19 maja 2024

Kształcenie lekarzy: wymóg etyczny i prawny

Ustawiczna edukacja to podstawowy obowiązek lekarzy wynikający z samej istoty zawodu. Jak jest realizowany w NIL, pokazuje droga, jaką udało się przejść od Ośrodka Doskonalenia Zawodowego do Centralnego Ośrodka Badań, Innowacji i Kształcenia – pisze Adrian Boguski.

Fot. Mariusz Tomczak/Gazeta Lekarska

Potrzeba stałej aktualizacji wiedzy i umiejętności to wynik przede wszystkim szybkiego rozwoju nauki i innowacji w medycynie. W 2000 r. Naczelna Rada Lekarska (NRL) skonkretyzowała i sprecyzowała zasady kształcenia lekarzy poprzez uchwałę (nr 13/97/00/III) w sprawie sposobu dopełnienia obowiązku doskonalenia zawodowego przez lekarzy i lekarzy stomatologów, a następnie jej nowelizację w 2003 r. (nr 38-03-IV).

Dokumenty te stały się podstawą rozporządzenia ministra zdrowia z 6 października 2004 r. w sprawie sposobów dopełnienia obowiązku doskonalenia zawodowego lekarzy i lekarzy dentystów. Naczelna Izba Lekarska nie poprzestała jedynie na sygnalizacji potrzeb i wpływaniu na korzystne dla środowiska lekarskiego procesy decyzyjne ministerstwa, ale w ramach własnych zasobów zaczęła organizować kursy i szkolenia dla lekarzy.

– Główny argument przemawiający za utworzeniem Ośrodka Doskonalenia Zawodowego (ODZ) w NIL stanowił fakt, że lekarze zawsze, od starożytności, podwyższają swoje kwalifikacje albo przynajmniej starają się utrzymać je na poziomie, który formalnie nazywa się zgodnym z aktualną wiedzą medyczną i zasadami wykonywania zawodu. Postanowiliśmy na to zapotrzebowanie odpowiedzieć w NIL – tłumaczy prof. Romuald Krajewski, wiceprezes NRL V i VI kadencji, pierwszy kierownik Ośrodka Doskonalenia Zawodowego NIL.

Szkolenie nie tylko w okręgach

ODZ w ramach Naczelnej Izby Lekarskiej utworzono w V kadencji organów samorządu lekarskiego – 19 września 2008 r., kilka lat po tym, jak ODZ zaczęły funkcjonować w niektórych okręgowych izbach lekarskich. Dlatego pojawiało się pytanie, zadawane wówczas przez niektórych przedstawicieli samorządu lekarskiego z okręgów, o cel powstania ośrodka w NIL.

– Zróżnicowanie między aktywnością edukacyjną w zakresie doskonalenia zawodowego pomiędzy okręgowymi izbami lekarskimi było wówczas bardzo duże. Założenie czy też twierdzenie, że okręgowe izby lekarskie zaspokajają te potrzeby w pełni, było w połowie niesłuszne. Sądziłem i mocno podkreślałem, że NIL jest miejscem dla lekarzy. Dysponowaliśmy środkami, które chcieliśmy wykorzystać w wymierny sposób na cel, którym będą zainteresowani lekarze. Posiadaliśmy też wyniki badań świadczące o chęci lekarzy do podjęcia szkoleń w NIL – przypomina prof. Krajewski.

Początki działalności ODZ to stworzenie od podstaw jego struktury organizacyjnej, określenie kierunków oferty edukacyjnej i pozyskane wykładowców. Do zadań nowo powołanego ODZ NIL nie należało jedynie organizowanie szkoleń, ale także wsparcie okręgowych izb lekarskich w realizacji ustawowego obowiązku doskonalenia zawodowego oraz rozpowszechniania wytycznych postępowania medycznego opierających się na aktualnej wiedzy medycznej i zasadach evidence based medicine.

Niepisaną zasadę w organizacji szkoleń w ramach samorządu lekarskiego stanowił podział tematyki szkoleń. NIL oferował kursy związanie z zagadnieniami ogólnomedycznymi z zakresu komunikacji czy też prawa, natomiast bardziej specjalistycznymi zagadnieniami zajmowały się okręgowe izby lekarskie. Początkowe wątpliwości zostały w ten sposób rozwiane na rzecz równowagi całościowej oferty doskonalenia zawodowego w ramach samorządu lekarskiego.

Odpowiedź na zapotrzebowanie

Istotnym momentem w funkcjonowaniu ODZ, który ukierunkował dalsze działania ośrodka, był projekt szkoleń dla młodych lekarzy dotyczący umiejętności komunikacyjnych. – To była nasza odpowiedź na zapotrzebowanie środowiska, które wtedy jeszcze nie było zbytnio świadome, jak zdolności komunikacyjne wpływają na pracę lekarza. Obecnie umiejętności komunikacyjnych czy też społecznych uczy się na uczelniach.

Wówczas pojawiła się dyskusja medialna dotycząca potrzeby poprawy komunikacji z pacjentami w zawodzie lekarza, oczywiście niepozbawiona znacznych uproszczeń i utopijnych schematów myślenia o zbawczym wpływie komunikacji na leczenie. Jednak dzięki m.in. tej dyskusji udało się nam otrzymać dofinansowanie i zorganizować szkolenie, które w merytoryczny sposób dotyczyło komunikacji – mówi wiceprezes NRL V kadencji.

Dzięki obecności młodych lekarzy w NIL wraz z powstałym w 2010 r. Ośrodkiem Studiów Analiz i Informacji NIL ODZ mógł badać różnego rodzaju potrzeby edukacyjne, które następnie realizował, organizując odpowiednie szkolenia. W latach 2009-2017 ODZ przeszkolił ponad 11 tys. lekarzy i lekarzy dentystów z całej Polski w zakresie kompetencji miękkich, prawa medycznego i zarządzania. W latach 2012-2015 w szkoleniach współfinansowanych ze środków UE wzięło udział 3724 lekarzy i lekarzy dentystów. W latach 2013-2017 w szkoleniach z radiologii w ramach ODZ NIL uczestniczyło 2990 lekarzy dentystów.

Czas funkcjonowania online

Od 2020 r. obowiązki kierownika ODZ przejął Artur Drobniak. Pandemia COVID-19, związane z nią zagrożenia, ograniczenia i wyzwania – wprowadzenie nowego systemu podatkowego oraz przepisów dotyczących nowych zasad funkcjonowania podmiotów leczniczych – zrodziły potrzebę wspierania lekarzy w radzeniu sobie z tymi problemami.

– W pandemii z wiadomych względów przeszliśmy w ODZ na szkolenia online. Początkowo nie było to proste, gdyż nikt z nas nie był przyzwyczajony do kształcenia zdalnego, szczególnie w zakresie tzw. kompetencjach miękkich. Sprawnie musieliśmy przeszukać rynek dostępnych już edukatorów, którzy w sposób ciekawy i merytoryczny byli w stanie realizować szkolenia i warsztaty w formie online. W ciągu 2-3 miesięcy udało nam się utworzyć nowe plany kształcenia, dzieląc szkolenia na kategorie: prawo, zarządzanie, tzw. kompetencje miękkie i zawodowe – przypomina dr Artur Drobniak, ówczesny kierownik ODZ NIL, obecnie dyrektor Centralnego Ośrodka Badań, Innowacji i Kształcenia NIL.

Przeniesienie szkoleń do sieci zostało bardzo dobrze przyjęte przez lekarzy. Pozwoliło nie tylko kontynuować je mimo restrykcji pandemicznych, lecz także stanowiło świetne odzwierciedlenie funkcji szkoleń oferowanych przez NIL, które – choć od zawsze stanowiły ofertę NIL dla lekarzy z całej Polski – dopiero przeniesione do internetu przełamały wszelkie bariery dostępności. W tym okresie z racji dość dużej liczby lekarzy, którzy otwierali własną działalność gospodarczą, stając się mikroprzedsiębiorcami, zrodziła się również potrzeba szkoleń dotyczących zarządzania.

– Wyszliśmy z założenia, że będziemy starali się zawsze odpowiadać na potrzeby – nazwijmy to – chwili, czyli na przykład w reakcji na nowe zasady opodatkowania czy nowe zasady zarządzania jednoosobową działalnością gospodarczą. Korzystając z pomocy specjalistów prawa podatkowego, organizowaliśmy takie szkolenia w szybkim trybie. Muszę przyznać, że cieszyły się ogromną popularnością, często frekwencja sięgała nawet 500 osób. Po zmianie przepisów w zakresie ochrony radiologicznej dla lekarzy dentystów błyskawicznie zorganizowaliśmy kurs na inspektora ochrony radiologicznej z państwowym egzaminem dającym uprawnienia. Wszystko w siedzibie NIL – dodaje dr Drobniak.

Krok do przodu

Potrzeba prac nad danymi, które napływały do NIL, przyczyniła się do utworzenia jednostki, która na zlecenie samorządu lekarskiego fachowo zajęła się prowadzeniem badań potrzeb lekarzy i lekarzy dentystów oraz badań samych grup lekarzy. Na zlecenie NRL Ośrodek Badań i Analiz prowadzi badania, których wyniki i wnioski pozwalają na prowadzenie skutecznych rozmów z decydentami. Uzupełniwszy zakres działalności dotychczasowego ODZ o analitykę, nowe kierownictwo ośrodka dostrzegło również potrzebę zaangażowania się w proces rewolucji technologicznej w medycynie. Stąd na bazie pierwotnego Ośrodka Doskonalenia Zawodowego powstał Centralny Ośrodek Badań, Innowacji i Kształcenia.

– Uważam, że ten tryptyk (Ośrodek Kształcenia, Ośrodek Badań i Analiz oraz Centrum Innowacji i Telemedycyny) pozwala na zamknięcie całego skrzydła działalności Naczelnej Izby Lekarskiej i samorządu lekarskiego w zakresie edukacji, badań i rozwoju, także tego związanego z nowoczesnymi technologiami. Wychodzę z założenia, że zawsze warto być krok do przodu i współtworzyć zmiany, a nie jedynie reaktywnie odpowiadać na wprowadzane rozwiązania. Chcemy, by COBIK przewidywał wydarzenia polityczne czy prawne, które wkrótce nastąpią, i przynajmniej pośrednio włączał się w proces decyzyjny – zaznacza Artur Drobniak.

Lekarze także dostrzegają potrzebę poszerzania swoich kompetencji w zakresie zarządzania i innowacji, skąd wypływa pionierska rola COBIK w organizowaniu takich szkoleń. – Próbujemy przekazać naszym koleżankom i kolegom pigułkę wiedzy o tych dwóch zagadnieniach. Mam wrażenie, że stajemy się rozpoznawalną instytucją pod kątem kształcenia właśnie w tych zakresach. W zasadzie w zakresie innowacji w medycynie obecnie nikt nie kształci, jedynie nieśmiało „dokleja” te zagadnienia do prowadzonych studiów podyplomowych. Szerokie dotarcie do lekarzy pozwala nam zająć pozycję pionierów w tym obszarze, przynajmniej dla naszej grupy zawodowej. W największym stopniu odczuliśmy to dzięki działalności w ramach Sieci Lekarzy Innowatorów, czyli NIL IN powołanej półtora roku temu. Należy do niej obecnie prawie 700 lekarzy – podkreśla dyrektor COBIK NIL.

W minionym 2023 r. Centralny Ośrodek Badań, Innowacji i Kształcenia NIL zorganizował 250 wydarzeń edukacyjnych, w których wzięło udział ponad 30 tys. uczestników – lekarzy i lekarzy dentystów. W zależności od potrzeb i celów były to warsztaty stacjonarne, warsztaty online, webinaria i konferencje hybrydowe, szkolenia online w czasie rzeczywistym oraz wykłady wcześniej nagrane i retransmitowane.

Adrian Boguski