Katowice: pozytywny wynik kontroli w szpitalu

Szpital Zakonu Bonifratrów pw. Aniołów Stróżów w Katowicach otrzymał protokół z kontroli przeprowadzonej przez Konsultanta Wojewódzkiego w dziedzinie Neonatologii. Szczegółowa analiza dotyczyła postępowania okołoporodowego personelu Oddziału Noworodkowego szpitala w okresie od 1 lipca do 31 grudnia 2013 roku. 

Nie wykazano żadnych błędów ani uchybień, działalność szpitala w tym obszarze została oceniona pozytywnie. Postępowanie przeprowadzone przez Konsultanta Wojewódzkiego dotyczyło szczegółowej analizy dokumentacji wybranej grupy noworodków, w tym Lilianny córki pani Moniki Wulczyńskiej. Ocena obejmowała prawidłowość postępowania personelu medyczne go i zgodność sposobu prowadzenia dokumentacji medycznej z przepisami rozporządzenia ministra zdrowia, w szczególności w zakresie dokonywania zmian oraz usuwania wpisów. Wszystkie wyniki były pozytywne wobec szpitala.

Zaskoczenia nie było

– Nie jesteśmy zaskoczeni wynikami, ponieważ takiego właśnie rezultatu się spodziewaliśmy. Dobro pacjenta i jakość usług medycznych, które świadczy nasza placówka jest dla nas wartością nadrzędną. Posiadamy Certyfikat ISO 9001-2008 oraz wdrożyliśmy standardy akredytacyjne Centrum Monitowania Jakości w Ochronie Zdrowia. Protokół z kontroli dodatkowo potwierdza wnioski, jakie wynikają z naszych wewnętrznych analiz. Każdego dnia dokładamy starań, aby działać zgodnie z najlepszą wiedzą i starannością, zgodnie ze wszelkimi ze wszelkimi normami i przepisami prawa – mówi dyrektor szpitala dr n. med. Maria Janusz.

Trudny przypadek Liliany

Minister zdrowia Bartosz Arłukowicz zlecił kontrolę szpitala po doniesieniach o nieprawidłowościach związanych porodem pani Moniki Wulczyńskiej, której córka urodziła się w stanie ciężkim. W tej sprawie toczy się obecnie postępowanie wyjaśniające w prokuraturze oraz proces cywilny wytoczony przez rodziców. W ramach postępowania kontrolerzy wnikliwie przeanalizowali czynności oraz dokumentację związaną z danym przypadkiem. Nie wykryto żadnych nieprawidłowości.

Wszyscy są poruszeni

– Sytuacja pani Moniki Wulczyńskiej i jej córki Liliany poruszyła cały nasz personel. Jest to przypadek niezwykle skomplikowany pod względem medycznym. Wiemy, jak jest to trudna sytuacja dla rodziny, której bardzo wszyscy współczujemy. Jednak po przeprowadzeniu wnikliwej analizy wewnętrznej, której wyniki potwierdza protokół z kontroli jesteśmy pewni, że opieka nad pacjentkami oraz wszelkie działania personelu były zgodne ze standardami określonymi w takiej sytuacji i prowadzone były z dołożeniem należytych starań. Stan Liliany nie jest wynikiem komplikacji okołoporodowych, a niestety efektem przedporodowej infekcji wstępującej w łonie pani Moniki – podsumowuje Maria Janusz.

Szpital oczekuje jeszcze na wyniki kontroli przeprowadzonej przez Konsultanta Wojewódzkiego w dziedzinie Ginekologii i Położnictwa.

Powiązane aktualności

Skomentuj

Your email address will not be published. Required fields are marked *