziałami. – Sejm jest takim miejscem, gdzie wszystkie sprawy są bardzo poważne, wszystkie sprawy są najważniejsze dla naszego narodu. Sejm powinien do wielu spraw nie podchodzić wyłącznie w sposób polityczny. Są takie sprawy, które są ponadpartyjne – przekonywał marszałek Czarzasty. – Dziś chcę zapowiedzieć razem z ludźmi, których szanuję, z różnych stron zawodowych, początek wielkiej Debaty Narodowej o Zdrowiu. Debaty niezwoływanej przez polityków, przez partie, przez żadne resorty, ale zwołanej przez środowisko, zarówno lekarzy, jak i pacjentów. Ta debata z nikim nie będzie walczyła, tylko jej efektem może za miesiąc, dwa, za rok, za półtpółtora ma być wielki plan dobrego funkcjonowania opieki zdrowotnej w Polsce – podkreślił.

O wyjątkowym charakterze wydarzenia mówił również Arkadiusz Iwaniak, zastępca prezesa KRUS. – To będzie wydarzenie bez precedensu. Nie debata reaktywna jako protest środowiska, a wydarzenie oddolne: środowiska medycznego i pacjenckiego, które doszły do wniosku, że Sejm jest tym miejscem, w którym należy porozmawiać o tym, co dla ochrony zdrowia jest najważniejsze. A jest to oczywiście pacjent, nie finanse, nie budżet, nie struktura, nie debet w księgach NFZ, tylko właśnie pacjent. I ta debata tutaj, w Sali Kolumnowej, będzie właśnie o nim – powiedział. 

Jak wyjaśnił Iwaniak, wydarzenie rozpocznie marszałek Sejmu, następnie głos zabiorą organizacje pacjenckie. W programie znalazły się także cztery panele eksperckie poświęcone funkcjonowaniu systemu ochrony zdrowia. – Będą tam eksperci z prawa, ekonomii, przedstawiciele grup pacjenckich, ale też politycy. W kolejnej części przejdziemy do wolnych wypowiedzi – zapowiedział. 

Prezes Naczelnej Rady Lekarskiej Łukasz Jankowski podkreślał, że zdrowie powinno być obszarem współpracy, a nie politycznych sporów. – Jesteśmy dzisiaj przekonani, że zdrowie nie ma barw politycznych, ale że to z politykami i w obecności polityków trzeba rozmawiać o tym, jak system ochrony zdrowia po prostu zmienić. Do tej pory O wyjątkowym charakterze wydarzenia mówił również Arkadiusz Iwaniak, zastępca prezesa KRUS. – To będzie wydarzenie bez precedensu. Nie debata reaktywna jako protest środowiska, a wydarzenie oddolne: środowiska medycznego i pacjenckiego, które doszły do wniosku, że Sejm jest tym miejscem, w którym należy porozmawiać o tym, co dla ochrony zdrowia jest najważniejsze. A jest to oczywiście pacjent, nie finanse, nie budżet, nie struktura, nie debet w księgach NFZ, tylko właśnie pacjent. I ta debata tutaj, w Sali Kolumnowej, będzie właśnie o nim – powiedział. 

Jak wyjaśnił Iwaniak, wydarzenie rozpocznie marszałek Sejmu, następnie głos zabiorą organizacje pacjenckie. W programie znalazły się także cztery panele eksperckie poświęcone funkcjonowaniu systemu ochrony zdrowia. – Będą tam eksperci z prawa, ekonomii, przedstawiciele grup pacjenckich, ale też politycy. W kolejnej części przejdziemy do wolnych wypowiedzi – zapowiedział. 

Prezes Naczelnej Rady Lekarskiej Łukasz Jankowski podkreślał, że zdrowie powinno być obszarem współpracy, a nie politycznych sporów. – Jesteśmy dzisiaj przekonani, że zdrowie nie ma barw politycznych, ale że to z politykami i w obecności polityków trzeba rozmawiać o tym, jak system ochrony zdrowia po prostu zmienić. Do tej pory rozmawiano o zdrowiu, ale zamykając się w pewnych kręgach politycznych interesów. Kiedy pytaliśmy, gdzie taka debata powinna się odbyć, odpowiadano: w Sejmie. Tu stanowi się prawo, ale tutaj też jest jedyna szansa, żeby porozmawiać ze wszystkimi ponad politycznymi podziałami – mówił. 

Jak zaznaczył, środowisko medyczne jest gotowe do aktywnego udziału w planowaniu reform. – Widzimy, jak wiele potrzeb systemu trzeba dzisiaj omówić. Nie jest tajemnicą, że gremia, które spotkają się na tej debacie, już pracują nad zarysem reformy. Pomysłem debaty i grup roboczych, które mam nadzieję z tej debaty się wyłonią, jest to, żebyśmy mogli przedstawić panu marszałkowi zarys takiej reformy, która pozwoli nam myśleć strategicznie o tym, jak system naprawić – podkreślił prezes Jankowski. 

Do udziału w debacie zachęcał także prezes Kolegium Lekarzy Rodzinnych, Michał Sutkowski. – To nie będzie kolejna debata, a coś, co będzie początkiem działań, które skończą się reformą. Wszystkim pacjentom i ich rodzinom należy się słowo „przepraszam” za liczne zaniedbania w obszarze ochrony zdrowia. Chcemy zrobić coś nowego i ponad podziałami, co dotrze do tych wszystkich, którzy nie będą w Sejmie 30 października, do ogromnej rzeszy pacjentów, ludzi chorych, cierpiących i ich rodzin. Zapraszamy na tę debatę wszystkich państwa, którym zależy na zdrowiu Polaków – powiedział. 

Organizatorzy liczą, że Narodowa Debata o Zdrowiu będzie początkiem szerszego procesu wypracowywania rozwiązań dla systemu ochrony zdrowia, w którym głos zabiorą zarówno pacjenci, jak i przedstawiciele środowisk medycznych, eksperckich oraz politycznych.